Polskim samochodem po niemczech

  • Autor wątku Autor wątku Smigacz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Smigacz

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
3
Witam
Może najpierw przedstawię sytuacje później pytanie.

- Narzeczona mieszka w Niemczech posiada podwójne obywatelstwo ale adres zameldowania jest tylko w Niemczech bo tam studiuje posiada niemiecki dowód osobisty i prawo jazdy tylko polski paszport.
- Ja mieszkam w Polsce posiadam wszystkie papiery polskie i meldunek tutaj.

pytanie:
chce kupić samochód zarejestrować go na siebie pojechać nim do Niemiec i zostawić narzeczonej aby jeździła. Autko będzie często w Polsce również, wiec jak to można rozwiązać prawnie???? bo czytałem dużo ale nigdzie konkretów z aktualna data nie ma. Może napisać dwujęzyczną umowę użyczenia na miesiąc??? jeżeli tak to gdzie to można sporządzić aby było respektowane przez prawo????
 
cytat.
Rejestracja samochodu w Polsce czy w Niemczech?

Wielu Polaków (lub osób z podwójnym polsko-niemieckim obywatelstwem) zamieszkałych oraz zameldowanych na terenie Niemiec posiada samochody zarejestrowane w Polsce. Rejestracja auta oraz utrzymanie samochodu (ubezpieczenie) w Polsce jest o wiele tańsze niż w Niemczech, gdzie poza wysokimi kosztami ubezpieczenia samochodu należy zapłacić jeszcze podatek (Kfz-Steuer, który w Polsce płaci się w paliwie) oraz samochód musi przejść badanie techniczne (TÜV). Z tych powodów wielu posiadających zameldowanie w Niemczech i w Polsce decyduje się zarejestrować samochód tam, gdzie taniej, czyli w Polsce.

O ile na pierwszy rzut oka wydaje się to słuszne i korzystniejsze, o tyle pamiętać należy również o prawnym aspekcie takiego przedsięwzięcia.
Skoro bowiem samochód zarejestrowany w Polsce używany jest przede wszystkim na drogach niemieckich trzeba by przyjrzeć się prawu niemieckiemu w tej kwestii.
Wielu bowiem jeżdżących samochodami na polskich tablicach rejestracyjnych przeżyło już kontrole policyjne, które nie zawsze kończyły się dla zainteresowanych pomyślnie.



Prawo o dopuszczeniu do ruchu pojazdów zagranicznych

Ponieważ rejestracja pojazdu w Polsce równoznaczna jest z dopuszczeniem auta do ruchu drogowego, zastosowanie ma tu niemieckie rozporządzenie o "międzynarodowej komunikacji samochodowej" (Co prawda weszło ono w życie 1. stycznia 1935 roku, ale z późniejszymi zmianami jest do dzisiaj obowiązującym prawem niemieckim.
Paragraf 1. tego rozporządzenia stanowi, że do ruchu dopuszczane są tymczasowo (na okres do jednego roku) pojazdy wyposażone w międzynarodowe lub zagraniczne zaświadczenie o dopuszczeniu do ruchu za wyjątkiem przypadków, w których pojazd "przebywa regularnie" na terenie kraju.
Wyrok landowego sądu bawarskiego z 28.10.1958 roku stanowi dodatkowo, że miejsce "regularnego przebywania" to takie, z którego podejmowana jest jazda samochodem.
A zatem jeśli pojazd przebywa regularnie na terenie Niemiec i stąd wprowadzany jest on do ruchu drogowego, to miejscem jego regularnego przebywania są Niemcy, gdzie też musi być zarejestrowany i dopuszczony do ruchu.
A zatem jeśli miejscem regularnego przebywania pojazdu są Niemcy a pojazd zarejestrowany jest w Polsce, jest on według prawa niemieckiego traktowany jako niedopuszczony do ruchu.
A zatem poruszanie się takim pojazdem jest wykroczeniem przeciw prawu o ruchu drogowym, które mówi, że można poruszać się wyłącznie pojazdami dopuszczonymi do ruchu.
Usprawiedliwianie rejestracji w Polsce faktem, że właściciel posiada zameldowanie w Polsce jest tym samym niezasadne. Najważniejsze jest bowiem gdzie przebywa pojazd i skąd zostaje regularnie wprowadzany do ruchu w komunikacji drogowej.
Ubezpieczenie pojazdu

Pamiętać należy, że wszystkie firmy ubezpieczeniowe odmawiają ubezpieczenia pojazdu jeśli zarejestrowany jest on poza granicami kraju. Tak więc żaden polski ubezpieczyciel nie ubezpieczy auta zarejestrowanego w Niemczech ani żaden niemiecki takiego, który zarejestrowany jest w Polsce. Odpada zatem teoretyczna kombinacja: w Polsce zarejestrowany, ale w Niemczech ubezpieczony lub na odwrót. A miałoby to sens. Szczególnie w przypadkach kiedy dochodzi do szkód wypadkowych na terenie Niemiec pojazdu zarejestrowanego w Polsce. Bardzo często firmy ubezpieczeniowe robią problemy przy wypłacaniu szkód jeśli dowiodą (co nie jest takie trudne), że pojazd przebywał na stałe i poruszał się regularnie po drogach zagranicznych. Wtedy odmawiają one wypłacenia odszkodowania, gdyż ubezpieczający wykroczył przeciw warunkom umowy ubezpieczenia.
 
Jak mam to rozumieć??? to znaczy że jeżeli pojadę w odwiedziny i będę u niej przez 3 tygodnie i ja będę się poruszał tym autem to czy można to nazwać regularnym przebywaniem??? a jeżeli ona będzie go prowadzić przez te trzy tygodnie to czy wtedy jest to regularne przebywanie??? skąd kolego marian1 masz ten tekst to jakaś ustawa??? artykuł o aktualnym prawie??? już czytałem to wcześniej w innym temacie ale to jest strasznie naciągany przepis ponieważ można naciągnąć to zarówno w jedna jak i druga stronę jest jakieś obejście tego przynajmniej czasowo????
 
smigacz- to co marian wypisal to niestety nie jest do konca prawda (posluguje sie cytatami ze strony na ktorej roi sie od bledow merytorycznych)
jesli chodzi o twoje uzytkowanie pojazdu na polskich znakach rejestracyjnych to do 30 dni nie ma zadnego problemu, jesli to jest okres dluzszy to musisz uzyskac w wydziale komunikacji wlasciwym dla twojego miejsca zamieszkania "zaswiadczenie o uzytkowaniu pojazdu mechanicznego poza granicami RP", zaswiadczenie przetlumacz na jez. niemiecki i przez okres 1 roku od wydania mozesz go uzytkowac na terenie niemiec.
Jesli chodzi o prowadzenie pojazdu zarejestrowanego w polsce przez obywatela niemieckiego to o aktualne mozliwosci zapytam jutro znajomego policjanta.
 
Dzięki nurek widzę jakieś bardziej sprecyzowane informacje masz mam nadzieje że zgodne z prawdą. Będę bardzo wdzięczny jak jeszcze raz sprawdzisz i potwierdzisz że liczby i fakty które podałeś są akurat na czasie zgodne z prawem bo ja nawet nie wiem gdzie iść i o to pytać no i jak się dopytasz tego policjanta i dasz mi szybko odpowiedź jutro bo chce działać z autem już.
 
jedno jest pewne, uzytkowac pojazd z tym zaswiadczeniem moze wlasciciel, jak to sie ma do osob trzecich to bede wiedzial jak "zlapie" znajomego policmajstra ;)
ubezpieczyc auto bedziesz musial w polsce jesli ma byc na polskiej rejestracji
 
problem z samochodem - Kafeteria - Forum dyskusyjne dla Polaków w Niemczech po polsku - MyPolacy.de
polskie auto w niemczech - Prawo europejskie i międzynarodowe - Forum Prawne . Info
Polonik Monachijski
Przykład 2: Jak wyżej, z tym, że rodzina pracownika (żona i dzieci) mieszka na stałe w Niemczech. Obowiązek podatkowy powstaje bez względu na to czy stan ten trwa rok czy też nie; kierowca jest zobowiązany do przemeldowania pojazdu na “niemieckie blachy” nawet, jeżeli często jeździ do Polski. W tym przypadku pracownik jedzie do pracy “z Niemiec”, więc Standort znajduje się w Niemczech.

