M
maniek_1839
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2012
- Odpowiedzi
- 21
Kilka dni temu na telefon zaczęły przychodzić mi sms-y z jakiegoś dziwnego numeru z linkami do jakiś stron internetowych. Dopiero dzisiaj coś mnie podkusiło, żeby sprawdzić stan konta. Okazało się, że te sms-y przychodząc pobierają pieniądze. Oskubały mnie na ok. 120 zł.
Nigdy nie aktywowałem usług z tego numeru (ani żadnej innej - nie bawię się w tego rodzaju gierki), wręcz jestem uczulony na rzecz ochrony swojego numeru telefonu i nikomu go nie udostępniam. A tu nagle ni z gruszki ni z pietruszki zacząłem dostawać jakieś dziwne sms-y i do tego płatne.
Oczywiście zadzwoniłem do BOK swojej sieci i poprosiłem o zablokowanie przychodzących sms-ów z tego numeru. Zadzwoniłem też do UKE i tam mnie poinstruowali, że reklamację mam skierować do właściciela numeru (okazało się, że to tzw. numer o podwyższonej opłacie - wiem jaka już to firma - reklamacja poszła).
Moje pytanie brzmi:
- czy firma X może zacząć wysyłać mi wg prawa płatne sms-y jeśli nie aktywowałem takiej usługi (sama z siebie)?
- jakie kroki prawne oprócz reklamacji (czy ją uznają czy nie to pewnie inna sprawa - poczekam zobaczę) mogę podjąć wobec nich?
- czy mogę zażądać oprócz zwrotu pieniędzy - odszkodowania?
- dlaczego operatora telefonii komórkowej nie obchodzi, że firma X z którą podpisał umowę o świadczenie usług oszukuje jego klientów i karze klientowi samemu szukać winnej firmy i samemu ubiegać się o zwrot kosztów za niezamawiane sms-y? gdzie tu dbanie o własnych klientów? (raczej pytanie retoryczne)
Nigdy nie aktywowałem usług z tego numeru (ani żadnej innej - nie bawię się w tego rodzaju gierki), wręcz jestem uczulony na rzecz ochrony swojego numeru telefonu i nikomu go nie udostępniam. A tu nagle ni z gruszki ni z pietruszki zacząłem dostawać jakieś dziwne sms-y i do tego płatne.
Oczywiście zadzwoniłem do BOK swojej sieci i poprosiłem o zablokowanie przychodzących sms-ów z tego numeru. Zadzwoniłem też do UKE i tam mnie poinstruowali, że reklamację mam skierować do właściciela numeru (okazało się, że to tzw. numer o podwyższonej opłacie - wiem jaka już to firma - reklamacja poszła).
Moje pytanie brzmi:
- czy firma X może zacząć wysyłać mi wg prawa płatne sms-y jeśli nie aktywowałem takiej usługi (sama z siebie)?
- jakie kroki prawne oprócz reklamacji (czy ją uznają czy nie to pewnie inna sprawa - poczekam zobaczę) mogę podjąć wobec nich?
- czy mogę zażądać oprócz zwrotu pieniędzy - odszkodowania?
- dlaczego operatora telefonii komórkowej nie obchodzi, że firma X z którą podpisał umowę o świadczenie usług oszukuje jego klientów i karze klientowi samemu szukać winnej firmy i samemu ubiegać się o zwrot kosztów za niezamawiane sms-y? gdzie tu dbanie o własnych klientów? (raczej pytanie retoryczne)