Jestem w 98% przekonany, że to chodzi właśnie o ustawę o prawach autorskich i prawach pokrewnych.
- Przepis prawny:
Art. 116. 1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Na pytanie kto "wmanewrował" Pana w status świadka nie jestem w stanie odpowiedzieć - być może kolega, być może dostawca internetu (a sprawa będzie dotyczyła Pana i np. nielegalnego oprogramowania, bądź też korzystania z programów p2p). Nie ma co dywagować tylko trzeba iść na przesłuchanie.