Latanabosaka - jest prawo w temacie szczekania psów. Inne niż w Kanadzie. W PL zaden weterynarz nie usunie strun głosowych psu (nawet na wyraźne zlecenie właściciela psa ), gdyż będzie to zakwalifikowane , jako okaleczanie zdrowego zwierzęcia, znęcanie się i jest karalne. Inne spojrzenie na barbarzyństwo. Sama mam szczekliwego psa (nadpobudliwy) , który mnie nieraz do szału doprowadza. Z mieszanymi uczuciami pytałam weterynarza co zrobić i powiedział jw, ruszanie strun głosowych absolutnie wykluczone, podobnie jak ucinanie ogonów itp. Przyjęłam to z ulgą - powiem szczerze. Jedynie dał mi kropelki uspokajające dla psa i zalecił wykastrowanie. To jedyne, co można zrobić. Skutek jest połowiczny, ale to zawsze coś, a nawet jest to sporo. Mogliby ustanowic przepisy nakazujace kastrację szczekliwych psów. Wówczas Straz Miejska sprawdziłaby (po skardze) zaświadczenie o kastracji, jesli nie ma - to mandat za zakłócanie ciszy. To by nakłoniło właściciela to zainwestowania w kastrację szczekliwego psa. Ale pewnie byłyby nadużycia, np ktoś prowadzi hodowle rasowych i nieszczekliwych psów, ale ma z sąsiadem na pieńku i ten donosi kłamliwie, ze szczekają, Straz Miejska każe wykastrować, no i ....po hodowli. Nie takie to proste wszystko.
Moi sąsiedzi na szczęście psy lubią, jeden nawet powiedział, że nie muszę przepraszać, bo przecież pies to już taki jest ..... że szczeka. Taka jego natura. Mnie też nie przeszkadzają szczekające psy, u mojej mamy w bloku pod nią mieszka pies, który szczeka z tęsknoty, kiedy właścicielka jest w pracy. Zatem godzinami. Mojej mamie nigdy on nie przeszkadzał, bo ona lubi psy. Innej sąsiadce z boku stale przeszkadza i woła Straż Miejską. Natomiast owej sąsiadce (tej od straży) przeszkadza : krople wody z suszacego się na balkonie wyżej prania, które spadają na jej balkonowy parapet, zapach gotowania jakiś potraw w sąsiedztwie - rozchodzący się przez uchylone w lecie kuchenne okno itp mnóstwo innych kolejnych przeszkadzaczy, które czynią piekło z jej życia. Więcej siedzi w głowie i sercu niż faktycznych okolicznościach zewnętrznych. Nastawienie jest b. ważne. Żyjemy pośród innych ludzi, potrzebna tolerancja.