T
tetra
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2013
- Odpowiedzi
- 5
RE: Karta pojazdu - zwrot nadplaty
------ Niniejszym otwieram II część wątku o zwrocie nadpłaty za kartę pojazdu. Moderator ------
Witam wszystkich!
Zwracam się z prośbą o pomoc w rozwiązaniu mojego problemu. Chronologia moich starań o zwrot nadpłaty jest następująca:
1. marzec 2012r. - złożenie przedsądowego wezwania do zapłaty w starostwie
2. kwiecień 2012r. - odmowa starostwa
3. maj 2012r. - złożenie pozwu do sądu rejonowego
4. sierpień 2012r. wyrok sądu zasądzający od starostwa kwotę 425,00zł
5. październik 2012r. - apelacja starostwa złożona do sądu okręgowego
7. listopad 2012r. - wpłata na moje konto kwoty 425,00 + koszty sądowe! dokonana przez starostwo powiatowe.
Sądziłam więc, że sprawa została zamknięta. Co prawda zdziwiła mnie owa wpłata, ponieważ złożona apelacja wskazywała na dalszy bieg, niemniej jednak uznałam, że to koniec sprawy. I nagle przed kilkoma dniami otrzymałam od sądu okręgowego zawiadomienie o rozprawie apelacyjnej!
Moje pytanie jest następujące: co powinnam w tej sytuacji zrobić? uznać, że ktoś w starostwie omyłkowo dokonał wpłaty na moje konto w/w kwoty i w związku z tym stawić się na rozprawę apelacyjną? czy też zawiadomić sąd okręgowy o wpłacie na mojej konto spornej kwoty?
Będę wdzięczna za każdą udzieloną podpowiedź w tej sprawie.
Pozdrawiam!
------ Niniejszym otwieram II część wątku o zwrocie nadpłaty za kartę pojazdu. Moderator ------
Witam wszystkich!
Zwracam się z prośbą o pomoc w rozwiązaniu mojego problemu. Chronologia moich starań o zwrot nadpłaty jest następująca:
1. marzec 2012r. - złożenie przedsądowego wezwania do zapłaty w starostwie
2. kwiecień 2012r. - odmowa starostwa
3. maj 2012r. - złożenie pozwu do sądu rejonowego
4. sierpień 2012r. wyrok sądu zasądzający od starostwa kwotę 425,00zł
5. październik 2012r. - apelacja starostwa złożona do sądu okręgowego
7. listopad 2012r. - wpłata na moje konto kwoty 425,00 + koszty sądowe! dokonana przez starostwo powiatowe.
Sądziłam więc, że sprawa została zamknięta. Co prawda zdziwiła mnie owa wpłata, ponieważ złożona apelacja wskazywała na dalszy bieg, niemniej jednak uznałam, że to koniec sprawy. I nagle przed kilkoma dniami otrzymałam od sądu okręgowego zawiadomienie o rozprawie apelacyjnej!
Moje pytanie jest następujące: co powinnam w tej sytuacji zrobić? uznać, że ktoś w starostwie omyłkowo dokonał wpłaty na moje konto w/w kwoty i w związku z tym stawić się na rozprawę apelacyjną? czy też zawiadomić sąd okręgowy o wpłacie na mojej konto spornej kwoty?
Będę wdzięczna za każdą udzieloną podpowiedź w tej sprawie.
Pozdrawiam!
Ostatnią edycję dokonał moderator: