K
klakson09
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 5
Witam forumowiczów.
Posiadam mieszkanie zakładowe, w trakcie procesu sprzedaży. Mieszkam na parterze, posiadam okna od strony wejścia do bloku i drogi dojazdowej wąskiej około 3m dwukierunkowej. Mój sąsiad parkuje samochód pod moimi oknami. odległość od krawężnika do okien to około 2,5 - 3m. Pod oknami według planu zagospodarowania są trawniki (teraz ziemia), a po drugiej stronie jest spory plac. Niestety sąsiad parkuje notorycznie po oknami mimo, że ma miejsce z drugiej strony. Problem nie jest to, że on trzyma to auto bo chce na chwile zaparkować, ma garaż (tak jak ja), myje to auto i woda na ziemię, pracuje na nocki i o 3 czasami 4 rano podjeżdża lub odjeżdża, niestety puszczając czasami radio podczas skrobania okien itp. Niestety parkował parę lat temu dostawczakiem pod oknem z drugiej strony to zrobiliśmy tam zieleniec (brak piwnic). Do sąsiada nic nie trafia, jak się zwróci uwagę to specjalnie puszcza głośno muzykę z auta, lub w domu (przepisowo nie w godzinach nocnych)
1) Na jakie przepisy mogę się powołać by policja przyjechała i wlepiła mu mandat? (na administrację nie ma co liczyć od 5 lat łatają dach)
Nie tylko ja mam problem z tym autami kolejni sąsiedzi z parteru też są przeciw ale ta polska kultura.
Gdyby nie okienka i piwnice na węgiel dawno by to było zagrodzone, żywopłot 3 drzewa. Poniżej zdjęcie:
2) Może ktoś z forumowiczów ma pomysł jak ten teren zagospodarować? płytki i wkopany słupek by nie można wjeżdżać, a węgiel łatwo wysypać?
W bloku obok wywalczyli chodnik i tam mają teraz parking.
3) Zdjęcie 2. Zrobiono próg zwalniający i umieszczono znak za drzewem, i znając panów drogowców za rok przyjdą i wytną posadzone drzewko? (jest gniazdo ptaków) Czy można temu zapobiec?
Nie chce być "upierdliwy" tylko chce spać normalnie od 23 do 6 rano, i nie zamykać okna gdy ktoś włączy silnik i grzeje samochód, to nie jest przyjemość wdychać smród. Dziękuję z góry za rady (i antyrady)
Posiadam mieszkanie zakładowe, w trakcie procesu sprzedaży. Mieszkam na parterze, posiadam okna od strony wejścia do bloku i drogi dojazdowej wąskiej około 3m dwukierunkowej. Mój sąsiad parkuje samochód pod moimi oknami. odległość od krawężnika do okien to około 2,5 - 3m. Pod oknami według planu zagospodarowania są trawniki (teraz ziemia), a po drugiej stronie jest spory plac. Niestety sąsiad parkuje notorycznie po oknami mimo, że ma miejsce z drugiej strony. Problem nie jest to, że on trzyma to auto bo chce na chwile zaparkować, ma garaż (tak jak ja), myje to auto i woda na ziemię, pracuje na nocki i o 3 czasami 4 rano podjeżdża lub odjeżdża, niestety puszczając czasami radio podczas skrobania okien itp. Niestety parkował parę lat temu dostawczakiem pod oknem z drugiej strony to zrobiliśmy tam zieleniec (brak piwnic). Do sąsiada nic nie trafia, jak się zwróci uwagę to specjalnie puszcza głośno muzykę z auta, lub w domu (przepisowo nie w godzinach nocnych)
1) Na jakie przepisy mogę się powołać by policja przyjechała i wlepiła mu mandat? (na administrację nie ma co liczyć od 5 lat łatają dach)
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Nie tylko ja mam problem z tym autami kolejni sąsiedzi z parteru też są przeciw ale ta polska kultura.
Gdyby nie okienka i piwnice na węgiel dawno by to było zagrodzone, żywopłot 3 drzewa. Poniżej zdjęcie:
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
2) Może ktoś z forumowiczów ma pomysł jak ten teren zagospodarować? płytki i wkopany słupek by nie można wjeżdżać, a węgiel łatwo wysypać?
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
W bloku obok wywalczyli chodnik i tam mają teraz parking.
3) Zdjęcie 2. Zrobiono próg zwalniający i umieszczono znak za drzewem, i znając panów drogowców za rok przyjdą i wytną posadzone drzewko? (jest gniazdo ptaków) Czy można temu zapobiec?
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Nie chce być "upierdliwy" tylko chce spać normalnie od 23 do 6 rano, i nie zamykać okna gdy ktoś włączy silnik i grzeje samochód, to nie jest przyjemość wdychać smród. Dziękuję z góry za rady (i antyrady)
Załączniki
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.