Przykład 3: Polski przedsiębiorca (Selbständiger) prowadzi samodzielną działalność gospodarczą (Gewerbe) w Niemczech, gdzie ma jego firma siedzibę. Jego samochód służbowy jest zarejestrowany w Polsce, choć używany jest w Niemczech w celach zawodowych. Przedsiębiorca zobowiązany jest do przerejestrowania swojego pojazdu oraz płacenia podatku drogowego (Kfz-Steuer). Standort pojazdu znajduje się jak w przykładzie 2 w Niemczech.

Czy płacąc podatek drogowy w Niemczech należy automatycznie przerejestrować pojazd na niemieckie papiery?
Niekoniecznie. Można używać w dalszym ciągu polskich numerów rejestracyjnych po uprzedniej konsultacji z niemieckim urzędem skarbowym (Finanzamt).

Czy można obejść przepisy podatkowe w ten sposów, że samochód zarejestrowany jest w Polsce na kogoś z rodziny lub na inną osobę trzecią a używany jest w Niemczech?
Niestety nie, gdyż obowiązek podatkowy nie zależy od stosunków własnościowych. Na podstawie ustawy o podatku drogowym (Kraftfahrzeugsteuergesetz) obowiązkowi podatkowemu podlega osoba, która uczestniczy w ruchu drogowym na terenie Niemiec pojazdem zarejestrowanym w Polsce bez względu na to czy jest właścicielem pojazdu, posiadaczem czy tylko kierowcą np. pożyczonego pojazdu. Nie dotyczy to oczywiście pojazdów z wypożyczalni samochodów, gdyż używanie wypożyczonego samochodu jest z natury rzeczy tymczasowe.

Jak się zachować, gdy niemiecka policja przeprowadza kontrolę i zadaje pytania dotyczące polskich numerów rejestracyjnych?
To zależy od konkretnej sytuacji. Czasami policja nie jest zainteresowana ściganiem tego rodzaju wykroczeń i jazda na „polskich blachach“ pozostaje bez konsekwencji. Kierowcy wychodzą więc z założenia, że nie naruszają prawa. Zdarza się często, że kierowcy mają szczęście i przez długi czas jeżdżą w ten sposób. Jednak, gdy trafią na obowiązkowego policjanta kontrolującego ruch drogowy lub celnika, który jest zainteresowany okolicznościami używania polskiego samochodu w niemieckim ruchu drogowym, stwierdzają owi kierowcy, „że już często byli kontrolowani i wszystko było w porządku“. Ta lekkomyślna, nawet jeśli szczera, wypowiedź może spowodować zainteresowanie prokuratury pociągające za sobą nieprzyjemne skutki: mianowicie sprawę przed sądem karnym (Strafgericht) z powodu oszustwa podatkowego (Steuerhinterziehung
http://poloniainfo.dk/forum?topic=17581.0

Samochody na polskich blachach są ścigane w całej UE
 
Ostatnia edycja:
marian1 napisał:
Przykład 2: Jak wyżej, z tym, że rodzina pracownika (żona i dzieci) mieszka na stałe w Niemczech. Obowiązek podatkowy powstaje bez względu na to czy stan ten trwa rok czy też nie; kierowca jest zobowiązany do przemeldowania pojazdu na “niemieckie blachy” nawet, jeżeli często jeździ do Polski. W tym przypadku pracownik jedzie do pracy “z Niemiec”, więc Standort znajduje się w Niemczech.

Przykład 3: Polski przedsiębiorca (Selbständiger) prowadzi samodzielną działalność gospodarczą (Gewerbe) w Niemczech, gdzie ma jego firma siedzibę. Jego samochód służbowy jest zarejestrowany w Polsce, choć używany jest w Niemczech w celach zawodowych. Przedsiębiorca zobowiązany jest do przerejestrowania swojego pojazdu oraz płacenia podatku drogowego (Kfz-Steuer). Standort pojazdu znajduje się jak w przykładzie 2 w Niemczech.

Czy płacąc podatek drogowy w Niemczech należy automatycznie przerejestrować pojazd na niemieckie papiery?
Niekoniecznie. Można używać w dalszym ciągu polskich numerów rejestracyjnych po uprzedniej konsultacji z niemieckim urzędem skarbowym (Finanzamt).

