Co mam zrobić? Jestem załamana.. - Forum Prawne

 

Co mam zrobić? Jestem załamana..

Witam.. Mam problem z rodzicami.. Otóż jestem nastolatką, mam 16 lat, i mam chłopaka.. Ma 21 lat, jest naprawdę porządnym facetem. Jest mi z nim dobrze, i wiem, że jemu zależy na mnie, tak samo ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Dyskusja ogólna

Dyskusja ogólna - aktualne tematy:

  • § Kurator w stowarzyszeniu
    W stowarzyszeniu którego jestem członkiem, został powołany kurator z powodu niemożności prawidlowego wyboru władz...
  • § Czy ktoś może polecić mi adwok...
    Witam Serdecznie, w piątek przeciwko mnie wpłynął akt oskarżenia do Sądu w Zabrzu o czyn z art. 190 kk ( groźby...
  • § Pytanie - Bilet szkolny miesię...
    Witajcie. Mam pewien problem odnośnie wyżej wymienionego biletu. Przy jego wypełnianiu należy podać numer linii,...

 
19-02-2009, 17:16  
Olenka363
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie Co mam zrobić? Jestem załamana..

Witam..
Mam problem z rodzicami.. Otóż jestem nastolatką, mam 16 lat, i mam chłopaka.. Ma 21 lat, jest naprawdę porządnym facetem. Jest mi z nim dobrze, i wiem, że jemu zależy na mnie, tak samo jak mi na nim.. Wiem że on mnie kocha.. Mieszka sam. Pracuje. Jest inteligentny, rozważny i wiem że nie zrobiłby mi krzywdy.. Niestety największy problem stwarzają rodzice. Mama jeszcze ostatecznie poszłaby na ugodę, ale nie mój tata.. Zagroził, że jeśli nie zerwę z chłopakiem to zadzwoni na policję i powie że chłopak 'zmusza' mnie do nierządu, ( choć to bzdura wyssana z palca) że ja okłamuję rodziców, że oni się o mnie boją i jeżeli to nic nie da, to powiedział że założy mu sprawę w sądzie. Wykrzyczał mi w twarz że mój chłopak jest dla mnie za stary, i że mam z nim zerwać bo jak nie to "dopie*doli" mi i jemu.. Mój tata jest naprawdę strasznym człowiekiem.. Zdolny do wszystkiego.. Mało co by mnie za to nie pobił, jak się dowiedział że chodzę z 'takim' chłopakiem...Słyszałam że jeżeli mam 16 lat, to rodzice nie mogą zrobić nic mojemu chłopakowi jeżeli z nim jestem, i nie dzieje się żadna krzywda.. Ja nie wiem na czym to polega, ale mam nadzieję że mi doradzicie co mam zrobić.. Lub co mogę zrobić żeby ich przekonać do mojego chłopaka, bo to że go kocham i mi zależy to nic nie daje...
Olenka363 jest off-line  
19-02-2009, 18:46  
Markiz32
Praktyk
 
Markiz32 na Forum Prawnym
 
Posty: 17.486
Domyślnie RE: Co mam zrobić? Jestem załamana..

Cytat:
Napisał/a Olenka363 Zobacz post
Zagroził, że jeśli nie zerwę z chłopakiem to zadzwoni na policję i powie że chłopak 'zmusza' mnie do nierządu, ( choć to bzdura wyssana z palca)
hmmmm - no jeśli sam chce dostać zarzuty za zawiadomienie organu o niepopełnionym przestępstwie i składanie w tej sprawie fałszywych zeznań nie mówiąc już o skierowaniu falszywego oskarżenia...


Cytat:
Napisał/a Olenka363 Zobacz post
co mogę zrobić żeby ich przekonać do mojego chłopaka, bo to że go kocham i mi zależy to nic nie daje...
spowodować żeby rodzice poznali chłopaka i skonstatowali ,że jemu też na pani zależy...
Markiz32 jest off-line  
20-02-2009, 00:07  
natalie-s1959
Zbanowany
 
Posty: 10.672
Domyślnie RE: Co mam zrobić? Jestem załamana..

Dziecko kochane, niestety, jak świat światem, rodzice bywaja (często bezpodstawnie) nastawieni przeciwko osobie, w której jest zakochane ich dziecko. Jeżeli nie są w stanie normalnie i spokojnie z dzieckiem na ten temat rozmawiać, świadczy to o ich brakach w wychowaniu i kulturze. Ale rzeczywiśtość jest taka, jaka jest.
A co mama? Próbowałas porozmawiać z nią? Może najpierw warto spróbowac ja przekonać do twojego chłopaka? A może kogoś z rodziny lub znajomych, kto ma wpływ na twoich rodziców?
Co zaś do pogróżek ojca, to w ten sposób on może stworzyć poważne problemy dla siebie samego - patrz post wyżej.
Od strony ostatnio "modnej" - tzw. "obcowania płciowego" (przepraszam, że tak wprost, ale o tym zarzucie chyba myślałaś) - tez nic nie będzie mógł zrobic, ponieważ jest to karalne w przypadku "wykorzystania" osoby poniżej 15 lat. Ale, zaznaczam, nie warto walczyć z opinią ojca na zasadzie robienia mu na złość i nawiązywania bliższej relacji z chłopakiem tylko dlatego, że masz już 16 lat.
A czy próbowałaś wyjasnić, dlaczego ojciec tak reaguje na sytuację? Bo może to być nie jedynie ojcowska zazdrość lub tępe przekonanie, że rodzina i dzieci są własnością ojca, ale jakaś konkretna wiedza na temat twojego chłopaka i jego rodziny?
Często tak bywa, że my się zakochujemy w osobach nieodpowiednich, wymyślamy je sobie i nadajemy cechy, które u nich tak naprawdę nie istnieją. A rodzice to widzą i przeżywają. Potem my się rozczarowujemy i okazuje, że rodzice mieli rację.
Wcale nie bronię twego ojca, bo nie powinien sobie pozwalać na cytowane wyrażenia, przejawia ewidentny brak kultury. Twój chłopak wcale nie jest "stary" - 5 lat to tak powszechna róznica wieku tradycyjnych par, że aż smieszne, że zaistniał ten argument. Prawda, im człowiek młodszy, tym bardziej jest odczuwalna róznica wieku: u niemowląt para tygodni stanowi róznicę, w przedszkolu rok to dużo, w podstawówce też, ale już pod koniec gimnazjum i w liceum rok - to żadna różnica, a nawet dwa.
UWażam, że należy spokojnie porozmawiać z mamą, spróbować zapoznać ją z twoim chłopakiem - na neutralnym gruncie, gdzieś u znajomych, rodziny. Dobrze by było, by przekonała się ona, że jest on wartościowym człowiekiem. Ojca nie należy zbytnio drażnić, lecz spróbować powoli, z pomocą mamy, rodziny i znajomych, oswoić go z myślą, że ty dorastasz i masz prawo do przyjaźni, zakochania.
Ty z kolei powinnaś się wykazać nie upartością i chęcią do konfrontacji z ojcem, lecz rozumem i spokojem. Nie rób nić co by było odruchem na złość komukolwiek, bo później będziesz załować.
natalie-s1959 jest off-line  
20-02-2009, 12:17  
radek1983
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Co mam zrobić? Jestem załamana..

Witaj olu!!słuchj nie musisz sie martwic ojcem dopoki ty chcesz sie spotykac z tym chłopakiem to masz prawo otóz masz skonczone 16 lat to raz a dwa dopoki nikt ci nie robi krzywdy i ty bedziesz potwierdzała to jak i na policji lub w sadzie to niestety nikt nie ma prawa zabronic ci sie spotykac z chłopakiem!!wyjasnie dlaczego to wiem otóz gdy ja poznawałem swoja anie miała lat 15 a ja wtedy 20 fakt niewiedziałem ze ma tyle lat ale wyszło to na 2 randce jej ojciec tez miał zawsze jakies ale ale ja zachowałem sie ferr straszył mnie pedagogiem szkolnym ani oraz psychologami i innymi instytucjami ja wrecz zrobiłem na odwrót poszłem do szkoły ani pogadałem z p.dyrektor -pedagogiem psychlogiem i innymi w/w a dzis jestesmy juz małzenstwem ania ma dobrą prace ja z reszta tez a co z ojcem mamy to dzies nie udało mu sie zepsuc naszego wspolnego zwiozku !!zycze powodzenia i nie martw sie dbaj o miłosc bo warto
radek1983 jest off-line  
20-02-2009, 16:09  
Olenka363
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Co mam zrobić? Jestem załamana..

Cytat:
Napisał/a Markiz32 Zobacz post
hmmmm - no jeśli sam chce dostać zarzuty za zawiadomienie organu o niepopełnionym przestępstwie i składanie w tej sprawie fałszywych zeznań nie mówiąc już o skierowaniu falszywego oskarżenia...


spowodować żeby rodzice poznali chłopaka i skonstatowali ,że jemu też na pani zależy...
Dziękuję za pomoc
Olenka363 jest off-line  
20-02-2009, 16:13  
Olenka363
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Co mam zrobić? Jestem załamana..

Dziękuję, mam nadzieję że się uda.. Spróbuję porozmawiać z rodzicami.. Z mamą może na początek. Z tatą może później, bo zawsze kiedy chcę poruszyć jakiś temat, który go drażni wtedy wpada w szał.. Krzyczy, wręcz wydziera się, wyzywa itp. Co prawda warto wierzyc w to że się uda..
Olenka363 jest off-line  
20-02-2009, 16:22  
Olenka363
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Co mam zrobić? Jestem załamana..

[QUOTE=natalie-s1959;201894]
A co mama? Próbowałas porozmawiać z nią? Może najpierw warto spróbowac ja przekonać do twojego chłopaka? A może kogoś z rodziny lub znajomych, kto ma wpływ na twoich rodziców?
A czy próbowałaś wyjasnić, dlaczego ojciec tak reaguje na sytuację? Bo może to być nie jedynie ojcowska zazdrość lub tępe przekonanie, że rodzina i dzieci są własnością ojca, ale jakaś konkretna wiedza na temat twojego chłopaka i jego rodziny?


Mama na początku aż tak się tym nie przerażała. Dopiero później przeszła na stronę ojca. Nie odzywają się do mnie od dwóch dni.. Postaram się z nimi porozmawiać póki nie jest za późno.. Podejrzewam że mój tata boi się o mnie że sobie źle poukładam życie jak moja starsza siostra.. Było tak, że moja siostra kiedyś znalazła sobie chłopaka. Po paru latach zaszła w ciąże. Mojemu tacie od początku się nie podobał jego przyszły zięć. Moja siostra wyszła za mąż, urodziła piękną córkę.. Niby wszystko było OK, dopóki mój szwagier nie wykazał się swoją charyzmą.. Okazało się ze jest maminsynkiem, nie potrafi niczego zrobić, na ogól nic mu się nie chce. Do pracy też mu ciężko jest wstać.. I myślę że to właśnie o to chodzi.. Ostatnio słyszałam też rozmowę rodziców. Pamiętam jak tata powiedział do mamy że obiecywałam im że na pewno nie znajdę sobie takiego męża jak moja siostra, na co moja mama stwierdziła że zrobiłam jeszcze gorzej.. I teraz właśnie nie wiem czemu gorzej? Bo co? Bo jest starszy ode mnie? Nie rozumiem... Przecież pracuje. Ma swoje własne mieszkanie o które dba. Płaci za rachunki. Jest sumienny i nie ma oporów do pracy.. Nie myśli nie wiadomo o czym.. Myśli tylko o tym jak zrobić żeby było jak najlepiej.. Boję się porozmawiać z rodzicami, ale w końcu kiedyś trzeba.. Ehh.. spróbuję porozmawiać i później powiem Wam co z tego wyniknęło..
Olenka363 jest off-line  
30-07-2009, 12:25  
lina92
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Co mam zrobić? Jestem załamana..

