V
vojtek1988
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2015
- Odpowiedzi
- 5
Witam,
Jestem nowy na forum więc jeśli piszę w złym dziale to proszę o przeniesienie. Bez zbędnego przedłużania: Mój problem polega na tym, że będąc zarejestrowanym jako osoba bezrobotna w Urzędzie Pracy i starając się o płatny staż podjąłem zatrudnienie na umowie zlecenie 6.09.2012 na kwotę 20,50 zł brutto i tego nie zgłosiłem. 1.10.2012 otrzymałem staż na który uczęszczałem przez 4 miesiące. Niedawno przyszło mi pismo z PUP, że w związku z niezgłoszeniem zatrudnienia staż mi się nie należał i całą kwotę za staż tj. 3 812,40 zł muszę zwrócić. Nie stać mnie na zwrócenie takiej kwoty. Zdaję sobie sprawę i nie neguję faktu, że popełniłem błąd nie zgłaszając tego 2 godzinnego zatrudnienia. Uważam jednak, że oddawanie prawie 4000 zł za pracę za którą zarobiłem 20 zł jest trochę przesadzone. Tymbardziej, że uczciwie staż odpracowałem Nie chcę prosić o odroczenie tylko o anulowanie zapłaty powołując się na niską szkodliwość. I w związku z tym moje pytanie: co zrobić by uniknąć zapłaty? Czy powołać się na niską szkodliwość społeczną czynu (chodzi o 20,50 zł)?. Ewentualnie jakieś inne pomysły? Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam
Jestem nowy na forum więc jeśli piszę w złym dziale to proszę o przeniesienie. Bez zbędnego przedłużania: Mój problem polega na tym, że będąc zarejestrowanym jako osoba bezrobotna w Urzędzie Pracy i starając się o płatny staż podjąłem zatrudnienie na umowie zlecenie 6.09.2012 na kwotę 20,50 zł brutto i tego nie zgłosiłem. 1.10.2012 otrzymałem staż na który uczęszczałem przez 4 miesiące. Niedawno przyszło mi pismo z PUP, że w związku z niezgłoszeniem zatrudnienia staż mi się nie należał i całą kwotę za staż tj. 3 812,40 zł muszę zwrócić. Nie stać mnie na zwrócenie takiej kwoty. Zdaję sobie sprawę i nie neguję faktu, że popełniłem błąd nie zgłaszając tego 2 godzinnego zatrudnienia. Uważam jednak, że oddawanie prawie 4000 zł za pracę za którą zarobiłem 20 zł jest trochę przesadzone. Tymbardziej, że uczciwie staż odpracowałem Nie chcę prosić o odroczenie tylko o anulowanie zapłaty powołując się na niską szkodliwość. I w związku z tym moje pytanie: co zrobić by uniknąć zapłaty? Czy powołać się na niską szkodliwość społeczną czynu (chodzi o 20,50 zł)?. Ewentualnie jakieś inne pomysły? Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam