szczekanie psów czyli co wolno? - Forum Prawne

 

szczekanie psów czyli co wolno? 9

ja się dowiadywałam w straży miejskiej bo mam tam kolege i opisałam dokładnie w jakich godzinach psy szczekały,powiedział że mogę być spokojna i jesli będą chcieli wzywać straż miejską to mam zgadzać się w ciemno,psy ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Hydepark

Hydepark - aktualne tematy:


 
15-09-2011, 16:57  
Aleksandra Bytom
Użytkownik
 
Posty: 162
Domyślnie RE: szczekanie psów czyli co wolno?

ja się dowiadywałam w straży miejskiej bo mam tam kolege i opisałam dokładnie w jakich godzinach psy szczekały,powiedział że mogę być spokojna i jesli będą chcieli wzywać straż miejską to mam zgadzać się w ciemno,psy sa zaszczepione,zaczipowane,zadbane,ja jestem w domu,nie zostawiam ich na 8h dziennie,czasem wychodze w niedziele do rodziców na obiad ale wracam góra o 19tej ZAWSZE,na szczęście psy już bardzo się uspokoiły i teraz jet luuuuz
Aleksandra Bytom jest off-line  
02-01-2012, 20:52  
rojal
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie RE: szczekanie psów czyli co wolno?

Mam podobny problem:

Sąsiadka pozostawia psa na całe dnie, a także w godzinach wieczorno- nocnych bez opieki, który ujada przy drzwiach wejściowych i w sposób uciążliwy zakłóca mój spokój. Pies również szczeka podczas pobytu sąsiadki w mieszkaniu do późnych godzin nocnych. Podejrzewam, że jest specjalnie przez nią drażniony, gdyż sąsiadka jest wrogo do mnie nastawiona. W przeszłości zgłaszałem szczekanie poprzedniego jej psa, który zdechł 2,5 roku temu. Od września br. jest nowy. Często przyprowadzany jest też drugi pies, który pozostawiany jest sam, w obcym dla niego mieszkaniu, do późnych godzin wieczornych. Nie trudno się domyśleć, jak się taki pies zachowuje. Tak, jak to miało miejsce w ostatnim czasie. W tym dniach zrobiłem kilka nagrań filmowych na klatce schodowej przy wejściu do mojego mieszkania, by było widać, gdzie to jest oraz by nagrać głośne szczekanie psa. I mieć na to dowód.
Jestem chorym człowiekiem, na rencie chorobowej, całe więc dnie przebywam w domu. Uciążliwe szczekanie, ujadanie, wycie psa dotkliwie pogarsza mój stan zdrowia. Często muszę położyć się w dzień czy w godzinach wieczornych, aby się zdrzemnąć, bo tego potrzebuje mój stan zdrowia. Pies mi nie pozwala.
Zgłaszałem wcześniej do wszystkich możliwych instytucji.Sprawy były w sądzie.Sąsiadka została uniewinniona.Ja ukarany.
Obecnie zgłosiłem do Straży Miejskiej.Jednak nie przyjęli nagrania filmowego.
Czy takie nagranie może być dowodem, że pies szczeka?
Nie wiem gdzie szukać sprawiedliwości.
Jeśli możecie, to POMÓŻCIE!!!
rojal jest off-line  
03-01-2012, 18:51  
dag0
Stały bywalec
 
Posty: 2.967
Domyślnie RE: szczekanie psów czyli co wolno?

Cytat:
Sprawy były w sądzie.Sąsiadka została uniewinniona.Ja ukarany.
Za co zostałeś ukarany?
dag0 jest off-line  
03-01-2012, 20:08  
rojal
Początkujący
 
Posty: 19
Domyślnie RE: szczekanie psów czyli co wolno?

Za to, że zgłosiłem na policje , zakłócanie spokoju i ciszy nocnej przez psa sąsiadki, oraz wypuszczanie psa bez smyczy i kagańca ( jestem narażony na atakowanie mnie) zostałem ukarany grzywnami i kosztami postępowania w wysokości 3 tys. zł. Oraz poniosłem koszta własne ponad 1 tyś. zł.Miałem ośmiu świadków , odbyły się 33 rozprawy , przez okres 3 lat. Dwa razy odwoływałem się do sądu wyższej instancji. Apelacje zostały odrzucone .
Wszystko zostało wykombinowane w ten sposób : Oskarżono mnie : 1) kradzież firanki o wartości 50 zł - kara ok. 1 tyś. zł. 2) dzwonienie dzwonkiem przy drzwiach przez ok. 2 godziny , przez co zakłóciłem spokój sąsiadce - kara ok. 2 tyś. zł. Na powyższe zarzuty osoba oskarżająca mnie nie miała żadnych świadków, wszystko zostało zmyślone wraz z policją. Czynów zarzucanych oczywiście nie popełniłem. Przez policje zostałem oskarżony o bezpodstawne wezwanie patrolu , gdy pies w godz.nocnych był pozostawiony sam bez opieki i zakłócał spokój i cisze nocną. Policja po przybyciu stwierdziła: " Że za dużo komfortu wymagam , mieszkając w bloku , żeby pies nie szczekał , a mnie podadzą do sądu " Tak się stało. Tylko dzięki mojemu adwokatowi sprawa została umorzona.
rojal jest off-line  
03-01-2012, 20:24  
dag0
Stały bywalec
 
Posty: 2.967
Domyślnie RE: szczekanie psów czyli co wolno?

Jeżeli masz tak dobrego adwokata wystąp ponownie o zakp. do Sądu.
dag0 jest off-line  
16-01-2012, 20:04  
praworzadny
Stały bywalec
 
Posty: 541
Domyślnie RE: szczekanie psów czyli co wolno?

[QUOTE=skłonna100;1142503]Latanabosaka - jest prawo w temacie szczekania psów. Inne niż w Kanadzie. W PL zaden weterynarz nie usunie strun głosowych psu (nawet na wyraźne zlecenie właściciela psa ), gdyż będzie to zakwalifikowane , jako okaleczanie zdrowego zwierzęcia, znęcanie się i jest karalne. Inne spojrzenie na barbarzyństwo. Sama mam szczekliwego psa (nadpobudliwy) , który mnie nieraz do szału doprowadza. Z mieszanymi uczuciami pytałam weterynarza co zrobić i powiedział jw, ruszanie strun głosowych absolutnie wykluczone, podobnie jak ucinanie ogonów itp. Przyjęłam to z ulgą - powiem szczerze. Jedynie dał mi kropelki uspokajające dla psa i zalecił wykastrowanie. To jedyne, co można zrobić. Skutek jest połowiczny, ale to zawsze coś, a nawet jest to sporo. Mogliby ustanowic przepisy nakazujace kastrację szczekliwych psów. Wówczas Straz Miejska sprawdziłaby (po skardze) zaświadczenie o kastracji, jesli nie ma - to mandat za zakłócanie ciszy. To by nakłoniło właściciela to zainwestowania w kastrację szczekliwego psa. Ale pewnie byłyby nadużycia, np ktoś prowadzi hodowle rasowych i nieszczekliwych psów, ale ma z sąsiadem na pieńku i ten donosi kłamliwie, ze szczekają, Straz Miejska każe wykastrować, no i ....po hodowli. Nie takie to proste wszystko.


