Mandat za "brak" biletu - Forum Prawne

 

Mandat za "brak" biletu

witam! Dostalem mandat ze nie posiadanie biletu w autobusie. Troche dziwna sytuacja: Wchodze do autobusu, podchodze do kierowcy, prosze o bilet, daje 10 zł. Kierowca nie ma wydac, wiec jade dale (a jechalem 3 przystanki) ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Dyskusja ogólna

Dyskusja ogólna - aktualne tematy:

  • § Zadłuzone mieszkanie w spadku....
    Witam Moi dziadkowie posiadali 2 dzieci. Moja mamę oraz jej brata. Posiadali mieszkanie wlasnosciowe. Po smierci...
  • § Skarga Kasacyjna - Błąd Kancel...
    Witam, Kancelaria adwokacka, która mnie reprezentowała doradziła złożenia Skargi Kasacyjnej po addalonej...
  • § Alimenty/wydatki ?
    witam. mam pytanie, aczkolwiek chodzi o to, że dajmy na to mamy osobę niepełnoletnią która nie mieszka z rodzicami...

Zamknięty temat
 
17-09-2007, 11:43  
piti2803
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Mandat za "brak" biletu

witam!
Dostalem mandat ze nie posiadanie biletu w autobusie. Troche dziwna sytuacja:
Wchodze do autobusu, podchodze do kierowcy, prosze o bilet, daje 10 zł. Kierowca nie ma wydac, wiec jade dale (a jechalem 3 przystanki)
3sekund po tym zdarzeni podchodzi mlody chlopaszek i mowi "bilecik do kontroli". Oczywiscie go nie mialem, bo nie mialem ja kupic. Po za tym byl bardzo agorancki, nie mily, obrazil jedna dziewczyne podczas tej jazdy (kktora stanela w mojej obronie).

Nie bardzo jednak wiem jak napisac odwolanie od tego mandatu. Czy ktos moglby napisac wzor czy cos takiego? Prosze o szybka pomoc, pzdr
piti2803 jest off-line  
17-09-2007, 13:04  
Colder
Moderator globalny
 
Colder na Forum Prawnym
 
Posty: 10.774
Domyślnie

Jaki to był autobus (komunikacji miejskiej?)? Sprzedaż jest prowadzona również poza kierowcą autobusu (np kioski, kasa biletowa?)?
U mnie w mieście w autobusach mzk jest informacja, że kierowca przyjmuje odliczoną kwotę, czy taka również znajduję się u Pana?
Colder jest off-line  
30-09-2010, 21:37  
martonic
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu

chcialam bym sie dowiedziec czy kanar mial mi prawo wystawic mandat w takiej sytuacji:
wbiegam z siatami do autobusu ktory mial juz odjeżdzac z przystanku ,obładowana rzucilam sie na pierwsze siedzenia jakie zauwazylam wolne(bylam na samym koncu długiego autobusu miejskiego) ,drzwi sie zamknely a ja zaczełam grzebac w torebce w poszukiwaniu portfela,wyjelam go i pieniądze,juz mialam wstac by sie udac do kierowcy po bilety kiedy mnie zatrzymal kanar rządając biletu ,ja mowie ze własnie po niego ide a on mowi ze juz za poźno ,ze skoro zajęłam miejsce siedzące to znaczy ze jestem gotowa do podróźy i mam bilet,,, i wlepil mi mandat,ktory zapłacilam na miejscu bo na poczcie podobno 50 złoty wiecej bym zapłacila,,,,gdzie w polskim prawie jest napisane ze miejsce siedzące można zająć tylko z biletem??nie bede na stojąco szukac pieniędzy w portfelu bo autobus ruszy gwałtownie a ja sie przewróce,,,wiec wole usiasc i poszukac na spokojnie a kanar powienien obserwowac czy człowiek siada i ma gdzies wszystko czy siada i szuka pieniedzy na bilet,,,,
martonic jest off-line  
30-09-2010, 21:40  
Kanas
Przyjaciel forum
 
Kanas na Forum Prawnym
 
Posty: 12.000
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu

Cytat:
Napisał/a martonic
chcialam bym sie dowiedziec czy kanar mial mi prawo wystawic mandat w takiej sytuacji:
wbiegam z siatami do autobusu ktory mial juz odjeżdzac z przystanku ,obładowana rzucilam sie na pierwsze siedzenia jakie zauwazylam wolne(bylam na samym koncu długiego autobusu miejskiego) ,drzwi sie zamknely a ja zaczełam grzebac w torebce w poszukiwaniu portfela,wyjelam go i pieniądze,juz mialam wstac by sie udac do kierowcy po bilety kiedy mnie zatrzymal kanar rządając biletu ,ja mowie ze własnie po niego ide a on mowi ze juz za poźno ,ze skoro zajęłam miejsce siedzące to znaczy ze jestem gotowa do podróźy i mam bilet,,, i wlepil mi mandat,ktory zapłacilam na miejscu bo na poczcie podobno 50 złoty wiecej bym zapłacila,,,,gdzie w polskim prawie jest napisane ze miejsce siedzące można zająć tylko z biletem??nie bede na stojąco szukac pieniędzy w portfelu bo autobus ruszy gwałtownie a ja sie przewróce,,,wiec wole usiasc i poszukac na spokojnie a kanar powienien obserwowac czy człowiek siada i ma gdzies wszystko czy siada i szuka pieniedzy na bilet,,,,
Tak z ciekawości, płacąc na miejscu, dostałaś jakieś pokwitowanie ?
Coś mi się widzi, że zrobili Cię w balona na całego
Kanas jest off-line  
01-10-2010, 07:14  
martonic
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu

nie no jasne ze dostalam pewnie , nawet mi facet powiedzial ze moge sie odwolac od tego takze siedze terraz i pisze caly referat,tylko nie wiem czy mam jakies szanse na odzyskanie pieniedzy ale slyszalam ostatnio w telewizji historie starszej pani ktors tez mandat dostala za to ze usiadla bez biletu! masakra,ale ona sie wyklocila ,sprawa trafila do sądu i wygrala,,,jest moja idolka w tym momencie
martonic jest off-line  
31-01-2011, 09:14  
tyn21
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie mandat za nieodpowiednią ulgę

Witam, piszę w sprawie mojej siostry. otóż w piątek, tj 28.01.11r dostała mandat gdy jechała kolejką skm jadac z Gdyni Głównej do Redy. historia zaczyna się od tego, że poszła do kasy biletowej kupić bilet. poprosiła kasjerke o bilet ulgowy wydała jej po czym szybko skasowala bilet i wsiadla do kolejki bo akurat nadjechala. mnęło może 5-10 min kiedy weszli kontrolerzy, poprosili o bilety. siostra pokazała im bilet a wtedy poprosili o legitymacje studencka. ale ona nie ma legitymacji studencka bo chodzi do szkoly policealnej i z tej szkoly pokazala legitymacje. no i wtedy kontoler spytał się dokąd jedzie, spisał jej dane i powiedział ze dostaje mandat za to ze ulga na tym bilecie jej nie przysluguje. moja siostra spytala sie czy moze wysiasc wczesniej gdzie ta kwota z biletu obowiazuje. a kontroler powiedzial ze nie i wypisal mandat. a skad ona mogla wiedziec ze pani z kasy biletowej dala jej zly bilet ze zla ulga? przez ta ustawe dająca wieksza znizke dla studentow mozna sie pomylic. a moja siostra jako poprawna obywatelka kupuje i kasuje bilety a jeszcze ukarano ją mandatem Czy to nie jest śmieszne? Czy można się odwołać i czy są jakielkolwiek szanse by nie płacić za ten mandat aż 60zł? i jak napisać takie odwołanie?
tyn21 jest off-line  
26-09-2011, 13:00  
Kulka193
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu

Witam. Mam pewnien problem. zostalam zatrzymana przez kontrolerow bileto, bo stwierdzili ze bilet podala mi kolezanka a w mandacie napisali za powod, brak biletu ja jednak ten bilet mam i nie wiem, czy w tej sytuacji moge pisac jakies odwolanie i jest szansa ze rozwiaze sie pozytywnie? bo to byly tylko przypuszczenia a w przyczynie wyraznie jest napisane brak biletu, a bilet jednak posiada. prosze o odpowiedz w miare mozliwosci szybka dziekuje i pozdrawiam
Kulka193 jest off-line  
26-09-2011, 13:13  
Calamity Jane
Stały bywalec
 
