pasieka w osiedlu domków jednorodzinnych - Forum Prawne

 

pasieka w osiedlu domków jednorodzinnych 4

Do dearona .Wszystko co piszesz ma sens.Sąd jednak ustala wiarygodność dowodów.Nasze testy uczuleniowe są niepodważalne,a pszczelarz wie o nich z rozpraw sądowych.Nie piszę o swoim problemie ,bo nie mam co robić albo szukam wrażeń.Sprawa jednak ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Dyskusja ogólna

Dyskusja ogólna - aktualne tematy:

  • § Zwrot za lakierowanie
    Witam. Mam taki problem. Polakierowałem osobie owiewki za kwotę ponad 200zł. Następnie odwiozłem je do innego...
  • § Dziennikarz ?
    Witam, mój kolega pisze do mnie: ,,Hej, wiesz jak sprawdzić czy dana osoba jest dziennikarzem czy tylko podaje się za...
  • § Spadek
    Witam Wszystkich : ) Przedstawie Moją sytuacje i prosze o jakies porady. Mieszkam z Babcią sam w domu rodzinnym....

 
05-05-2010, 18:23  
clematis5
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: pasieka w osiedlu domków jednorodzinnych

Do dearona .Wszystko co piszesz ma sens.Sąd jednak ustala wiarygodność dowodów.Nasze testy uczuleniowe są niepodważalne,a pszczelarz wie o nich z rozpraw sądowych.Nie piszę o swoim problemie ,bo nie mam co robić albo szukam wrażeń.Sprawa jednak trafiła do Sądu Karnego (160 kk),Minister sprawiedliwości również skierował kwestię uznania wykonania wyroku do rozpoznania przez Sąd,który uznał jego wykonanie .Jeśli chodzi o teren to ja ma działkę o numerach 55 pszczelarz 56 a właścicielem jest od 2004 r.ma ok.30-35 lat.Więć nasza inwestycja była pierwsza.Wstawił ule bo tak chciał.Nie zgodzę się z Tobą ,że pszczoły są zabezpieczone zgodnie z prawem.Ludzkie zdrowie jest cenniejsze ,bo jak nie będzie ludzi to i pszczoły nie będą potrzebne .
clematis5 jest off-line  
05-05-2010, 21:06  
dearon
Stały bywalec
 
dearon na Forum Prawnym
 
Posty: 1.233
Domyślnie RE: pasieka w osiedlu domków jednorodzinnych

czyli najpierw wstawił ule, później dowiedział się z rozprawy sądowej o uczuleniu i teraz ma zmieniać lokalizację ? Jeśli ją zmieni to może znaleźć się ktoś kolejny uczulony (biorąc pod uwagę zaludnienie w Polsce pewne na 90%) i znów będzie musiał się wyprowadzić ?

czy twierdzisz też że powinienem wyciąć 100 ha plantację leszczyny (koszt parę milionów) gdybym dowiedział się z rozprawy że ktoś jest uczulony ? albo przesadzić te 50 000 drzewek ? w końcu zdrowie 1 człowieka jest ważniejsze ale dlaczego do licha ma to się odbyć kosztem kogoś kto nie zawinił uczuleniu osób trzecich i nie mógł w żaden sposób tego przewidzieć / sprawdzić przed inwestycją ?
dearon jest off-line  
06-05-2010, 08:08  
clematis5
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: pasieka w osiedlu domków jednorodzinnych

To tak nie do końca ,że najpierw były ule .poprzedni właściciel ,od którego odkupiliśmy nieruchomość zapewniał nas,że nie ma żadnych uli .On prowadził bar.Wyobrażasz sobie ludzi a obok 180 uli.Jeszcze raz przypomnę,pszczelarz nie miał ogrodzeń,nie wiedział gdzie są jego granice,nigdzie tablić,wpisu,rejestracji,mieszka w mieście.My go poznaliśmy w momencie pożądleń.Co się tyczy leszczyny,to gdyby byłby problem to trwałby kilka dni albo msc.a nie wiosna,lato,jesień.Nie znam się na zakładaniu plantacji być może są też wytyczne.Leszczyna też by Ci nie była potrzebna ,jak pożądli pszczoła a Ty stracisz życie.
Pszczelarz lekceważy problem i to jest najgorsze.On sam doprowadza do agresywności pszczół.Jakbyś podszedł do problemu gdybyś Ty był na moim miejscu a twoje dzieci byłyby uczulone i żyłbyś w ciągłym stresie z obawy o swoich bliskich.Zachował byś zimną krew a twoje dziecko zaczełoby puchnąć,tracić oddech i przytomność .Ja tego nie potrafię -dlatego szukam ratunku.Pszczoły wstawiasz na platformę i wieziesz.Wystarczy dobra wola ,a także gmina wskazuje gdzie są najlepsze uprawy i pożytki oraz miejsca gdzie można przenieść pasiekę z dala od ludzi trzeba tylko chcieć a pszczelarz pozwala przedostawać się pszczołom na sąsiednie posesje,żądlić,zwiększa agresywność poprzez swoje prace w ulach zaniechając powiadomienia sąsiadów,nie wywiesza tablic ostrzegawczych itd.
clematis5 jest off-line  
06-05-2010, 15:10  
clematis6
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: pasieka w osiedlu domków jednorodzinnych

clematis5 nadal piszesz nieprawdę i się nakręcasz.Dzisiaj pada więc powinnaś odetchnąć.
clematis6 jest off-line  
07-05-2010, 13:09  
clematis5
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: pasieka w osiedlu domków jednorodzinnych

