pomoc w patologicznej rodzinie - Forum Prawne

 

pomoc w patologicznej rodzinie

Dotyczy zagmatwanej sytuacji w mojej rodzinie. Proszę o pomoc jak to rozwiązać. Zacznę od początku aby był jasny obraz tego wszystkiego. Moja matka ogarnięta kobita wychodzi za mojego ojca. Ona jest wykształcona (liceum techniczne), on ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Dyskusja ogólna

Dyskusja ogólna - aktualne tematy:


 
02-02-2011, 16:31  
pomocrodzin
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie pomoc w patologicznej rodzinie

Dotyczy zagmatwanej sytuacji w mojej rodzinie. Proszę o pomoc jak to rozwiązać.

Zacznę od początku aby był jasny obraz tego wszystkiego.

Moja matka ogarnięta kobita wychodzi za mojego ojca. Ona jest wykształcona (liceum techniczne), on nie (podstawówka). Matka rodzi mnie i później pracuje w instytucji publicznej, dobrze jej płacą (zarabiała wtedy więcej niż ojciec). Sytuacja się komplikuje, gdy na świat przychodzi mój brat (po 3 latach) i matka musi zrezygnować z pracy na rzecz wychowania dzieci. Ojciec zaczyna zarabiać więcej na handlu i podejmuje się utrzymania rodziny kosztem ciężkiej pracy. Sytuacja materialna rodziny jest dobra, nas wychowuje matka, z ojcem słaby kontakt bo praca praca praca (czasem tylko był od ojca wpier#$l za jakieś głupie rzeczy). Generalnie ojciec nie interesuje się dziećmi prócz zapewnienia im jedzenia, ubrania itp. Nie ingeruje w wychowanie dzieci prócz „pasa” za wyniki w szkole. Mija rok po roku, sytuacja się pogarsza, matka jest zależna od pieniędzy ojca. Ojciec zdradza matkę od jakiegoś już czasu i niszczy ją psychicznie. Ojciec jest nieogarniętym „psychopatą”. Bił matkę w przeszłości, ja będąc młodym wylądowałem w szpitalu po tym jak mnie pobił za jakąś moją głupotę (sprawa zamieciona pod dywan). Z ojcem nie da się podjąć jakiejkolwiek sensownej rozmowy bo kończy się to wydzieraniem przez niego mordy albo machaniem rękami. Dzieci dorastają i unikają kontaktów z ojcem, bo rozmowa z nim ogranicza się tylko do jego krytyki, na temat rzeczy, o których w ogóle nie ma pojęcia.

Ojciec wspiera dzieci tylko finansowo. Przez cały czas niszczy matkę psychicznie, mówiąc np. „nie masz nic, zdechniesz jak pies”. Matka jest na skraju załamania psychicznego i chce odejść od ojca. Mówi mu, że chce rozwód i pieniądze na mieszkanie, gdzie mogła by mieszkać. Ojciec odpowiada, że nic jej się nie należy, nie będzie rozwodu. I tak mieszkają razem pod jednym dachem gdzie on cały czas się na niej wyżywa psychicznie. „Wspólny” majątek szacowany jest na ok 1 mln zł.
Ja jako syn chcę pomóc matce. Niestety nie wiem jak się do tego zabrać. Nie chcę wdawać się w żadną wojnę z ojcem ani stawać po czyjejś stronie. Nie mogę z nim normalnie porozmawiać ani w żaden sposób mu uświadomić tego, że źle robi z obawy o zdrowie moje i mojej rodziny. On nie potrafi się opanować i bardzo łatwo dostaje „białej gorączki” czego już doświadczyłem w dzieciństwie.

Jak mogę pomóc mamie? Ona jest zniszczona psychicznie, panicznie boi się wszystkiego.
Jak matka wystąpi na drogę sądową to ojciec wyrzuci ją z domu na bruk albo i gorzej. On jest niestety człowiekiem niskiej świadomości i nie rozumie, że pieniądze to nie wszystko. Jest bardzo zarozumiałym człowiekiem.
Nie chcę zeznawać przeciwko ojcu. Wyrządził mi wiele krzywdy w życiu i napatrzyłem się na wiele cierpienia mojej matki ale tak naprawdę dzięki jego ciężkiej pracy ja żyję na przyzwoitym poziomie (kończę studia). On już coraz częściej w „żartach” mówi, że matkę wykończy i wyśle do psychiatryka a w jej miejsce znajdzie inną kobietę.

