Przebieg rozprawy sądowej. - Forum Prawne

 


Wróć   Forum Prawne > Różne > Dyskusja ogólna

Dyskusja ogólna - aktualne tematy:

  • § 1000 zł na dziecko miesięcznie...
    Witam mamy z żoną syna (jedynak) ma 7 miesięcy od stycznia żona pobiera na dziecko 1000 zł miesięcznie do...
  • § Były kumpel nie chce oddać mi ...
    Witam Mam problem tego typu, kumplowałem się kiedyś z pewnym jegomościem, okazał się strasznym naciągaczem i...
  • § Skarb Państwa
    Mam wyrok i w tym wyroku napisali że mam zapłacić na rzecz Skarbu Państwa opłatę w kwocie 100zł oraz wydatki w...

Odpowiedz
 
12-12-2011, 07:05  
MałyJasio
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Przebieg rozprawy sądowej.

Witam.

Jestem pierwszy raz na forum. Potrzebuje informacji o prawidłowym przebiegu rozprawy sądowej.

Mój 14-to letni syn wdał się w intrygę (z dwoma kolegami podobno ukradli telefon komórkowy i portfel będąc u kogoś w domu).

Oczywiście doszło do zawiadomienia policji i rozprawy sądowej. Mniejsza o winę, jeśli jest winny popełnienia przestępstwa, to poniesie karę. Jednak nie podobał mi się przebieg rozprawy sądowej (a dokładnie nazywało się to przesłuchaniem stron).

Na sali sądowej byłem obecny ja, mój syn i jego kolega ze swoją matką.
W pierwszej kolejności był przesłuchiwany mój syn potem ja. I teraz mam pytanie:
1. Czy sąd powinien poinformować mnie o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań czy nie?
2. Czy sąd powinien poinformować mnie o prawie do odmowy zeznań?
3. Czy sąd ma prawo po swojemu interpretować moje odpowiedzi zmieniając ich kontekst?
Przesłuchanie mnie i mojego syna było prowadzone przy obecności drugiego sprawcy (podejrzanego). Sąd w tym czasie zadawał pytania dotyczące moich bardzo prywatnych rzeczy (jak zarobki, sytuacja mieszkaniowa) o niektórych rzeczach ciężko było mi mówić przy obecności osób trzecich. Poza tym obecny na sali sądowej kolega syna po całych tych zatargach z prawem zaczął się nad nim znęcać w szkole, dwukrotnie doszło do pobicia mojego syna przez tamtego (raz miał podbite oko innym razem rozciętą wargę). Mój syn przez niego wręcz boi się chodzić do szkoły. Został on zmuszony przez sąd do zeznań przy tamtym i (jego zeznaniach i zeznaniach na policji były różnice) wydaje mi się, że trochę się obciążył ze strachu przed tamtym. Po przesłuchaniu mnie i syna sąd wyprosił nas z sali przesłuchując tamtego i jego matkę bez nas (dla mnie i syna byłby to komfort).
4. Czy jest jakieś prawo, które pozwala mi na odmowę zeznań ponieważ nie chcę by osoby trzecie znały moją sytuację?
5. Czy jest jakieś prawo, które pozwala na nie zeznawanie przy ludziach, których się boję?
6. Czy ja muszę udzielać odpowiedzi na pytania w ogóle nie związane ze sprawą?
7. Jak bronić się jeśli w postępowaniu sądu zauważam nieprawidłowości (a nie znając prawa, nie wiem czy są to nieprawidłowości)?

Jeśli znajdzie się ktoś, kto udzieli mi odpowiedzi będę wdzięczny.
MałyJasio jest off-line  
Linki sponsorowane

Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 18:11.