Tobie nie przeszkadza deszcz choć wiesz że twoje pszczoły tego nie lubią.Ubierasz uniform i do boju .Teraz to nawet codziennie przegląd.Może ktoś z forum do ciebie przemówi ,że tak się nie robi .Potrafisz z łagodnej rasy zrobić "morderców".W Sądzie będziesz udawadniał prawdę.Clematis6-to człowiek ,który zgotował nam ten los.
clematis5 jest off-line  
08-05-2010, 09:30  
clematis6
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: pasieka w osiedlu domków jednorodzinnych

"Clematis6-to człowiek ,który zgotował nam ten los. "i znowu piszesz nieprawdę ja nawet pasieki nie mam .I nic ci nie zgotowałem, sama wybrałaś miejsce budowy domu, wiedząc że obok jest pasieka.Więc spójrz w siebie i przeanalizuj swoje postępowanie.Obok mieszkają ludzie , patrzą widzą i oceniają- zastanów się nad sobą.Dzisiaj też jest zła pogoda.
clematis6 jest off-line  
08-05-2010, 11:29  
OzoEze
Przyjaciel forum
 
Posty: 520
Domyślnie RE: pasieka w osiedlu domków jednorodzinnych

agresywne pszczoły? pszczoły-mordercy? Czy w którejś ze spraw był przeprowadzony dowód w tej kwestii? Jakiś biegły badał pszczoły? Czy bezsprzecznie potwierdzono, że badane pszczółki zamieszkują te konkretne ule? A może to pszczoły genetycznie modyfikowane? Clematisy napiszcie coś więcej na ten temat, plis!
OzoEze jest off-line  
08-05-2010, 14:20  
artisan3D
Przyjaciel forum
 
artisan3D na Forum Prawnym
 
Posty: 1.752
Domyślnie RE: pasieka w osiedlu domków jednorodzinnych

Podpowiem: w pęczki je powiązano, skuto łańcuchami. W dybach tych przewieziono na odwach. Tamże, pobrano próbki materiału genetycznego. Ponad wszelką wątpliwość stwierdzono, że żyją wśród ludzi od blisko 100 tysięcy lat i ciągle bzykają. Także, ludzie-złodziejaszki podbierają ich pożywienie zebrane na czas biedy i chłodu, a syciwszy te miody, czym należy, takoż spożywają. Za czyn ten ludzie nigdy ukarani nie zostali, chociaż kilka paragrafów się kłania. Ba, w zemście sromotnej-niezasłużonej, trują, gniotą i packają te biedactwa, takoż za czyn niegodny nie odpowiadając.
Zatem, larum, larum, podnieście. Krzywda pszczołom się dzieje.
artisan3D jest off-line  
27-05-2010, 09:55  
Annass
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: pasieka w osiedlu domków jednorodzinnych

Każdy z wypowiadających się nie zmieni zdania dopóki mu pszczoły nie wygryzą tyłka i nie wepchają się do uszu oczu, kanapki, miłośnicy owadów się znaleźli, dopóki pasieka nie jest pod ich domem
Annass jest off-line  
27-05-2010, 15:02  
artisan3D
Przyjaciel forum
 
artisan3D na Forum Prawnym
 
Posty: 1.752
Domyślnie RE: pasieka w osiedlu domków jednorodzinnych

Bzyknął bym, coś. Miodek lubię.
artisan3D jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Dyskusja ogólna - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ komin na osiedlu - Witam, mam trochę nietypowy problem. Przed blokiem biegnie ulica, zaraz za ulicą jest coś w rodzaju domu - niestety właściciel ma piec, w którym pali...
§ internet na moim osiedlu - Witam. Sprawa ma sie tak - wszystkie osiedla wokol mnie sa okablowane przez takie firmy jak UPC czy ASTER - ale moje nie ... powod? administracja...
§ boudowa domków letniskowych w brew decyzji o warunkach zabudowy - Witam, Jestem właścicielem 50 arowej działki nad jeziorem. Wybudowałem dom i zakończyłem budowę w roku 2008. Chciałem postawić jeszcze 3 domki...
§ Wynajem domków - Przedwczoraj wynajęliśmy z kolegami domki, 25 zł od osoby. Na wejściu Pani Kierowniczka wzięła od nas dowody osobiste. Była to impreza alkoholowa....


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 16:23.