fatalne podjęcie pracy-sprzedaż na allegro

  • Autor wątku Autor wątku krzysztof2008
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

krzysztof2008

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2010
Odpowiedzi
6
Witam,
Parę miesięcy temu zobaczyłem ogłoszenie w internecie, że potrzebują do pracy przedstawicieli. Zgłosiłem się i zostałem przyjęty. Praca miała polegać na sprzedaży oferowanych przez firmę produktów na allegro( ja miałem wystawić towar,a firma miała wysłać towar do klienta i wystawić fakturę VAT. Uwierzyłem mojemu pracodawcy i wystawiłem jego produkty na swoje prywatne konto na allegro, gdyż miałem dostać umowę o pracę( do dnia dzisiejszego jej nie dostałem. Do czego zmierzam:

Jeden z klientów kupił u mnie na allegro telewizor, ale zapłacił z konta firmowego swoich rodziców( potwierdzenie przelewu) nie na konto bankowe, które ja mu podałem ( było to moje konto bankowe prywatne) a na konto bankowe firmy w której miałem pracować ( dogadał się z moim pracodawcą).
Problem jest w tym, że Klient do tej pory nie dostał telewizora ani zwrotu pieniędzy. Pracodawca przestał się odzywać. Kto w takiej sytuacji ma zwrócić pieniądze albo wydać towar? ja czy pracodawca? Czy w takiej sytucacji jeśli klient pójdzie na policję może domagać się zwrotu pieniędzy z Programu Ochrony Klientów jaki jest na allegro. Jaką karę mogę ponieść, za spowodowanie takiego oszustwa na allegro?

Drugi klient zakupił na allegro telewizor, dostał go ale nie dostał faktury Vat,którą obiecała wystawić firma. W co takiej sytuacji powinienem zrobić, zwrócić pieniądze kupującemu ( kupujący wysłał pieniądze na moje konto)
Jaką karę mogę ponieść, za spowodowanie takiego oszustwa na allegro?
Z góry dziękuję za wszystkie porady prawne.
 
No to się trochę wkopałeś. Koro ty wystawiałeś przedmiot i wskazałeś nr konta, to ty mas obowiązek wydać przedmiot. Dziwię Ci się, że nie zorientowałeś się, że to może być ściema. Skoro przecież to jakaś pseudo firma chciała sprzedawać przedmioty, to dlaczego nie robiła tego ze swojego konta, tylko wykorzystywała naiwnych internautów?? Pewnie dla przekrętów.
 
Za oszustwo nie odpowiesz, bo nie Ty oszukałeś - nie miałeś takiego celu i ostatecznie o oszustwie dowiedziałeś się wtedy gdy dowiedział się o tym kupujący. Co mogę polecić - kontaktuj się z osobami, które nie są zadowolone ze sposobu działania firmy (nie polecam unikać kontaktu), a w tym samym momencie kontaktuj się z firmą - ostatecznie umowa ustna jest wiążąca (tylko trudniej ją udowodnić).

Wydaje mi się, że sprawa prędzej czy później trafi do sądu, wcześniej pewnie na Policję (1 osoba bez telewizora), o ile kupujący nie otrzymają tego czego żądają.

Pozdrawiam :cool:

P.S. Temat nie dotyczy Prawa Konsumentów.
 
Dziękuję za odpowiedzi. Jak mogę zwrócić komuś pieniądze lub wydać towar skoro klient nie przelał na moje konto pieniędzy tylko na konto firmy? Z tego wynika, że on mi nie zapłacił za towar. Tranzakcja była ale nie została zakończona.
 
Skąd więc on miał konto tej firmy, skoro podałeś na aukcji swoje konto? Kontaktowałeś się w tej sprawie z kupującym, dlaczego nie wpłacił pieniędzy na konto podane na Allegro?
 
Klient chciał fakturę Vat, faktura Vat była błędnie wystawiona więc mój klient poprosił o kontakt telefoniczny do tej firmy i wtedy się jakoś dogadał z moim pracodawcą, i wtedy mój szef musiał mu podać, że klient wysłał pieniądze na konto firmy. Klient tłumaczył, że nie mógł wysłać pieniędzy na moje konto gdyż ja nie miałem założonej firmy a on nie mógł przelać pieniędzy na moje konto,gdyż wtedy przyczepił by się do tego Urząd Skarbowy( inny numer bankowy a inny na fakturze). Podsumuwjąc była to decyzja mojego klienta.
 
Klient zawarł umowę z Tobą i od Ciebie będzie dochodził swoich praw.
 
Nawet jak wysłał pieniądze nie na moje konto tylko firmy to też ode mnie może dochodzić swoich praw.
 
Zawarł umowę z TOBĄ.
Klient chciał fakturę Vat, faktura Vat była błędnie wystawiona więc mój klient poprosił o kontakt telefoniczny do tej firmy i wtedy się jakoś dogadał z moim pracodawcą, i wtedy mój szef musiał mu podać, że klient wysłał pieniądze na konto firmy. Klient tłumaczył, że nie mógł wysłać pieniędzy na moje konto gdyż ja nie miałem założonej firmy a on nie mógł przelać pieniędzy na moje konto,gdyż wtedy przyczepił by się do tego Urząd Skarbowy( inny numer bankowy a inny na fakturze). Podsumuwjąc była to decyzja mojego klienta.
Klient reklamował fakturę VAT a dopiero potem wpłacił pieniądze? Twoja relacja jest niespójna, albo ty nas robisz w balona, albo klient z szefem Ciebie
 
Może źle się wyraziłem, klient chciał fakturę pro formę i po jej dokonaniu dokonał przelewu. Ta faktura pro forma była błędnie wystawiona.
A tak na marginesie ja nikogo nie robię w balona. Mam naprawdę poważny problem i próbuję się dowiedzieć co mam dalej robić z tym fantem.
 
Myślę, że nie ma co czekać na niepomyślny rozwój wypadków. I może lepiej by było gdybyś sam założył sprawę lub przynajmniej zgłosił na policję zaistniałą sytuację w której firma świadomie działała na twoją szkodę nie wywiązując się ze słownej umowy. A wtedy tych dwóch poszkodowanych klientów mógłbyś wziąć na świadków - lepsze to niż walczenie z nimi w sądzie kiedy, będą chcieli właśnie Ciebie pozwać.
 
Powrót
Góra