No to teraz pomysl drogi marianie nad tym co powstawiales radosnie :)
wg przykladu 2 i 3 pojazdy podlegaja obowiazkowi przerejestrowania na niemieckie numery a co za tym idzie podlegaja oplatom niemieckiego podatku drogowego... ale za chwile piszesz, ze nie jest to wymagane bo mozna jezdzic na "polskich blachach" po konsultacji :o z niemieckim urzedem podatkowym


Czy można obejść przepisy podatkowe w ten sposów, że samochód zarejestrowany jest w Polsce na kogoś z rodziny lub na inną osobę trzecią a używany jest w Niemczech?
Niestety nie, gdyż obowiązek podatkowy nie zależy od stosunków własnościowych. Na podstawie ustawy o podatku drogowym (Kraftfahrzeugsteuergesetz) obowiązkowi podatkowemu podlega osoba, która uczestniczy w ruchu drogowym na terenie Niemiec pojazdem zarejestrowanym w Polsce bez względu na to czy jest właścicielem pojazdu, posiadaczem czy tylko kierowcą np. pożyczonego pojazdu. Nie dotyczy to oczywiście pojazdów z wypożyczalni samochodów, gdyż używanie wypożyczonego samochodu jest z natury rzeczy tymczasowe.

Skad wytrzasnales ten przepis ? :o
od kiedy to obowiazkowi podatkowemu na terenie Niemiec podlega "osoba, która uczestniczy w ruchu drogowym na terenie Niemiec pojazdem zarejestrowanym w Polsce bez względu na to czy jest właścicielem pojazdu, posiadaczem czy tylko kierowcą np. pożyczonego pojazdu"
Czyli kierowca i pasazerowie samochodu z polska rejestracja, poruszajacego sie niemieckich drogach musza placic KFZ-Steuer ??? :rotfl:

Samochody na polskich blachach są ścigane w całej UE

Tym mnie powaliles na kolana .... Do wszystkich kierowcow samochodow z polska rejestracja jezdzacych po krajach UE ... bojcie sie .. wasze godziny sa policzone... jestescie scigani :D
 
Łapanka na PL samochody w Odense
nurek68
tekst odnosi się do podanych linków na innych forach internetowych
jeżeli ci nie odpowiada nie czytaj i nie rób osobistych wycieczek myślałem że odpuściłeś sobie ale jesteś uparty jak za PZPR. CENZURA.
 
Ostatnia edycja:
Cytat ze strony

Oj tego to już nie wiem:) Ale patrząc logicznie, to nie, raczej nie powinni się doczepić! Ale ja na Twoim miejscu zapłaciłabym ten podatek...Znam kogoś, kto - dokładnie tak jak TY miał meldunek w Berlinie, jeżdził na polskich blachach, ale auto nie było na niego zarejestrowane. Dwa ray został zatrzymany przez policję, dwa razy wmówił im, że to auto gości z Polski, którzy właśnie go odwiedzili. Trzeciego razu już nie było...dostał wezwanie na policję! trzy miesiące najprawdopodobniej był obserwowany (aaa, bo prawnie można w Niemczech ponoć 3misiące poruszać się samochodem na obcych rejestracjach bez płacenia podatku. Jeśli przebywasz w Niemczech dłuzej niż 3mce to masz niby "obowiązek"zapłacenia podatku), udowodnili mu to i dostał naprawdę wysoką karę!!Tak więc - wybór należy do Ciebie;)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
nurek68
tekst odnosi się do podanych linków na innych forach internetowych
jeżeli ci nie odpowiada nie czytaj i nie rób osobistych wycieczek myślałem że odpuściłeś sobie ale jesteś uparty jak za PZPR. CENZURA.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
osobistych wycieczek nie robie, ale wlasnie stad sie biora takie "kwiatki" bo nastepny "madry" wstawi link z tego forum i informacja pojdzie w swiat
zanim wstawisz nastepne madrosci rodem z innych for internetowych przeczytaj dokladnie tekst z naciskiem na jego zrozumienie, pomysl troche na "zdrowy chlopski rozum"
 
Do Marian 1: Proszę w podpisie nie umieszczać błędnych informacji.
 
