Pomoc w odzyskaniu alimentow

  • Autor wątku Autor wątku orzeszki
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

orzeszki

Stały bywalec
Dołączył
04.2011
Odpowiedzi
4 862
Prosze o pomoc po raz kolejny.
Obecnie toczy sie postepowanie z Art.300 kk(jest akt oskarzenia zlozony przez Prokurature z dowodami).W przypadku wyroku ,czego i od kogo moge sie domagac(zwrotu udowodnionej sumy pieniedzy) i jak to uzyskac(dluznik sam nic nie zaplaci)
Po sprzedazy domu,ojciec wplacil synowi 1/6 wartosci na konto siostry,zeby komornik nie zajal pieniedzy.Ojciec wiedzial o dlugu syna(byl informowany przez Prokurature przy postepowaniu z Art.209 kk) ,a syn posiadal inne konto.
Czy moze miec miejsce zastosowanie skargi paulianskiej(dom sprzedany w 12.2010,matka zmarla w 2008).
 
Prosze o pomoc po raz kolejny.
Obecnie toczy sie postepowanie z Art.300 kk(jest akt oskarzenia zlozony przez Prokurature z dowodami).W przypadku wyroku ,czego i od kogo moge sie domagac(zwrotu udowodnionej sumy pieniedzy) i jak to uzyskac(dluznik sam nic nie zaplaci)


W tym dość ubogim opisie stanu faktycznego ciężko jest podjąć jakiekolwiek rozumowanie. Postaram się odpowiedzieć tak jak rozumiem przedstawioną sytuację. Postępowanie w sprawie art. 300 kk jest odrębnym procesem karnym. Znamiona tego przestępstwa dotyczą działania na szkodę wierzyciela.
Zwrotu udowodnionej sumy pieniędzy
Nie rozumiem za bardzo tego zdania, ale domniemywam, że chodzi pani o uzyskanie tej kwoty, której dłużnik zbył się na niekorzyść wierzyciela.
I jak to uzyskać
Tę kwotę dla pani może uzyskać jedynie komornik na podstawie wszczętej egzekucji.

Po sprzedazy domu,ojciec wplacil synowi 1/6 wartosci na konto siostry,zeby komornik nie zajal pieniedzy.Ojciec wiedzial o dlugu syna(byl informowany przez Prokurature przy postepowaniu z Art.209 kk) ,a syn posiadal inne konto.
Czy moze miec miejsce zastosowanie skargi paulianskiej(dom sprzedany w 12.2010,matka zmarla w 200.

Myślę, że skarga paulińska będzie tutaj odpowiednim narzędziem prawnym do obrony pani interesu. Na przedstawioną przez panią sytuację odpowiedź stanowi art. 527 § 1-§ 3 KC. Oczywiście interpretuję to jako czynność prawną dłużnika, który "zrzekł się" tej kwoty ze sprzedaży domu na rzecz siostry. Proszę jednak pamiętać, że ciężar dowodu w tej sprawie spoczywa na pani.

P.S. Nawiązując do skargi paulińskiej, proszę pamiętać o ważnym fakcie. Skarga ta jest podstawa tylko wtedy jeśli wierzytelność jest zaskarżalna i dotyczy tylko wierzytelności pieniężnych pojętych w szerokim tego słowa znaczeniu.
 
skarga ? ojciec sprzedał dom, synowi nie musiał nic dawać ale jednak dał 1/6 a syn się niczego nie zrzekał tylko poszedł do siostry która wypłaciła mu te pieniądze ? oczywiście zabieg taki był zrobiony w wiadomym celu ale czy ma tu zastosowanie skarga ?
 
Dokladnie,nie zrzekl sie,ale "ukryl majatek".Komornik nic nie mogl zrobic,bo konto bylo nie dluznika,ale jego siostry.
Czyli skarga paulianska bylaby bezpodstawna,bo ojciec mogl wybrac forme przekazu piueniedzy,nawet jezeli posrednio doprowadzil do dzialania na szkode wierzycieli.
 