Czy znajdzie się tutaj na forum jakaś osoba, która ogarnie jakieś wyjście z tej sytuacji? Jak się do tego zabrać? Czy tylko znajdę tu potwierdzenie, że trzeba wytoczyć ciężkie działa i bić się z ojcem? Nie stać mnie aby kupić matce kawalerkę aby mogła mieszkać z dala od ojca. Proszę o pomoc.
pomocrodzin jest off-line  
02-02-2011, 18:33  
kikurek
Stały bywalec
 
Posty: 459
Domyślnie RE: pomoc w patologicznej rodzinie

Lepiej ten post umieścić na rodzinnym, rozumiem, że matka ma przechlapane, bo dzieci zapomniały o niej tylko pamiętają o pieniądzach ojca. Tatuś dał wpier***** ale ma więcej kasy i dlatego mama nie dostanie od was wsparcia w sądzie. Ech dzieci
kikurek jest off-line  
02-02-2011, 19:18  
Guniaa
Stały bywalec
 
Posty: 361
Domyślnie RE: pomoc w patologicznej rodzinie

Jeżeli ojciec wciąż używa przemocy wobec matki lub Was to należy zgłosić to policji - założą mu wtedy tzw. niebieską kartę. Można również szukać wsparcia u różnych instytucji, zwłaszcza oferujących pomoc psychologiczną.
Co do mieszkania - to nie trzeba go kupować, można wynająć. Należy zadać sobie pytanie komu wyrządzana jest większa krzywda - Wam, dorosłym już dzieciom, czy matce, która dla Was tyle poświęciła i cierpi z powodu męża. Ja ze swojej strony doradzałabym jednak rozwód z winy męża - bo bił, poniżał, zdradzał i to się nie zmieniło.
Jeżeli rodzice nie mają rozdzielności majątkowej to Twojej mamie należy się połowa majątku, jakiego dorobili się wspólnie w trakcie trwania małżeństwa.
A Waszą postawę, jako dzieci pozostawię bez komentarza.
Guniaa jest off-line  
03-02-2011, 09:59  
pomocrodzin
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: pomoc w patologicznej rodzinie

To jest jest tak, że dzieci mają "zlewę" na matkę. W obawie o swoje zdrowie baliśmy się cokolwiek zgłaszać na policję. Ojciec po kłótniach zawsze udawał miłego, kupował kwiaty. To jest zachowanie "psychopaty". Poza tym matka wiele ukrywała przed nami i dopiero teraz wiele rzeczy wyszło na jaw. Jeżeli doszło by do sprawy sądowej to mówiłbym prawdę. Wolałbym jednak aby ojciec rozszedł się z matką i oddał jej połowę majątku. Niestety wiem, że na drodze pokojowej jest to niemożliwe ("nic ci się szmato nie należy") i wtedy doszło by do konfliktu i wiele spraw wyszło by na jaw: pobicia, groźby, znieważenia, zdrady, psychiczne znęcanie się na niej i dzieciach. Jeżeli po tym ojciec nie poszedłby siedzieć to życie matki byłoby zagrożone. Mnie jako 15 latka jednym uderzeniem posłał do szpitala na 4 tygodnie.

Dzieci odwróciły się dawno od ojca i stoją murem za matką. Czy jest sens w jakiś sposób rozmawiać z takim człowiekiem?
pomocrodzin jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Dyskusja ogólna - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ przemoc w rodzinie BŁAGAM O POMOC - Nie wiem Od czego mam zacząć i do kogo się zwrócić o pomoc mam 23 lata mój mąż 33, mamy dziecko które ma 18 miesięcy.Mój mąż rzadko ze mną rozmawia...
§ Pomoc pienieżna z POWIATOWEGO CENTRUM POMOCY RODZINIE - Witam, mam pytanie byłam w rodzinie zastępczej teraz przechodze proces usamodzielniania mam 22 lata, uczę sie i otzymuje pomoc finansowa z...
§ problem w rodzinie - Witam jestem mlodym czlowiekiem ktory ma 17 lat. Od pewnego czasu mam dosc powazne klopoty w rodzinie. Moja matka od dawna buntuje mnie przciwko...
§ Dziecko w rodzinie homoseksualnej.Prosze o pomoc.PILNE! - Witam... Nie będę owijać w bawełnę. Zacznę od razu. Koleżanka poprosiła mnie o przedstawienie na tym forum takiego oto listu: Mam dziecko,...
§ Prośba o pomoc - dziecko w rodzinie zastępczej .. - Witam. Mam 19 lat. Urodziłam Syna mając lat 16-ście. Od tametgo czasu do mojej pełnoletności moja babcia, mieszkająca ze mną prowadziła rodzinę...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:04.