egzekucja komornicza a przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu

  • Autor wątku Autor wątku toorawpeu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

toorawpeu

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2008
Odpowiedzi
15
Witam, dwa lata temu pisaliscie na tym forum blednie o tej sprawie. Wiec chce wrócić do niej, bo mam juz prawomocje orzeczenie II instancji.

Chodzi o to czy komornik ma umorzyc postepowanie, czy tylko moze je zawiesic, jesli ma posiada prawidłowo wystawione tytuł egzekucyjny, ktory jednakze utracił moc w wyniku przywrocenia terminu do wniesienia sprzeciwu i prawidłowego jego wniesienia.

Tutaj zaczełam ten watek i komentarze były, ze postepowanie moze byc tylko zawieszone:
http://forumprawne.org/komornik-postepowanie-egzekucyjne/369-pytania-do-komornika-85.html

"Komornik wszczyna egzekucje. Dłuznik dowiaduje sie o wydanym nakazie zaplaty w momencie zajecia rachunku bankowego, bo powod podal nieprawidlowy (stary) adres pozwanego.

Pozwany sklada wniosek o przywrocenie biegu terminu do zlozenia sprzeciw i sklada sprzeci. Sad uwzglednia wniosek i sprawa toczy sie tak jaby nie bylo wczesniej wyroku.

Jednak zostal wydany tytul egzekucyjny, ktorym posluguje sie powod. Sad wydal postanowienie o wstrzymaniu wykonania wyroku i na tej podstawie komornik zawiesil postepowanie.

Pytanie: jak zmusic komornika do umorzenia postepowania a tym samym do zniweczenia podjetych juz dzialan? (po zawieszeniu uzyskane srodki trafiaja do depozytu). Zatem jak w przypadku toczacego sie sporu doprowadzic do umorzenia egzekucji?

Od razu powiem, ze skarga na czynnosc komornika zostala odrzucona, komornik w tej konkretnej sprawie odmowil umorzenia postepowania na podstawie "art. 825 pkt. 3 KPC z uwagi na to, że prowadzenie egzekucji pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią tytułu wykonawczego". ""

Sprawa potoczyla sie w ten sposob, ze I instancja Sądu oddaliła skargę, po czym zostało wniesione zażalenie na postawienie Sądu I instancji, a II instancja uwzględniła skargę w całości i nakazała komornikowi umorzyć postępowanie, co komornik uczynił.

Jak się okazało, wystarczającym argumentem dla II instancji, było to, że nakaz zapłaty utracił moc po wniesieniu sprzeciwu. A zatem tytuł egzekucyjny też ją utracił. Służę uzasadnieniem, jesli ktos zainteresowany.

toora
 
witam, to bardzo ciekawe co napisales i budujace dla mnie bo tez zamierzam odniesc sie o przywrocenie terminu, nie wiem czego dotyczyla twoja sprawa ale mam nadzieje ze rowniez mi sie uda
 
toorawpeu napisał:
nakazała komornikowi umorzyć postępowanie, co komornik uczynił.
W trybie art. 759 § 2 kpc - no to musiał.
Ale to nie zmienia przecież tego faktu, iż komornik nie ma podstaw prawnych do umorzenia.

No, oczywiście poza art. 825 pkt 2 kpc, po uwzględnieniu zażalenia na nadanie klauzuli.

I tak właśnie Mistrzu tam napisał :
michupocichu napisał:
Umorzyć będzie można dopiero na podstawie 825 pkt 2 kpc.
No to wcale nie pisaliśmy błędnie.;)
 
Bedek napisał:
Ale to nie zmienia przecież tego faktu, iż komornik nie ma podstaw prawnych do umorzenia.

No, oczywiście poza art. 825 pkt 2 kpc, po uwzględnieniu zażalenia na nadanie klauzuli.

I tak właśnie Mistrzu tam napisał :
No to wcale nie pisaliśmy błędnie.;)

;)

Na tym właśnie polegał problem, że komornik miał podstawy do umorzenia, ale je zignorował. Komornik nie chciał umorzyć postępowania na podstawie art. 825 pkt 3 kpc Nie pkt 2, bo przecież nie było żadnego prawomocnego orzeczenia pozbawiającego tytuły wykonalności, tylko było orzeczenie wstrzymujące tę wykonalność.

Tutaj moim zdaniem Sąd popełnił błąd, niewystarczająco chronił dłużnika, który nie miał szansy obrony przed Sądem, nie pozbawiając od razu tytułu wykonalności, tylko ją wstrzymując.

Komornik otrzymał od dłużnika orzeczenie o wstrzymaniu i inne akta sprawy, z których jednoznacznie wynikało, że nakaz zapłaty utracił moc. Ba, mógł sam zapytać o to Sąd.

Mimo to Komornik nie umorzył sprawy, bo w jego opinii otrzymał prawidłowy tytuł egzekucyjny. Ale po uzyskaniu wiedzy od dłużnika, że jest on bez mocy prawnej powinien umorzyć postępowanie, czego nie zrobił.

W tym właśnie rzecz, że taka sytuacja może narazić dłużnika, który nie miał szansy obrony przed Sądem na ogromne problemy finansowe, bo jak wiemy, zawieszenie nie cofa dokonanych czynności.

Problem jest też w czasie: skarga na czynność komornika była w sumie rozpatrywana przez obie instancje 1,5 roku.

tr
 
Genialne - czemu wcześnie na to nie wpadłem :roll:
Jak sąd postanowił wstrzymać wykonanie wyroku - to przecież komornik powinien umorzyć a nie zawiesić.

Wynika to chyba jednak z tego - o tu pasuje jak ulał :
toorawpeu napisał:
Mocno nieprecyzyjnie sie wyrazilem

Jasne jest, iż jak sąd uchyla klauzulę wykonalności - to na podstawie art. 825 pkt 2 kpc.

A te obiecane uzasadnienia będą ?
 
toorawpeu napisał:
;)

Na tym właśnie polegał problem, że komornik miał podstawy do umorzenia, ale je zignorował. Komornik nie chciał umorzyć postępowania na podstawie art. 825 pkt 3 kpc Nie pkt 2, bo przecież nie było żadnego prawomocnego orzeczenia pozbawiającego tytuły wykonalności, tylko było orzeczenie wstrzymujące tę wykonalność.

Tutaj moim zdaniem Sąd popełnił błąd, niewystarczająco chronił dłużnika, który nie miał szansy obrony przed Sądem, nie pozbawiając od razu tytułu wykonalności, tylko ją wstrzymując.

Komornik otrzymał od dłużnika orzeczenie o wstrzymaniu i inne akta sprawy, z których jednoznacznie wynikało, że nakaz zapłaty utracił moc. Ba, mógł sam zapytać o to Sąd.

Mimo to Komornik nie umorzył sprawy, bo w jego opinii otrzymał prawidłowy tytuł egzekucyjny. Ale po uzyskaniu wiedzy od dłużnika, że jest on bez mocy prawnej powinien umorzyć postępowanie, czego nie zrobił.

W tym właśnie rzecz, że taka sytuacja może narazić dłużnika, który nie miał szansy obrony przed Sądem na ogromne problemy finansowe, bo jak wiemy, zawieszenie nie cofa dokonanych czynności.

Problem jest też w czasie: skarga na czynność komornika była w sumie rozpatrywana przez obie instancje 1,5 roku.

tr

Nie do końca rozumiem. art. 825 pkt 3 kpc. dotyczy wyłącznie sytuacji, w których egzekucja jest prowadzona niezgodnie z treścią tytułu wykonawczego, a więc takich w których istnieje tytuł wykonawczy.
Za to art. 825 pkt 2 kpc dotyczy wszystkich sytuacji, w których każdym prawomocnym orzeczeniem tytuł wykonawczy został pozbawiony wykonalności, a więc nie tylko sytuacji wyroku w przedmiocie powództwa opozycjnego lub zażalenia w postępowaniu kluazulowym itp. ale kązdym orzeczeniem pozbawiającym wykonalności dany tytuł wykonawczy. Upadek
tytułu egzekucyjnego powoduje utratę wykonalności tytułu wykonawczego, albowiem tytuł wykonawczy to tytuł egzekucyjny opatrzony klauzulą wykonalności. Z tego tytułu upadek tytułu egzekucyjnego zawsze powoduje upadek tytułu wykonawczego. Zarazem istnienie tytułu wykonawczego i umorzenie na podstawie art. 825 pkt 2 kpc jest przesłanka procesową badaną przez komornika. Art. 825 pkt 2 kpc uprawnia oraz obowiązuje komornika do tego badania. Zresztą ta kwestia jest już z dawna rozstrzygnięta przez orzecznictwo Sn.
Pozdrawiam
 
toorawpeu napisał:
Jak się okazało, wystarczającym argumentem dla II instancji, było to, że nakaz zapłaty utracił moc po wniesieniu sprzeciwu. A zatem tytuł egzekucyjny też ją utracił. Służę uzasadnieniem, jesli ktos zainteresowany.

toora

bardzo proszę o uzasadnienie np. na pw, mam absolutnie identyczną sytuację
do rozgryzienia :help:
 
Czy dobrze zrozumiałem, jak komornik umorzy postępowanie to zostanie uchylony wyrok sądu z klauzulą wykonalności? Przez co dług może szybciej przedawnić się?
 
Witam
mam identyczną sprawę .Bardzo proszę o uzasadnienie.
 
Witam, proszę o podpowiedź co w sytuacji kiedy złożyłam do Sądu pismo o wznowienie postępowania wraz z zarzutem przedawnienia, zaniosłam kopię tegoż pisma również do komornika. Dodałam pismo mówiące o w/w zarzucie z prośbą zatrzymanie czynności do czasu postanowienia przez Sąd. Dokumenty nie ruszone leżą w e-sądzie, choć w podglądzie mam że je otrzymali, mimo to komornik, zajął wynagrodzenie. Proszę o info czy nie ma jakiejś mocy by do czasu rozpatrzenia zarzutu przedawnienia, komornik nie pobierał sobie mojej wypłaty. Przecież jeśli sąd uzna przedawnienie, to nikt mi tego nie zwróci, a dług jest z ponad 10 lat.
 
Serdecznie dziękuję za odpowiedź :)
 
Cześć. A co byście zrobili, gdyby na podstawie tego nakazu zapłaty, który utracił z mocy prawa swą moc (wniesienie sprzeciwu), ale komornik już wpisał hipotekę kaucyjną do księgi wieczystej, a Wy chcielibyście mieć jednak roszczenie zabezpieczone? Czy myślicie, że można wtedy wnieść o zabezpieczenie powództwa, skoro ta "poprzednia" hipoteka (wpisana na podstawie tego nakazu zpałaty, który utracił moc) jest jeszcze wpisana? Czy sąd może oddalić wniosek stwierdzając, że powód nie ma interesu prawnego w tym zabezpieczeniu, bo ono nadal istnieje? Bo jak zejdzie zabezpieczenie, to dłużnik od razu sprzeda dom i wtedy może być zapóźno na wniosek o zabezpieczenie. Jak macie jakieś przemyślenia to proszę dajcie znać ;)
 
Powrót
Góra