Jeśli sprawę stawiamy w takim świetle to oczywiście, że tak. Lecz ja brałem pod uwagę, że syn był współwłaścicielem domu- np. jako spadkobierca, uzyskał dom wraz z ojcem po śmierci matki. Wtedy, oczywiście moim zdaniem sprawa jest zupełnie inna. Oczywiście mogę się mylić ;) Orzeszki proszę o dokładne określanie stanu faktycznego przy pytaniach w nowych postach, bo nikt nie będzie szukał w innych postach tych informacji ..
 
W 2008 roku zmarla matka dluznika.Dom byl wlasnoscia rodzicow.W 12.2010 roku ojciec sprzedal dom i wyplacil dzieciom po 1/6 ze sprzedazy domu.Tyle nalezalo sie im w spadku prawnie(choc podejrzewam,ze rozliczenie moglo byc wieksze na korzysc syna-wklady w powiekszenie domu w trakcie malzenstwa).
Jeszcze w 2010 roku (od lipca ) bylo prowadzone postepowanie z Art.209 kk,na ktore ojciec byl wzywany,twierdzac,ze syn nic nie posiada.Dom zostal sprzedany w grudniu,a piiadze wplacone na konto siostry.
 
W takim razie w moim mniemaniu skarga paulińska jest uzasadniona ;)

Przepis prawny:
Art. 527. § 1. Gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli osoba trzecia uzyskała korzyść majątkową, każdy z wierzycieli może żądać uznania tej czynności za bezskuteczną w stosunku do niego, jeżeli dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli, a osoba trzecia o tym wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć.

§ 2. Czynność prawna dłużnika jest dokonana z pokrzywdzeniem wierzycieli, jeżeli wskutek tej czynności dłużnik stał się niewypłacalny albo stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, niż był przed dokonaniem czynności.

§ 3. Jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba będąca w bliskim z nim stosunku, domniemywa się, że osoba ta wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.

§ 4. Jeżeli wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli korzyść majątkową uzyskał przedsiębiorca pozostający z dłużnikiem w stałych stosunkach gospodarczych, domniemywa się, że było mu wiadome, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia wierzycieli.



Jeśli uzyskał 1/6 wartości domu domniemywam, że otrzymał tą sumę na podstawie dziedziczenie ustawowego po zmarłej matce. 1/2 całego spadku należy się współmałżonkowi, druga połowa dzielona jest w częściach równych dla współmałżonka i ich dzieci. 1/2 podzielona na 3 os. (ojciec, syn i córka)= 1/6 wartości domu przypada na córkę i syna, a dla współmałżonka 4/6.
 
Ostatnia edycja:
Tak.Wlasnie o ta informacje mi chodzilo.
Rozumiem,ze skarga paulianska jest procesem cywilnym.Czy musze znowu ponosic oplaty i jakie?Kto ewentualnie wtedy musi splacic:ojciec,siostra,czy dluznik?Zadaje to pytanie,bo dluznik sam nic nie zaplaci(uwaza ,ze zona nie ma prawa do rozwodu,a tym bardziej do alimentow-nawet,jak dotycza dzieci),siostra-nie sadze,zeby jeszcze jej cos zostalo,ojciec-z pewnoscia ma.
 
Orzeszki, proszę o przedstawienie stanu faktycznego- w pełni!!! Narazie przedstawia Pani wszelkie takie informacje zbyt ogólnie. Kim pani jest w tej psrawie? Czy to dotyczy Pani? Z jakiej racji żona nie posiada prawa do rozowdu !? [absurd] i z jakiej racji dzieci nie posiadają prawa do świadczenia alimentacyjnego?

Jeśli siostra już rozporządziła pieniędzmi, to proszę się dowiedzieć na co i w jaki sposób, gdyż jest to bardzo ważny punkt skargi paulińskiej.

Opłaty oczywiście tak, ale wtedy można wnosić również o obciążenie pozwanego kosztami procesowymi. W razie przegranej złożyć pismo o umożenie kosztów z powodu złej sytułacji materialnej.
 