Nie trzeba zadnych ustaw, rozporzadzen ani zarzadzen. Jezeli sasiedzi sie skarza na zaklocanie spokoju przez psy nalezy tak sie zajac psami aby tego zaklocania nie powodowaly. Nie wszystko mozna spisac w Ustawach i kodeksach jest jeszcze kultura ludzi. Hodowle rasowych psow nalezy prowadzic w terenie zachowujac strefe bezpieczenstwa a nie w bloku mieszkalnym wielorodzinnym czy tez domu jednorodzinnym jak to czesto ma miejsce w Polsce i w takiej sytuacji nie bedzie skarg.
praworzadny jest off-line  
16-01-2012, 20:15  
praworzadny
Stały bywalec
 
Posty: 541
Domyślnie RE: W obronie Zalmara

Cytat:
Napisał/a Janusz M. Zobacz post
zalmar - Nie przestrzega Pan naszego regulaminu. Zaśmieca Pan forum mimo otrzymanego ostrzeżenia. Ostrzegam ponownie.
Zalmar ma racje. Uwaga sasiada, ze szczekanie czyichs psow przeszkadza powinna wystarczyc. Nie potrzeba Ustaw, Rozporzadzen, psy szczekaja i wiele z nich szczekaja ze nie da sie tego zniesc. Czy szczekanie jest uciazliwe dla sasiedztwa? Czesto tak i taka opinia powinna wystarczyc wlascicielowi psa/ow.
praworzadny jest off-line  
20-01-2012, 14:53  
karambol
Stały bywalec
 
karambol na Forum Prawnym
 
Posty: 4.538
Domyślnie RE: szczekanie psów czyli co wolno?

Cytat:
Mogliby ustanowic przepisy nakazujace kastrację szczekliwych psów. Wówczas Straz Miejska sprawdziłaby (po skardze) zaświadczenie o kastracji, jesli nie ma - to mandat za zakłócanie ciszy. To by nakłoniło właściciela to zainwestowania w kastrację szczekliwego psa. .
Ale psy nie szczekają jajami, więc po co kastracja?
Szczekanie to wynik zaburzeń psychicznych lub złego wychowania lub złej opieki,lub szczucia, lub wszystkiego naraz. Jadrą nie są winne!
Od 20 lat mam psy, czasem po kilka naraz i nie szczekają a jądra mają wszystkie.
karambol jest off-line  
25-02-2012, 16:00  
praworzadny
Stały bywalec
 
Posty: 541
Domyślnie RE: szczekanie psów czyli co wolno?

Cytat:
Napisał/a karambol Zobacz post
Ale psy nie szczekają jajami, więc po co kastracja?
Szczekanie to wynik zaburzeń psychicznych lub złego wychowania lub złej opieki,lub szczucia, lub wszystkiego naraz. Jadrą nie są winne!
Od 20 lat mam psy, czasem po kilka naraz i nie szczekają a jądra mają wszystkie.
Jajami to nie szczekaja psy, ale kastracja zmniejsza poziom agresji u psa i czesto jest bardzo pomocna w takich przypadkach.
praworzadny jest off-line  
27-02-2012, 13:19  
karambol
Stały bywalec
 
karambol na Forum Prawnym
 
Posty: 4.538
Domyślnie RE: szczekanie psów czyli co wolno?

Jak wyżej napisano, pies szczeka podczas nieobecności domowników, co nie musi świadczyc o agresji. Może mu się nudzi, tęskni, boi się, a tu kastracja niczego nie zmieni, ale ogólnie jestm za, tylko z innych powodów.
karambol jest off-line  
Linki sponsorowane
Zamknięty temat

Hydepark - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ SZCZEKANIE PSA - Mieszkam w bloku na pierwszym pietrze. Nad naszym lokalem znajduje się mieszkanie w którym jest pies "zwykły kundel", który ma kilka lat. Przez te...
§ Uciążliwe szczekanie psa - Może i problem błahy, ale właściciel nie daje już rady z psem, który ciągle szczeka, szczególnie w nocy. Jego właściciel usadowił psa by pilnował...
§ Czy tak wolno ? - Witam , mam nadzieje ,że dobre forum wybrałam żeby rozwiać swoje wątpliwości.Otóż pracuję w firmie (jeszcze państwowej) , w której obowiązuje strój...
§ Przedruk, cytat, linking, czyli co wolno... - Zapraszam do lektury mojego artykułu w lipcowym numerze Magazynu Internet: http://www.mi.com.pl/artykul.php?id=664


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:13.