grzywna w niemczech - Forum Prawne

 

grzywna w niemczech 2

Ciesz się! Zawiadamiają cię, że nastąpiło przedawnienie wykonania kary! "Die Vollstreckungsverjąhrung ist eingetreten."...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa innych krajów > Systemy prawne innych państw > Niemcy

Niemcy - aktualne tematy:


 
12-02-2013, 17:31  
erkorda
Stały bywalec
 
Posty: 1.144
Domyślnie RE: grzywna w niemczech

Ciesz się! Zawiadamiają cię, że nastąpiło przedawnienie wykonania kary!
"Die Vollstreckungsverjąhrung ist eingetreten."
erkorda jest on-line  
12-02-2013, 19:34  
erkorda
Stały bywalec
 
Posty: 1.144
Domyślnie RE: grzywna w niemczech

Jeszcze kilka zdań do sprawy Miętusa: W Niemczech kara grzywny poniżej 90 stawek dziennych wpisywana jest jak każda inna kara do Centralnego Rejestru Skazanych (Bundeszentralregister). Jednakże jest zakaz wpisywania takiej kary w tzw. "Führungszeugnis", który wydawany jest tak samo jak w Polsce tzw. "zapytanie o karalność"; przedstawiane np. pracodawcy przy przyjmowaniu do pracy. Inaczej niż w Niemczech, w Polsce w zapytaniu o karalność, czy raczej informacji o karalności, wpisuje się wszystko, co wpisane jest w Centralnym Rejsetrze Skazanych, natomiast w Niemczech małych kar (m.in. kar grzywny poniżej 90 stawek dziennych) nie wpisuje się do "Führungszegnis". Ale to nie znaczy, że ta kara nie figuruje w niem. Rejestrze Skazanych; figuruje, ale nie można podawać jej w informacji o karalności, czyli w tym "Führungszeugnis". Kiedy przygotowywano umowę międzynarodową o wymianie i udostępnianiu danych z centralnych rejestrów poszczególnych krajów, nikt nie pomyślał o problemie niemieckiego ograniczenia udzialania informacji; czyli nieujawniania np. kary grzywny poniżej 90 stawek dziennych. Moim zdaniem na pewno nie było tak, że państwa porozumiały się w ten sposób, że Niemcy powiedzieli: "My tych małych kar w informacjach o karalności nie podajemy, a wy róbcie jak chcecie." Moim zdaniem problem ten został przeoczony. I takie przekazanie niemieckich danych innemu krajowi, bez uzgodnienia ograniczenia ujawniania tych kar małych, jest sprzeczne z niemiecką konstytucją i niemieckim prawem. A to dlatego, że zakaz ujawniania tych małych kar wpisany jest do systemu prawa karnego i jest wkalkulowana w skutki kary. Ujawnianie tych małych kar poza granicami Niemiec, wbrew niemieckiemu ograniczeniu, jest niedopuszczalnym pogorszeniem, nieprzewidzianym przy wymiarze kary. Dlatego uważam ujawnianie np. Twojej kary grzywny poniżej 90 stawek dziennych za bezprawne.
erkorda jest on-line  
13-02-2013, 12:14  
miętus
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: grzywna w niemczech