Wiec zaczynam od poczatku.
W 1997 otrzymalam rozwod(z orzeczeniem o winie meza) i alimenty na dzieci.Podzialu majatku nie bylo,bo dom byl wlasnoscia tesciow(w trakcie malzenstwa byl powiekszony z pieniedzy wspolnych-ale o to nie warto bylo sie sadzic).
W 1998 zlozylam Tytul Wykonawczy w ZUS-ie(dawniejsze FA),bo tam mnie odeslal ...komornik(bylam bezdomna i lepiej sie bylo mnie pozbyc).Przez 12 miesiecy alimenty wyplacalo FA(ZUS).W 1999 zabralam dzieci za granice(ZUS zostal powiadomiony i od tego czasu nie wyplacal alimentow).
W 2004 roku otrzymalam dokument z ZUS-u,ze mam splacic alimenty za ...dluznika(przez nich wyplacane),jezeli egzekucja nie bedzie prowadzona przez komornika.Jak sie okazalo oryginal Tytulu w ZUS-ie ...zaginal.W 2005 roku otrzymalam drugi Tytul w miejsce zaginionego(sprawa sadowa przez 10 miesiecy) i ten zostal zlozony u komornika.
W miedzyczasie byly prowadzone postepowanie w Prokuraturze z Art.209 kk. ,ale ja nie bylam informowana o przebiegu...bo mieszkalam za granica.Pierwsze umorzone warunkowo(2001-ojciec dzieci mial splacic wszystkie zaleglosci i placic na biezaco),kolejne wszystkie umarzane(co 2 lata,ostatnie w 05.2011).
Komornik na biezaco informowal mnie o stanie zaleglosci i o tym,ze dluznik nic nie posiada,a dom jest wlasnoscia rodzicow.
W 2008 roku zmarla matka dluznika-ojca.Adwokat doradzil mi ...podwyzszenie alimentow do ....zebrania dowodow.Na sprawie sie nie stawil i przyznano podwyzke z 200 na 700 na kazde z dzieci(2).Ojciec zlozyl apelacje.W sadzie zeznal,ze od 2008 do 2010 pracowal w Anglii(legalnie) i w 2010 przywiozl 25.000 zl.Oprocz tego pozyczyl siostrze 4700 zl oraz otrzymal ze spadku po sprzedazy domu 47.000 zl przekazane na konto siostry.Gdyby wplacil je dzieciom...nie mialby z czego zyc.
W 11.2011 roku wnioslam o popelnieniu przestepstwa do Prokuratury Art.300 kk.Jest juz akt oskarzenia.
Siostra zeznala w Prokuraturze,ze nie rozporzadzala(wg informacji telefonicznych z Prokuratury) jego majatkiem,a on sam pobieral po 6-7000 zl.Niestety akt nie widzialam,bo mieszkam za granica.
Do tej pory poza 4800 zl wyplaconymi przez ZUS(1998-1999) i ok.340 zl przez dluznika(2010-2011) nie otrzymalam nic.Zalegle alimenty z odsetkami(bez drugiego tytulu-po 500 /dziecko od 14.02.2011-jeszcze nie zlozony,bo sprawa dopiero sie zakonczyla) to niebagatela-ponad 200.000.
Jestem matka chlopco-17,19 lat.
 
Ostatnia edycja:
Nie,bo dom figurowal na zmarla matke i ojca,zas zajecia na koncie siostry komornik nie mogl zrobic ,bo to nie konto dluznika.Dopiero po fakcie Prokurator za zgoda Sadu mogl przejzec(co zrobil) konto bankowe.Jednak dzisiaj jest za pozno.
 
To nie jest żadne wytłumaczenie. :razz:

O śmierci matki Pani wiedziała, o tym iż dłużnik jest cwany - również. Należało niezwłocznie złożyć stosowny wniosek do komornika.

Jak nie była Pani pewna co robić - trzeba było poradzić się prawnika albo napisać na forum - doradzilibyśmy co robić.

Większość takich sytuacji wynika z błędów popełnionych przez wierzycieli. Czasami niewiele da się zrobić - ale akurat w tym przypadku można i trzeba było stosownie zadziałać.

Dłużnicy ( a tym bardziej cwani ) - robią tyle na ile pozwalają im wierzyciele. Czasami trzeba działać szybko i zdecydowanie, wyprzedzić zadziałania dłużnika. Być od niego sprytniejszym !