Ja mam podobny problem z mama bo ojciec niestety nie żyje.Mam 17 lat mój chłopak 23.Od sameo początku mama Krzysia nie akceptowała wiec postanowiliśmy sie ukrywac.Okłamywałam mame z wyjazdami że jade na wycieczke szkolną a jechałam do niego.Na wakacje też pojechałam z nim.Jedak do matki ktoś zadzwonił i nakablował na mnie.Gdy wróciłam z nad morza matka wpadła w szał.Twierdzi że ze złym człowiekeim sie spotykam.Wyjaśniłam jej dlaczego ją okłamywałam.Od tego zajścia mineły 4 dni.W sobote ma przyjechac mój chłopak i z moja mama porozmawiać nie wiem co z tego wyniknie.Boje sie tej rozmowy że może go wyrzucić z domu albo zawiadomić policje.Spotykamy sie od roku wiem jaki Krzyś jest że nawet muchy by nie skrzywdziłZnam jego rodziców jak różnież rodzeństwo.Są wspaniałymi ludzmi.I przykro mi ze z mojej strony jest tak jak jest.
lina92 jest off-line  
30-07-2009, 20:02  
m.borek
Użytkownik
 
Posty: 209
Domyślnie RE: Co mam zrobić? Jestem załamana..

Jak tak kocha to poczeka te 2 lata, pójdziesz na studia to się wyprowadzisz i usamodzielnisz,będziesz robiło co i z kim chcesz.Oczywiście jak ten "rozważny" Ci się do tej pory nie znudzi.
m.borek jest off-line  
31-07-2009, 09:33  
lina92
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Co mam zrobić? Jestem załamana..

No jasne że sie wytrzyma....w moim przypadku jeszcze 10 miesięcy i bede miała 18 i niech sobie mówią co chcą.Kocham mojego misiaczka rok przetrwaliśmy ukrywając sie i okłamując mame a 10 miesięcy nie przetrwamy mówiąc jej o wszystkim że ide sie spotkać z Krzysiem.Jasne ze przetrwamy.Miłość wszystko przetrwa.Tylko aby jedno było za drugimJutro najważniejsza rozmowa Krzyś kontra moja mama.
lina92 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Dyskusja ogólna - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Co zrobić gdy jestem współwłascicielem somochodu a właściciel mój dziadek zmarł - chce sprzedac samochud jestem wspolwlascicielem a wlasciciel moj dziadek zmarl 8 miesiecy temu nikt z spadkobiercow nie roszczy o ten spadek, jak ta...
§ Złamana ręka - Witam ! Jestem studentem. Jestem u bezpieczony w sumie w trzech różnych towarzystwach ubezpieczeniowych. PZU (suma 45000 zł ), Signal Iduna (...
§ Złamana ręka córki - Córka złamała rękę podczas ferii zimowych , które jeszcze trwają. Kiedy muszę ten fakt zgłosić ubezpieczycielowi w celu sporządzenia protokołu...
§ Złamana ręka a ZUS. - W święta wielkanocne złamałem rękę - dosyć paskudne złamanie. Po tygodniu miałem operacje ,gdzie wew. kości wywiercono mi otwór w którym zaryglowano...
§ jestem załamana co mam robić żeby nie zwarjować? błagam pomo - witam moj problem wyglada nastepujaco: moj mąż przebywał z z.k w Zabrzu gdzie pracował w grupie wolnosciowej, dostaliśmy przepustki, miał dobra...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:50.