L
lay
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2013
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
straciłem pieniądze testując usługę "lokalizatora" jednej firmy.
lokalizator[kropka]freebiz[kropka]pl
Zaskoczyło mnie to, że możliwe jest za pomocą internetu sprawdzenie lokalizacji posiadacza telefonu komórkowego. Odwiedziłem stronę, wypełniłem formularz swoim numerem telefonu (żeby sprawdzić czy mnie namierzy) i potwierdziłem otrzymanym kodem.
Zaraz po tym dostałem 3 smsy obciążające moje konto na prawie 5zł każdy. Jeden z nich w treści zawierał nazwę ulicy, która nawet nie znajduje się blisko mojego położenia (nawet bez miasta ani niczego). Jak się okazało wypełnienie formularza poskutkowało też zapisaniem do płatnej subskrypcji. Natychmiast wyłączyłem usługę i poszukałem w internecie informacji o tej stronie. Udało mi się zlokalizować linka do regulaminu usługi (na wyżej podanej stronie nie ma żadnego linka ani informacji o kosztach "usługi").
W regulaminie napisane jest, że: usługa ma charakter "rozrywkowy" i usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za podawane przez nią informacje. Super! Ale strona docelowa mówi coś zupełnie innego.
Dotarłem do artykułów ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom konkurencji na których naruszenie powołałem się składając reklamację drogą mailową - zgodnie z ichnim regulaminem.
W odpowiedzi dostałem maila bez podpisu, bez niczego, że rejestracja przebiegła zgodnie z regulaminem i żeby reklamacja mogła zostać rozpatrzona mam im przesłać na piśmie rezygnację z umowy oraz dołączyć billing udowadniający pobranie środków z mojego konta a także potwierdzenie zawarcia umowy z operatorem, jako dowód, że to ja jestem właścicielem numeru.
Oczywiście domyślam się, że te śmieszne procedury mają na celu zniechęcenie mnie do dochodzenia zwrotu środków. Zamierzam jednak truć im i robić wokół tego szum (niech stracę te 15zł), żeby inni się nie nacięli.
Zgłosiłem tą sprawę drogą mailową do UOKiK. Firma jest jednak zarejestrowana na Wyspach Wielkanocnych.
straciłem pieniądze testując usługę "lokalizatora" jednej firmy.
lokalizator[kropka]freebiz[kropka]pl
Zaskoczyło mnie to, że możliwe jest za pomocą internetu sprawdzenie lokalizacji posiadacza telefonu komórkowego. Odwiedziłem stronę, wypełniłem formularz swoim numerem telefonu (żeby sprawdzić czy mnie namierzy) i potwierdziłem otrzymanym kodem.
Zaraz po tym dostałem 3 smsy obciążające moje konto na prawie 5zł każdy. Jeden z nich w treści zawierał nazwę ulicy, która nawet nie znajduje się blisko mojego położenia (nawet bez miasta ani niczego). Jak się okazało wypełnienie formularza poskutkowało też zapisaniem do płatnej subskrypcji. Natychmiast wyłączyłem usługę i poszukałem w internecie informacji o tej stronie. Udało mi się zlokalizować linka do regulaminu usługi (na wyżej podanej stronie nie ma żadnego linka ani informacji o kosztach "usługi").
W regulaminie napisane jest, że: usługa ma charakter "rozrywkowy" i usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za podawane przez nią informacje. Super! Ale strona docelowa mówi coś zupełnie innego.
Dotarłem do artykułów ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom konkurencji na których naruszenie powołałem się składając reklamację drogą mailową - zgodnie z ichnim regulaminem.
W odpowiedzi dostałem maila bez podpisu, bez niczego, że rejestracja przebiegła zgodnie z regulaminem i żeby reklamacja mogła zostać rozpatrzona mam im przesłać na piśmie rezygnację z umowy oraz dołączyć billing udowadniający pobranie środków z mojego konta a także potwierdzenie zawarcia umowy z operatorem, jako dowód, że to ja jestem właścicielem numeru.
Oczywiście domyślam się, że te śmieszne procedury mają na celu zniechęcenie mnie do dochodzenia zwrotu środków. Zamierzam jednak truć im i robić wokół tego szum (niech stracę te 15zł), żeby inni się nie nacięli.
Zgłosiłem tą sprawę drogą mailową do UOKiK. Firma jest jednak zarejestrowana na Wyspach Wielkanocnych.