Posty: 3.108
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu

Skoro oni na miejscu stwierdzili, ze bilet zostal podany przez kolezanke to nie sadze, by po fakcie ktos mial bardziej uwierzyc, ze tak nie bylo.
Zreszta wg mnie zadna z ww. opisanych sytuacji nie kwalifikuje sie do uznania odwolania. Ale odwolanie sie nic nie kosztuje, wiec probowac mozna
Calamity Jane jest off-line  
26-09-2011, 13:26  
Kulka193
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu

no ok rozumiem, tylko ze faktem jest to ze w przyczynie mialam brak biletu i bilet ma co moge udowodnic i oni moga to sprawdzi c z nr biletu ze jest on wlaciwy... wiec czy nadal nie ma szansy? bo jak oni moga mi udowodnic ze przez kolezanke byl przekazany jak on byl moj i to tylko ich przypuszczenia sa....
Kulka193 jest off-line  
27-09-2011, 14:53  
wilus_kojot
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu

Cytat:
Napisał/a Kulka193
no ok rozumiem, tylko ze faktem jest to ze w przyczynie mialam brak biletu i bilet ma co moge udowodnic i oni moga to sprawdzi c z nr biletu ze jest on wlaciwy... wiec czy nadal nie ma szansy? bo jak oni moga mi udowodnic ze przez kolezanke byl przekazany jak on byl moj i to tylko ich przypuszczenia sa....
przy tym nikogo z urzędników nie było, więc można wpisać, iż podejrzewasz, że upierając się iż bilet, który trzymasz w ręce nie jest Twój starli się wyłudzić od Ciebie pieniądze, a ponieważ się nie dałaś wypisali mandat, co dla Ciebie jest krzywdzące i do pisma dołącz ksero biletu.
wilus_kojot jest off-line  
28-09-2011, 13:06  
radek_niejadek
Użytkownik
 
Posty: 80
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu

Witam,

A ja mam taki problem, bo ostatnio z ZTM przedsądowe wezwanie do zapłaty dostał mój brat. Jednak, ktoś podał dane mojego brata, bo w dniu kiedy według ZTM brat jechał autobusem, był on w drugim mieście Polski (Gdańsk, a my mieszkamy w Warszawie.
Brat do nich zadzwonił i chciał wyjaśnić sprawę. Pani przez telefon powiedziała, że nie ma mowy o żadnej pomyłce, bo dane zostały spisane w obecności policji, chociaż mandat nie został przyjęty (brak podpisu mojego brata). Straszą w tym liście sądem i komornikiem i dodatkowymi opłatami. Poza tym ogólnie mój brat kupuje od ponad 10 lat bilety, tylko raz zapłacił chyba 12 zł za brak legitymacji, poza tym ani razu go nie spisali za brak biletów.

Czy jest sens się czegokolwiek obawiać ?
radek_niejadek jest off-line  
28-09-2011, 16:20  
Shido
Użytkownik
 
Posty: 93
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu

Wydaje mi się że nie ma czego się obawiać, bo w sądzie to oni będą musieli udowodnić że brat rzeczywiście był w tym autobusie. Wystarczy że brat znajdzie kilka osób które poświadczą że był w tym czasie w Gdańsku. Jeżeli twierdzą że mandat był wypisany w obecności policji to muszą znaleźć tych policjantów którzy przy tym byli i muszą poświadczyć że to właśnie temu wystawiano mandat ( co jest wręcz niemożliwe bo nie można zapamiętać wszystkich z którymi ma się kontakt na co dzień i jeszcze pamiętać okoliczności )
Shido jest off-line  
02-11-2011, 14:04  
kamil2021
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu

Witam. Otóż mam problem z mandatem. Dzisiaj podróżując autobusem skasowałem bilet podczas postoju autobusu na przystanku. Było to naprzeciw wejścia - którym właśnie wchodził 'kontroler biletów'.
Tutaj podam dwie wersje wydarzeń. Kontroler stwierdził, że skasowałem bilet, ponieważ zobaczyłem że wchodzi do autobusu. Próbowałem się wymigać od 'kary' różnymi argumentami, jednak otoczony trzema kanarami w końcu zapłaciłem mandat na miejscu. Moja wersja, która pojawi się pewnie na odwołaniu stwierdza, że wszedłem do autobusu przednim wejściem, po czym stanąłem naprzeciw wejścia środkowego i skasowałem bilet. Z powodu dużej ilości osób wchodzących, rewizor nie mógł zapamiętać tych ludzi. A wchodził ostatni.
Muszę przyznać, że wersja kontrolera jest w sumie prawdziwa, ale jak może udowodnić że na jego widok skasowałem bilet, skoro nie miał legitymacji na widocznym miejscu, a ja jestem w owym mieście od zaledwie miesiąca, pochodzę z drugiej strony Polski i przez to nie mogę znać tutejszych kanarów.
Mandat otrzymałem 3 minuty po skasowaniu biletu.
Chciałbym się dowiedzieć, czy jest możliwość 'wygrania' sprawy sądowej gdyby odwołanie zostało odrzucone. Wyznaję zasadę, że skoro zdarza się, że prawo jest niesprawiedliwe wobec obywateli, to ja 'mogę' być niesprawiedliwy/nieuczciwy wobec prawa.
kamil2021 jest off-line  
03-11-2011, 07:33  
Shido
Użytkownik
 
Posty: 93
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu

Ogólnie pierwsze słyszę o czymś takim jak "płatność mandatu na miejscu" nie wiem czy przypadkiem po prostu cię nie naciągnęli.
Co do samej kontroli, nieważne czy bilet skasowałeś 20 minut przed kontrolą, czy na widok wsiadających kontrolerów, gdyż w samym momencie rozpoczęcia kontroli, bilet miałeś skasowany.
Shido jest off-line  
03-11-2011, 08:30  
radek_niejadek
Użytkownik
 
Posty: 80
Domyślnie RE: Mandat za "brak" biletu

Jeśli chodzi o płacenie na miejscu, to np w Warszawskiej komunikacji jest taka możliwość, ale taka akcja ze skasowaniem biletu bo kanar wszedł to trochę dziwna, raczej wydaje mi się że nie ważne kiedy skasowałeś bilet, ważne że miałeś skasowany w momencie sprawdzania.
radek_niejadek jest off-line  
Linki sponsorowane
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk) (odpowiedzi: 1) Z piątku na sobote jechałam autobusem nocnym ZTM Gdańsk. Dodam, że nie jestem stąd i przyjechałam w odwiedziny do siostry. Bez zastanowienia kupiłam...
§ Mandat za "brak" biletu, gdy bilet był (ZTM Gdańsk) (odpowiedzi: 14) Witam serdecznie. Przeglądając wątki na forum dotyczące mandatów za brak biletu niestety nie spotkałam się z problemem, który dotyczy mojej...
§ Mandat karny za "brak biletu" (odpowiedzi: 3) Słuchajcie otóż moja sytuacja jest pewnie typowa, ale jednak jest w niej pewien haczyk. Otóż jestem osobą aktualnie mieszkającą w Warszawie i...
§ Brak biletu MPK, mandat, ucieczka i "pobicie" ?? (odpowiedzi: 10) Witam mam 16lat i wczoraj jadąc mpk nie kupiłem biletu i nie skasowałem. Zauważyłem na pierwszym kolejnym przystanku dwie kanarki więc pobiegłem...
§ Dostalem mandat za "brak" biletu mpk (odpowiedzi: 1) Witam, mój problem jest następujący. Jechałem autobusem i zapomniałem od razu po weśjciu do pojazdu skasować bilet. Kilka przystankow dalej na...
§ Temat rzeka mandat za "brak biletu" (odpowiedzi: 2) Witam wszystkich! Przepraszam ze znowu zakładam nasty wątek z tematem mandatu, ale nie znalazłam wątku z podbną stytuacją. Sprawa ma sie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:34.