Wszystko to strasznie pogmatwane. Wychodzi na to, że (hipotetycznie) trzymam w tym momencie dwa dokumenty: i tak polski dokument mówi, że byłem karany w Niemczech, natomiast drugi niemiecki dokument ("Führungszeugnis) temu zaprzecza. Pytałem jak zapatruje się na taką sytuację WKU (bo dla nich zbieram te dokumenty) i powiedzieli, że sytuacja jest faktycznie skomplikowana, niemniej jednak dla nich to polski dokument jest najważniejszy i on musi być czysty. To jest właśnie ta sprzeczność, o której wspominałeś we wcześniejszych odpowiedziach. Fakt jest jednak taki, że tak sąd w Polsce jak i WKU sugerują, że całą tę sytuację muszę wyjaśniać ze stroną niemiecką, bo polski sąd nie ma wpływu na zatarcie takiego skazania, nawet jeśli mam dokument z Niemiec (Führungszeugnis) mówiący, że nie figuruję w ich bazie osób karanych. Muszę się zwrócić do sądu, który tę informację zamieścił w Bundeszentralregister o jej zatarcie. Dopiero gdy oni to zrobią, zniknę także z rejestru polskiego. I tak reasumując wychodzi na to że byłem karany (Bundeszentralregister) choć nie byłem karany (Führungszeugnis). Chociaż w Niemczech nie figuruję w bazie osób karanych (20 stawek dziennych) to polska strona ma tę informację i do póki nie wykreślą mi w Niemczech kary której notabene nie ma (a przynajmniej nie powinno być), to w Polsce będę figurował. Zastanawiam się czy jest szansa na zatarcie takiego skazania wcześniej niż przed upływem pięciu lat od uprawomocnienia się tamtego wyroku tzn. przed 15 marca. Czy jeśli dziś napisałbym do sądu w Niemczech., który tę informację zamieścił w ich Bundeszentralregister prośbę o zatarcie i opisał sytuację, to wykreśliliby mnie ze swojej "czarnej listy" Myślę by napisać prośbę o zatarcie prosząc by z dniem 15 marca zatarli mój wyrok. Zaoszczędziłbym w ten sposób na czasie, na którym mi zależy. Dziękuję za informacje. Jesteś kopalnią wiedzy, z której mogę czerpać wielką pomoc. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się jakoś odwdzięczyć.
miętus jest off-line  
13-02-2013, 17:55  
erkorda
Stały bywalec
 
Posty: 1.144
Domyślnie RE: grzywna w niemczech

Moja rada: Ponieważ wymazanie Twojej kary z rejestru skazanych możliwe jest od 16.marca 2013, napisz już teraz podanie o wymazanie tego wpisu. Uzasadnij je jakimś osobistym dramatem i poproś o przyśpieszone potraktowanie Twojej prośby. Oczywiście musisz podać Twoje dokładne dane (oprócz imienia i nazwiska, data i miejsce urodzenia), a także podać, a nawet dołączyć kopię tego "wyroku"; jestem niemal pewien, że nie był to wyrok, lecz "Strafbefehl" (nakaz karny). Napisz to podanie do:

Bundeszentralregister
Adenauerallee 99

53113 Bonn

Możesz też tam zadzownić i wydzwaniać: 0049 228 4104; na pewno nikt nie będzie do Ciebie pyskował.

To nic, że dostaną Twoje podanie wcześniej, tzn. przed 15.03.2013; napewno nie wyrzucą do kosza, lecz zrobią notatkę w aktach "Wiedervorlage 16.03.", i położą je położą na półce z napisem "Wiedervorlagen" ("do ponownego przedłożenia").
erkorda jest on-line  
13-02-2013, 21:04  
miętus
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: grzywna w niemczech

Telefon raczej nie wchodzi w grę (chyba, że znajdę kogoś kto biegle mówi po niemiecku) Zastanawiam się tylko czy nie powinienem napisać do tego sądu, który orzekał wyrok w mojej sprawie. Zweryfikuję to jeszcze dokładnie w ambasadzie. Niemniej jednak z moim bajerem napiszę takie uzasadnienie, że łzy im w oczach staną i wykreślą mnie z rejestru... Drogi EKORDO. Jak mogę się Tobie odwdzięczyć za Twoją pomoc...??? Gdyby nie Twoje wskazówki, zapewne nie wiedziałbym co mam robić. Teraz nie tylko wiem, ale jeszcze dzięki temu mogę kontynuować moje starania o wymarzoną pracę w lotnictwie. Czuję się w obowiązku jakoś Ci podziękować, bo tutaj mogę jedynie napisać podziękowania, ale słowa nie oddadzą mojej wdzięczności za to jak bardzo mi pomogłeś. Jesteś nieoceniony !!! Pozdrawiam serdecznie !!!
miętus jest off-line  
13-02-2013, 21:32  
erkorda
Stały bywalec
 
