Koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego a prawo polskie - czy to zart? - Forum Prawne

 

Koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego a prawo polskie - czy to zart?

Witam, ostatnimi czasy bylam zmuszona przy przygotowywaniu odwolania w mojej sprawie ( http://forumprawne.org/niemcy/60210-...tml#post271801 ) do zajrzenia w przepisy prawne obowiazujace w Niemczech i w UE. Dowiedzialam sie, ze istnieje koordynacja systemów zabezpieczenia społecznego w Unii ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa innych krajów > Systemy prawne innych państw > Niemcy

Niemcy - aktualne tematy:

  • § Przemyt papierosów do Niemiec
    Witam wszystkich :) , Mam pytanie, kilka miesięcy temu zatrzymano mojego męża w Niemczech na przemycie papierosów,...
  • § Pismo z Niemiec- o co chodzi ?
    Mój mąż jechał do Niemiec (praca) Miał list przewozowy, oczywiście wiedział co wiezie, ale nie miał pojęcia...
  • § Niepelnosprawny Syn
    Dzien Dobry....Moj syn jest obustronie Impalntowany Sluchowo od 4 lat...miesiac temu przestal dzialac jeden Implat w...

 
16-06-2009, 12:49  
klaudia1985
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie Koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego a prawo polskie - czy to zart?

Witam,

ostatnimi czasy bylam zmuszona przy przygotowywaniu odwolania w mojej sprawie (List odmowny z Familienkasse w sprawie Kindergelt - co w odwolaniu od decyzji?) do zajrzenia w przepisy prawne obowiazujace w Niemczech i w UE. Dowiedzialam sie, ze istnieje koordynacja systemów zabezpieczenia społecznego w Unii Europejskiej. Cos jakby prawo przeplywu osob dla tych, ktorzy przebywaja poza granicami swojego kraju (panstwa wlasciwego) - studiuja, pracuja, mieszkaja itd.


„Reguły koordynacji mają wartość nadrzędną nad przepisami krajowymi. Dotyczą one tylko osób, które przemieszczają się w obrębie Wspólnoty. (...)Przepisy o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego mają pierwszeństwo przed wewnętrznymi przepisami państw członkowskich UE. Oznacza to, że w przypadku kolizji przepisów krajowych z przepisami wspólnotowymi pierwszeństwo mają zawsze te ostatnie.”


(ze strony Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej)

I teraz mam pytanie. Skoro Urzad niemiecki nakazuje mi pobieranie swiadczen rodzinnych w Polsce, a nie w Niemczech, co z punktu widzenia prawa polskiego nie jest mozliwe jak wnioskuje z Ustaw o Swiadczeniach Rodzinnych obowiazujacych w Polsce to co wreszcie sie liczy?

I co ma znaczyc, ze „nalezy mi sie w Polsce niemiecki zasilek rodzinny porownywalny z niemieckim”?

("Sie haben grundsatzlich Anspruch auf deutsches Kindergeld fur Ihr Kind in Polen. Gleichzeitich stehen jedoch Ihrem Ehegatten Familienleistungen von einer Stelle außerhalb Deutschlands zu, die dem Kindergeld vergleichbar sind (§ 65 Abs. 1 EStG).")

Jesli chodzi o wysokosc – w Polsce w zyciu nie zostalby mi wyplacony zasilek w tej wysokosci jaka przyznawana jest w Niemczech. No i z jakiej okazji maja mojej mamie to wyplacic, skoro do Polski ona wypoczac jezdzi, a wszystkie pieniadze, podatki i ubezpieczenia zostawia w Niemczech zeby niemieckie urzaedy sobie nimi obracaly, a nie polskie?

Jesli chodzi w Polsce o prawo do swiadczen rodzinnych (dokladnie zasilek rodzinny) –

1. nabywaja je osoby majace dochod miesieczny nie przekraczajacy 500 zl z groszami na jednego czlonka rodziny. Logiczne, ze jesli pracuje sie w Niemczech i zyje sie w obecnych tu realiach – trudno o dochod na osobe w rodzinie w wysokosci 500 zl w przeliczeniu w Euro na Zlotowki, zwlaszczy przy tak malej rodzinie.

2. Ta sama ustawa mowi, ze prawo do odbioru swiadczen rodzinnych ma opiekun prawny, lub opiekun faktyczny. Mojej mamy maz nie jest zadnym z nim.

3. ja jako studentka tez nie moge zlozyc podania o nie, poniewaz pomijajac juz zbyt wysoki dochod na szlonka rodziny – od prawie 2 lat mieszkam za granicami Polski, a jak mowi Ustawa o swiadczeniach rodzinnych, osoba starajaca sie od zasilek rodzinny musi przed zlozeniem wnisku przebywac minimum rok na terenie Polski.


Inna kwestia jest taka, ze przeciez jesli mialabym prawo do swiaczen w Polsce – po co Urzad Marszalkowsi by sie sie zajmowal przygotowaniem tych wszystkich dokumentow dla niemieckiej Familienkasse? Wiedza przeciez co sie komu nalezy, a co nie?


Czy moge sie zatem bronic powolujac sie na prawo rodzinne panujace w Polsce? Bo wydaje mi sie abstrakcja to, co urzad niemiecki nam narzuca i proponuje . czyli pobieranie swiadczen w Polsce. Czy sie myle? Jesli tak, to prosze mnie wyprowadzic z bledu.

Pozdrawiam
klaudia1985 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Niemcy - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ TBS- Towarzystwo Budownictwa Społecznego - witam, od niedawna mieszkam w mieszkaniu z TBSu. Chcialam sie dowiedziec "na czym stoje" a mianowicie jakie ja mam prawa do tego mieszkania? -czy...
§ numer ubezpieczenia społecznego - Witam mam taki problem wezwałem karetkę, a po wizycie lekarz powiedział że musze podać numer ubezpieczenia bo inaczej wyslą mi rachunek w...
§ Praca Kuratora Społecznego - Witam, Zastanawiam się nad podjęciem pracy kuratorki społecznej. Większość informacji, jakie tu znalazłam dotyczy raczej tej 'drugiej strony mocy'...
§ Pytanie o kuratora społecznego - Wiem ze jeśli jest się osoba karana to nie można być kuratorem społecznym , ale jeśli miałem wyrok w zawieszeniu na 2 lata , to po ilu latach mógłbym...
§ Towarzystwo Budownictwa Społecznego...? - Witam, mam taki problem: jestem najemcą mieszkania w prywatnym Towarzystwie Budownictwa Społecznego, regularnie płace rachunki za czynsz i mam...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 13:09.