Zarodek w jajach kurzych. - Forum Prawne

 

Zarodek w jajach kurzych.

Witam, Spotkałem się dziś z nie miłą sytuacją. Robiłem ciasto i gdy wbijałem któreś już jajko zobaczyłem, że w jednym z nich był zarodek. Widać było formujący się kształt pisklaka, nawet miał już dziób. Ciasto ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Dyskusja ogólna

Dyskusja ogólna - aktualne tematy:

  • § Obietnica odłożona w czasie
    Cześć, Mam nietypowy problem (chociaż pewnie większość osób piszących ma podobne nastawienie co do swoich...
  • § Przestrzegam przed zakupami w ...
    W grudniu 2013 ja i mój chłopak kupiliśmy 2 laptopy. Dla mnie Sony Vaio, a dla niego Asusa, oba w Media Markt. Na...
  • § problem z pewna kobieta
    witam mam problem z pewna kobieta wydzwania do mnie pisze nie rozumie co sie do niej mówi że człowiek nie chce być z...

 
13-02-2013, 20:46  
Szczero
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Zarodek w jajach kurzych.

Witam,
Spotkałem się dziś z nie miłą sytuacją.
Robiłem ciasto i gdy wbijałem któreś już jajko zobaczyłem, że w jednym z nich był zarodek. Widać było formujący się kształt pisklaka, nawet miał już dziób. Ciasto do wywalenia, nie mówiąc już o tym, że jestem wegetarianinem, z szacunku dla zwierząt, i taki widok jest dla mnie bardzo nie miły.

Chciałbym się dowiedzieć co o takiej sytuacji mówi prawo? Jakie są moje prawa w takiej sytuacji i obowiązki hodowli, z której pochodzą jajka?

Szczero jest off-line  
14-02-2013, 07:43  
karambol
Stały bywalec
 
karambol na Forum Prawnym
 
Posty: 3.958
Domyślnie RE: Zarodek w jajach kurzych.

Nie wiem, co na to prawo, ale jako gospodyni domowa, to nie polecam wbijania jaj bezpośrednio do ciasta, bo i ptaszka można trafić, i zbuka.
Jaja najpierw umyć, a następnie wbijać jaja do miseczki. Po ocenie ich świeżości, przelać do ciasta.
A wegetarianie to mogą jeść jajka?
karambol jest off-line  
14-02-2013, 08:26  
Calamity Jane
Stały bywalec
 
Posty: 2.667
Domyślnie RE: Zarodek w jajach kurzych.

Cytat:
Napisał/a karambol Zobacz post
A wegetarianie to mogą jeść jajka?
Jest pare odmian wegetarianizmu. Weganie jaj nie jedza. A wegetarianin jak najbardziej
Moja mama poszlaby zapewne to jajo reklamowac jako nieswieze
Calamity Jane jest off-line  
14-02-2013, 09:35  
Semmao
Przyjaciel forum
 
Posty: 5.445
Domyślnie RE: Zarodek w jajach kurzych.

Oczywiście niech każdy gospodarz z naturalnej hodowli gania po wybiegu za kurami czy się nie obnoszą z kogutem, bo się wegetarianom nie podoba, że kura z jajka się bierze.
Semmao jest off-line  
14-02-2013, 09:43  
jaszini
Użytkownik
 
Posty: 55
Domyślnie RE: Zarodek w jajach kurzych.

Wiesz nikt nie siedzi w jajkach i nie sprawdza czy tam już coś się zaczęło formułować. Nie ma co robić afery bo i tak to nie przejdzie bo jak wcześniej sprawdzić jajko.
jaszini jest off-line  
14-02-2013, 10:10  
Calamity Jane
Stały bywalec
 
Posty: 2.667
Domyślnie RE: Zarodek w jajach kurzych.