Witam mam tez samochud zarejestrowany w Polsce na mame i mieszkam na stale w niemczech i jrzdze nim juz 4 lata teraz wymienilem na drugi i mialem nim kontrol i tez policjantka mnie zapytala od kiedy jestem zameldowany w niemczech powiedzialem ze 18 lat juz tu mieszkam to ona ze niemoge tym autem jezdzic to ja nato zeby przeczytala kto jest wlascicelem troche pomruczala no to ja jeszcze dowalilem ze bylem na urlopie w Polsce i moje autko sie popsulo i musialem jakos do deutschland wrucic do prac i czy mi nie wolno autem mamy ona na to ma pan dobre wytlumaczenie i dal mi mandat za brak pas moral z teg ze ja w niemczech bym placil za takie auto 800eur a w Polsce 100EUR a do tego te wszystkie zdjecia co mi przez 4 lata zrobili co strasza ludzi ze to do polski wysla to powiem wam ze to guwno prawda do dzis nie przyszlo nic a pierwsze miale gdzeis 3 lata temu i to bylo napewno 30km za duzo wiec jak ma ktos jaja i potrafi sie wygadac to powinien skorzystac ja sie da bo cie na gorze to tez nie lepsi.:cool:
 
po pierwsze.. jezyk.. forum to nie buda z piwem, pewne zasady pisania postow obowiazuja.. wszystkich bez wyjatkow !
po drugie.. bledy... masz problem z ortografia? to wlacz sobie narzedzie do sprawdzania pisowni, jest link na stronie forum po lewej stronie, nie kazdy ma ochote czytac takie "kwiatki" - samochUd :o
 
Witam po pierwsze z Polska aortografia zawsze mialem problemy,po drugie chodzilo mi o przekazanie informacji z wlasnego doswiadczenia a nie z trzeciej renki.Po czwarte jak kolega nurek68 pewnie czytal to mieszkam od 18 lat w Niemczech i nie zamierzam sie z kolega po studiach sprzeczac i sprowadzac go do pziomu pracownika fizycznego.
 
Smigacz napisał:
Witam
Może najpierw przedstawię sytuacje później pytanie.

- Narzeczona mieszka w Niemczech posiada podwójne obywatelstwo ale adres zameldowania jest tylko w Niemczech bo tam studiuje posiada niemiecki dowód osobisty i prawo jazdy tylko polski paszport.
- Ja mieszkam w Polsce posiadam wszystkie papiery polskie i meldunek tutaj.

pytanie:
chce kupić samochód zarejestrować go na siebie pojechać nim do Niemiec i zostawić narzeczonej aby jeździła. Autko będzie często w Polsce również, wiec jak to można rozwiązać prawnie???? bo czytałem dużo ale nigdzie konkretów z aktualna data nie ma. Może napisać dwujęzyczną umowę użyczenia na miesiąc??? jeżeli tak to gdzie to można sporządzić aby było respektowane przez prawo????
Ponizej kilka informacji dot. prowadzenia polskich samochodow na terenie niemiec

PODATEK DRODOWY W NIEMCZECH (KFZ-STEUER):
Samochody osobowe na polskich numerach rejestracyjnych

Jak wygląda sprawa podatku drogowego (Kfz-Steuer), gdy jeżdżę w Niemczech na polskich numerach rejestracyjnch?

To zależy od konkretnego przypadku. W szczególności należy postawić sobie pytanie, czy uczestnik ruchu drogowego (posiadacz lub kierowca pojazdu) ma stałe miejsce zamieszkania w Polsce, czy też w Niemczech i porusza się tym pojazdem ze swojego miejsca zamieszakania (Wohnsitz = Standort).

Znaczy to, że w momencie przyjazdu do Niemiec podalega się automatycznie obowiązkowi podatkowemu?

W zasadzie tak, jeżeli zaplanowany jest pobyt na stałe w Niemczech i posiadacz lub kierowca pojazdu uczestniczy w ruchu drogowym swoim pojazdem przez cały czas pobytu w Niemczech. Obowiązek podatkowy rozpoczyna się w tym przypadku w momencie przekroczenia granicy.

A jeżeli nie wiem, jak długo potrwa mój pobyt w Niemczech?