Tego tutaj zabrakło i dlatego zgadzam, iż teraz jest za późno. :(
 
W 2010 prawnik doradzil mi wniesienie sprawy o podwyzszenie alimentow,zeby uzyskac zeznania(w prokuraturze i u komornika nie posiadal nic).Do zeznan tych doszlo dopiero 21.07.2011.Wtedy dopiero dowiedzialam sie ,ze cokolwiek posiadal.Suma,nie bagatela lacznie od 07.2010-73.000 zl.Od razu udalam sie do Prokuratury-za skladanie falszywych zeznan w prokuraturze-umorzono,bo moze mowic,co chce ,zeby sie bronic,a 02.11.2011 z Art.300 kk.(po podpowiedziach na tym forum).Dopiero w 04.2012 zostal zrobiony akt oskarzenia po sprawdzeniu kont(siostry za zgoda sadu przy postepowaniu w Prokuraturze).
Dluznik ma jeszcze inne dziecko,na ktore placi FA.Gdzie sa dzialania panstwa w tej sprawie,bo przeciez to podatnicy placa te alimenty?Tamta matka nie musi robic nic,bo pieniadze dostaje,ja wszystko sama ,a i tak polowe (w razie jakiejkolwiek wplaty)zabierze FA za to dziecko.Czy na pewno nie zrobilam nic.Od 1997 roku wiecej wydalam na adwokatow,radcow i przejazdy do Prokuratury niz otrzymalam alimentow w 1997/98.Jednak gdybym tego nie zrobila musialabym te alimenty...zwrocic za niego i go odciazyc.W tej sprawie jest wiele znakow zapytania.Jednak podstawowe pytanie to:jak to mozliwe,ze prawo nie chroni w odpowiedni sposob wierzycieli,ale dluznikow(prawo do skladania falszywych zeznan do obrony)?
 
orzeszki napisał:
jak to mozliwe,ze prawo nie chroni w odpowiedni sposob wierzycieli,ale dluznikow

Bedek odpowiedział Ci gdzie jest problem


Bedek napisał:
Większość takich sytuacji wynika z błędów popełnionych przez wierzycieli. Czasami niewiele da się zrobić - ale akurat w tym przypadku można i trzeba było stosownie zadziałać.

Dłużnicy ( a tym bardziej cwani ) - robią tyle na ile pozwalają im wierzyciele. Czasami trzeba działać szybko i zdecydowanie, wyprzedzić zadziałania dłużnika. Być od niego sprytniejszym !

Tego tutaj zabrakło i dlatego zgadzam, iż teraz jest za późno. :(
 
Czyli,jak rozumiem:to ja popelnilam blad.Samo wniesienie egzekucji do komornika ze wszystkiego jest nie wystarczjace?Czy mam byc na miejscu i pilnowac dluznika ?Przez 15 lat slyszalam ,ze utrzymuje sie z prac dorywczych i pomocy ojca.Nie pracuje,nie posiada nic.Czy nie komornik powinien sprawdzac co 6 miesiecy(tym bardziej ze na 1 dziecko FA wyplaca pieniadze)?Z tych wszystkich lat sa dokumenty zarowno z Prokuratury,ajk tez od komornika,ze on NIC nie posiada i nie posiadal.Zwracalam uwage,ze zmarla jego matka i powinien byc wspolwlascicielem,ale odpowiedz byla jedna:nie figuruje jako wlasciciel.
Z drugiej strony patrzac,podatki ida na czyjes dziecko(FA) i nikt nie sciaga zadluzenia.Wynika z tego,ze tylko FA daje gwarancje na otrzymywanie systematycznie alimentow,nie robiac przy tym nic(wystarczy obnizyc dochody do odpowiedniej kwoty i przebywac w Polsce ).
Sam Prokurator powiedzial mi,ze skoro przed laty uslyszalam,ze nic nie zaplaci,to nie powinnam sie ludzic.Tylko ,gdzie jest prawo i w co powinny wierzyc moje dzieci?
 
Juz teraz to na prawde czuje sie bezsilna i ...oszukana.Najtragiczniejsze jest to,ze za kilka lat,kiedy juz dzieci wyksztalce,to one beda ciagane po sadach za alimenty ...na ojca.Skoro ma firme od 2010;ale nie ma dochodow,a do tej pory nie pracowal legalnie(poza Anglia),to na emeryture takze nie zarobi.A dzieci za granica,jak starczy pieniedzy po studiach-niezle mozna "zaatakowac" i w tym wypadku komornik z pewnoscia cos znajdzie bez podawania z czego ma byc egzekucja.
 
Powrót
Góra