Cytat:
Napisał/a Semmao Zobacz post
Oczywiście niech każdy gospodarz z naturalnej hodowli gania po wybiegu za kurami czy się nie obnoszą z kogutem, bo się wegetarianom nie podoba, że kura z jajka się bierze.
Ale mi to nie chodziloby o to, ze tam byl zarodek bo zjadam go z reguly i to nie zelega mi na sercu. Ale skoro ten zarodek byl juz taki duzy, ze mozna rozroznic czesci ciala pisklaka to jajo raczej nie bylo pierwszej swiezosci. Jakbym chciala zjesc kurczaka to bym poszla do miesnego
Calamity Jane jest off-line  
14-02-2013, 12:49  
Semmao
Przyjaciel forum
 
Posty: 5.445
Domyślnie RE: Zarodek w jajach kurzych.

Cytat:
Napisał/a Calamity Jane Zobacz post
Ale skoro ten zarodek byl juz taki duzy, ze mozna rozroznic czesci ciala pisklaka to jajo raczej nie bylo pierwszej swiezosci.
A po czym to stwierdzić? Po tym, że płód był rozwinięty? Przecież do zapłodnienia dochodzi przed zniesieniem jaja, jeśli się je podbierze kurze i trzyma nawet w pokojowej temperaturze (a tak są na początku przechowywane jaja) to płód się rozwija i nikt na to nie ma wpływu. Jajo nie było nieświeże, po prostu zapłodnione, a rozwój pisklaka ustał dopiero kiedy jajo umieszczono w chłodni. Jeżeli ktokolwiek jest winny, to matka natura.

Jaja, które kupujemy w sklepach z ferm są niezapłodnione bo kury nie mają koguta, więc w jajeczku nie ma zarodka, a jedynie komórka jajowa.
Cytat:
Właściwa komórka jajowa składa się z żółtka stanowiącego materiał odżywczy dla rozwijającego się zarodka oraz tarczki zarodkowej zawierającej jądro. Po zapłodnieniu z tej właśnie tarczy rozwija się zarodek.
Można było jedynie wnioskować, że jajo było z hodowli naturalnej, na wolnym wybiegu, gdzie porządku pilnuje jurny kogucior.
Semmao jest off-line  
14-02-2013, 13:03  
Calamity Jane
Stały bywalec
 
Posty: 2.667
Domyślnie RE: Zarodek w jajach kurzych.

No ze musial byc kogut to raczej nikt w to nie watpi Ale kura znosi jajo jak osiagnie odpowiednia wielkosc. Z reguly zarodki sa wtedy jeszcze dosc male, a nie tak rozwiniete jak na obrazku, no chyba ze mam omamy, a zdjecie zostalo zrobione w duzym powiekszeniu
Sam zarodek reklamacji nie podlega ale jakby jajko bylo nieswieze to chyba nikt nie ma watpliwosci, ze mozna je na patelni zaniesc do sklepu celem reklamacji :P?
Calamity Jane jest off-line  
14-02-2013, 13:44  
Semmao
Przyjaciel forum
 
Posty: 5.445
Domyślnie RE: Zarodek w jajach kurzych.

Cytat:
Napisał/a Calamity Jane Zobacz post
ale jakby jajko bylo nieswieze to chyba nikt nie ma watpliwosci, ze mozna je na patelni zaniesc do sklepu celem reklamacji :P?
hehehe reklamacja do producenta. Niech kura rozpatrzy, tylko trzeba wnieść na piśmie.
Semmao jest off-line  
14-02-2013, 18:41  
Calamity Jane
Stały bywalec
 
Posty: 2.667
Domyślnie RE: Zarodek w jajach kurzych.

Ale dlaczego niby do producenta? Mi to sie nie chce nigdy latac z reklamacjami ale moja mama zawsze jak tylko cos sie nieswiezego trafi to od razu wraca do sklepu i jeszcze sie nie zdarzylo, zeby nie oddali pieniedzy i nie przeprosili
Calamity Jane jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 13:32.