Obowiązek podatkowy nie powstaje, gdy spełnione są dwa warunki:

- Posiadacz lub kierowca samochodu osobowego uczestniczy w ruchu drogowym na terenie Niemiec tymczasowo (vorübergehend);

- Pojazd nie znajduje się na stałe w Niemczech, tak że nie został ustanowiony „regularny pobyt“ pojazdu (tzw. regelmäßiger Standort). Regularny pobyt pojazdu ma miejsce, gdy kierowca porusza się pojazdem ze swego stałego miejsca pobytu w Niemczech.

Co oznacza tymczasowe poruszanie się pojazdem?

Urzędy skarbowe (Finanzämter) wychodzą z założenia, że tymczasowość nie może przekraczać okresu jednego roku. Tymczasowo (vorübergehend) oznacza, że posiadacz lub kierowca nie zamierza używać pojazdu stale w Niemczech. Taka sytuacja ma miejsce w szczególności w przypadku krótkoterminowego, czyli nie dłuższego niż rok:

- przejazdu przez Niemcy (przejazd tranzytowy), gdy krajem docelowym nie są Niemcy;

- przyjazdu w celach zawodowych (targi, wizyty robocze, konferencje itp);

- przyjazdu w celach prywatnych (urlop, wycieczki turystyczne, wizyty u krewnych lub przyjaciół itp).

Okres jednego roku nie ma jednak zbyt wielkiego znaczenia w praktyce, gdyż w przeciągu jednego roku albo zostaje ustanowiony Standort pojazdu albo nie (w zależności od konkretnego przypadku).

Przykład 1: Polski pracownik (np. Leiharbeitnehmer) zatrudniony jest w niemieckim przedsiębiorstwie. Pracodawca płaci pracownikowi dodatki z tytułu prowadzenia podwójnego gospodarstwa domowego oraz/lub koszty podróży do Polski. Pracownik jedzie w każdy weekend do Polski swoim samochodem. W Polsce mieszka jego żona i dzieci na stałe: tymczasowe poruszanie się pojazdem w Niemczech nie powoduje powstania obowiązku podatkowego oraz przemeldowania pojazdu, nawet wtedy gdy stan ten trwa dłużej niż rok. W tym przypadku pracownik jedzie do pracy “z Polski”, tak że Standort w Niemczech nie został ustanowiony.

Przykład 2: Jak wyżej, z tym, że rodzina pracownika (żona i dzieci) mieszka na stałe w Niemczech. Obowiązek podatkowy powstaje bez względu na to czy stan ten trwa rok czy też nie; kierowca jest zobowiązany do przemeldowania pojazdu na “niemieckie blachy” nawet, jeżeli często jeździ do Polski. W tym przypadku pracownik jedzie do pracy “z Niemiec”, więc Standort znajduje się w Niemczech.

Przykład 3: Polski przedsiębiorca (Selbständiger) prowadzi samodzielną działalność gospodarczą (Gewerbe) w Niemczech, gdzie ma jego firma siedzibę. Jego samochód służbowy jest zarejestrowany w Polsce, choć używany jest w Niemczech w celach zawodowych. Przedsiębiorca zobowiązany jest do przerejestrowania swojego pojazdu oraz płacenia podatku drogowego (Kfz-Steuer). Standort pojazdu znajduje się jak w przykładzie 2 w Niemczech.

Czy płacąc podatek drogowy w Niemczech należy automatycznie przerejestrować pojazd na niemieckie papiery?

Niekoniecznie. Można używać w dalszym ciągu polskich numerów rejestracyjnych po uprzedniej konsultacji z niemieckim urzędem skarbowym (Finanzamt).

Czy można obejść przepisy podatkowe w ten sposów, że samochód zarejestrowany jest w Polsce na kogoś z rodziny lub na inną osobę trzecią a używany jest w Niemczech?

Niestety nie, gdyż obowiązek podatkowy nie zależy od stosunków własnościowych. Na podstawie ustawy o podatku drogowym (Kraftfahrzeugsteuergesetz) obowiązkowi podatkowemu podlega osoba, która uczestniczy w ruchu drogowym na terenie Niemiec pojazdem zarejestrowanym w Polsce bez względu na to czy jest właścicielem pojazdu, posiadaczem czy tylko kierowcą np. pożyczonego pojazdu. Nie dotyczy to oczywiście pojazdów z wypożyczalni samochodów, gdyż używanie wypożyczonego samochodu jest z natury rzeczy tymczasowe.

Jak się zachować, gdy niemiecka policja przeprowadza kontrolę i zadaje pytania dotyczące polskich numerów rejestracyjnych?

To zależy od konkretnej sytuacji. Czasami policja nie jest zainteresowana ściganiem tego rodzaju wykroczeń i jazda na „polskich blachach“ pozostaje bez konsekwencji. Kierowcy wychodzą więc z założenia, że nie naruszają prawa. Zdarza się często, że kierowcy mają szczęście i przez długi czas jeżdżą w ten sposób. Jednak, gdy trafią na obowiązkowego policjanta kontrolującego ruch drogowy lub celnika, który jest zainteresowany okolicznościami używania polskiego samochodu w niemieckim ruchu drogowym, stwierdzają owi kierowcy, „że już często byli kontrolowani i wszystko było w porządku“. Ta lekkomyślna, nawet jeśli szczera, wypowiedź może spowodować zainteresowanie prokuratury pociągające za sobą nieprzyjemne skutki: mianowicie sprawę przed sądem karnym (Strafgericht) z powodu oszustwa podatkowego (Steuerhinterziehung) włącznie z karą oraz obowiązkiem zapłacenia podatku wstecz.

Co się stanie, gdy nie zapłacę podatku?

W przypadku stwierdzania przez urząd skarbowy (Finanzamt) obowiązku podatkowego (Kfz-Steuerpflicht) zostaje wydawana decyzja o wysokości podatku drogowego (Kfz-Steuerbescheid) łącznie z terminem zapłaty. Gdy dłużnik podatkowy nie uiści podatku, sprawa kierowana jest do prokuratury i sądu. Konsekwencje: jak wyżej.

A jak wygląda sytuacja, gdy urząd skarbowy wydał decyzję pomimo, iż obowiązek podatkowy nie powstał lub wysokość czy też okres podatkowy nie jest zgodny z prawdziwym stanem faktycznym?

Decyzja urzędu skarbowego jest aktem administracyjnym, od którego można się odwołać (Einspruch) w przeciągu 1 miesiąca od jej otrzymania. Jeżeli adresat decyzji się od niej nie odwoła, staje się ona prawomocna. Oznacza to, że niezależnie od tego, czy decyzja jest właściwa, czy też nie, należy zapłacić podatek. Gdy dłużnik nie zapłaci podatku, sprawa idzie oczywiście do prokuratury i do sądu. W każdym wypadku może nastąpić przymusowa egzekucja podatku przez komornika, gdy dłużnik nie uiści podatku.

Muszę płacić podatek w Niemczech i w Polsce?

W żadnym wypadku. Na podstawie umów międzynarodowych (Genfer Abkommen, Doppelbesteuerungsabkommen) fiskus może wymagać zapłacenia podatów tylko raz na podstawie wyżej wymienionych zasad.



 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Czy ktoś może podać dokładny przepis ustawy - może być po niemiecku, który reguluje kwestie poruszania się samochodów na tablicach polskich - polaków mieszkających w Niemczech i w Polsce. Sama ostatnio przeszłam kontrole policyjną w Niemczech po której dowiedziałam się, że jeżeli mieszkam w Niemczech ( mam Gewerbe ) muszę mieć zarejestrowany mój prywatny samochód w Niemczech. Nadmieniam że mam również w Polsce firmę tyle że zawieszoną. Proszę o tą ustawę albo poradę, bo niedługo ,jak sądzę będę musiała zmierzyć się z tym tematem w Finanzamcie. :mad:
 
Witam a jeżeli ja jadę własnym samochodem który jest na mnie zarejestrowany w Polsce do Niemiec na prace sezonowa gdzie będę zarejestrowany legalnie i zameldowany okresowo 4 miesiące to się ma tak jakbym miał tam stały pobyt? Samochód będzie mi potrzebny tylko zęby tam dojechać i wrócić spowrotem a tak to biedzie garażowany. Czy pracując tam legalnie okresowo to automatycznie płacę taki podatek? Pozdrawiam
 
Powrót
Góra