Posty: 1.144
Domyślnie RE: grzywna w niemczech

Skoro piszesz, że chcesz się uczyć latać, to tym bardziej cieszę się, że mogę Ci chociaż trochę pomóc. Przed wielu, wielu laty zacząłem latać, najpierw na szybowcach, później VFR, (nie było GPS-sów, trzeba było liczyć wszystko w głowie, żeby trafić do celu) a dzis nawet IFR, ale tylko dla potrzeb własnych.
Nie ma sensu pisanie do sądu; sąd nie decyduje u wpisach w Bundeszentralregister; sąd ma tylko obowiązek meldować tam prawomocne, skazujące wyroki. O wymazaniach decydują ludzie w Bundeszentralregister, czyli w Bonn.
erkorda jest on-line  
13-02-2013, 21:43  
miętus
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: grzywna w niemczech

O !!! widzę, że nie tylko kopalnia wiedzy i pomocna dłoń, ale również tak jak ja pasjonat lotnictwa. No ja latać raczej nie będę się uczył. Jestem z zawodu ratownikiem medycznym i staram się dostać do sił powietrznych a dokładniej do grupy poszukiwawczo ratowniczej w skrócie mówiąc ratownik w śmigłowcu. Czyli połączyłbym dwie swoje pasje. Ratownictwo z lotnictwem. (zabezpieczanie lotów, transporty medyczne i temu podobne rzeczy na potrzeby wojska). Zapraszam i polecam pokazy lotnicze w Radomiu. Może tam udałoby mi się osobiście podziękować. Wrażenia nie do opisania.
A wracając do tematu. Napiszę zatem tam gdzie radzisz i zgodnie z tym jak zasugerowałeś. Przywróciłeś mi wiarę w powodzenie mojej akcji związanej z tym co jest moją pasją !!!
miętus jest off-line  
14-02-2013, 09:06  
zyga2302
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: grzywna w niemczech

Witam Bardzo dziękuję erkorda za wytłumaczenie mojego pisma i rozumiem że moja grzywna uległa przedawnieniu a może orientujesz się jak wygląda sprawa akcyzy bo to dotyczy tej samej sprawy z tego samego roku czyli 2006.Inie wiem czy ZOLL-e będą mieli mnie w komputerze że miałem akcyze na około 5000 euro.Czy to ulega przedawnieniu a jeżeli nie to czy mogą mnie zatrzymać?Pozdrawiam
zyga2302 jest off-line  
15-02-2013, 08:30  
zyga2302
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: grzywna w niemczech

Witam ponownie.Czy odpowie mi ktoś na moje zapytanie?Bardzo zależy mi na tej informacji.Pozdrawiam
zyga2302 jest off-line  
30-11-2013, 06:04  
ks350
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: grzywna w niemczech

Witam
Dostalem z powodu tego dokumentu wypowiedzenie 2 dni temu,mam na nim 3 kradzierze z 2010 i 2011.Niemialem pojecia ze takie cos jest w niemczech,z tego co ludzie mowia to bedzie 5 lat na tym dokumencie.Kierownik mi powiedzial ze job center moze to wykasowac czy to prawda ??
ks350 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Niemcy - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Grzywna w Niemczech - W 2003 roku,otrzymałem w Niemczech grzywnę w wysokości 250 euro,za kradzież w sklepie.Do dnia dzisiejszego nie zapłaciłem jej.Czy nastąpiło...
§ Grzywna w Niemczech - Witam, w sierpniu 2008 dostałem nakaz sądowy z Niemiec o zapłatę 200e grzywny (20 Tagessatzen). Czy taki wyrok ulega przedawnieniu? Po jakim okresie...
§ wypadek w Niemczech - grzywna? - Witam, chciałbym się poradzić - jako pieszy zostałam potrącona przez rowerzystę w Niemczech, ja zostałam poturbowana(na chwilę straciłam...
§ Grzywna w Niemczech a zatarcie skazania w KRK - Witam. Mam dość poważny problem. Otóż Otwieram ośrodek szkolenia kierowców i wymagane do tego jest zaświadczenie o niekaralności. Załatwiłem już...
§ Grzywna w Niemczech - Witam. Pytanie dotyczy wyroku ktory przyszedl mi za kradziez w niemczech za posrednictwem polskiego sadu w wersji przetlumaczonej jak i niemieckiej w...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 08:24.