E-mail marketing a prawo? Proszę o pomoc.

  • Autor wątku Autor wątku bestia_sb
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

bestia_sb

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
5
Witam.
Moje pytanie brzmi: czy mogę wysyłać maile do FIRM (nie do osób prywatnych), jeśli są one podane i ogólnie dostępne w internecie? Mam tu na myśli wysyłanie informacji handlowej z zakresu działania mojej firmy z zaproszeniem do ewentualnej współpracy. Chciałbym wysyłać mass-maile przy wykorzystaniu programu do wysyłania wiadomości masowych do firm potencjalnie zainteresowanych moimi produktami bądź usługami.
Krótko mówiąc zamiast jeździć po firmach jak przedstawiciel handlowy, wysyłać do nich maile informacyjne? Nie mam zamiaru kupować żadnych baz danych. Mam zamiar wyszukiwać tylko maile danych firm przy pomocy dostępnych wyszukiwarek na internecie. Czy nie będę łamał w ten sposób prawa?
Próbowałem znaleźć na ten temat konkretne informacje na forach ale bez rezultatu. Czy ktoś jest w stanie jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie?

Bardzo proszę o pomoc.
 
Witam,

ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną:

Przepis prawny:
Art. 10.
1. Zakazane jest przesyłanie niezamówionej informacji handlowej skierowanej do oznaczonego odbiorcy za pomocą środków komunikacji elektronicznej, w szczególności poczty elektronicznej.
2. Informację handlową uważa się za zamówioną, jeżeli odbiorca wyraził zgodę na otrzymywanie takiej informacji, w szczególności udostępnił w tym celu identyfikujący go adres elektroniczny.
3. Działanie, o którym mowa w ust. 1, stanowi czyn nieuczciwej konkurencji w rozumieniu przepisów ustawy, o której mowa w art. 9 ust. 3 pkt 1.


moim zdaniem, to, że adres jest ogólnie dostępny nie oznacza żadnej domniemanej zgody na otrzymywanie niezamówionej informacji handlowej, jak również nie widzę, aby ustawa różnicowała odbiorców informacji handlowej.
 
Dzięki serdeczne za info.

Mam jeszcze jedno pytanie.
Często sam otrzymuję na skrzynkę pocztową informacje od innych firm, które piszą, że znalazły mój mail na internecie i "sugerują" czym się zajmują, po czym dodają klauzulę, że jeśli chcę aby przesłali mi swoją pełną ofertę, to proszą np. o kliknięcie w jakiś link, którym aktywuję moją zgodę lub proszą o odpowiedź na w/w maila wpisując w temacie wiadomości słowo "TAK" lub "NIE" w przypadku braku mojej zgody. Czy takie działania są również bezprawne?
Czy może w ten sposób można rzeczywiście zgodnie z prawem uzyskać zgodę o którą się rozchodzi?
 
Witam,

no tak, jakoś tę zgodę na przesyłanie informacji handlowej trzeba przecież zdobyć... więc albo przez telefon albo przez maila. Treść w sumie taka sama - myślę, że najważniejsze w takim przypadku jest sformułowanie zapytania - tak, by rzeczywiście nie było tam stricte informacji handlowej.
 
_chris_ jeszcze raz dziękuję za pomoc.

Ps. do odwiedzających posta.
Jeśli ktoś miał do czynienia z takim przypadkiem lub sam działa w jeden ze sposobów opisanych w poście, bardzo proszę o podzielenie się swoją wiedzą i doświadczeniem w tym zakresie, sposobach działania, itp...
Wszelkie sugestie mile widziane.

Dzięki i pozdrawiam.
 
bestia_sb napisał:
Chciałbym wysyłać mass-maile przy wykorzystaniu programu do wysyłania wiadomości masowych do firm potencjalnie zainteresowanych moimi produktami bądź usługami.
.
Możliwe, że znajdziesz sposób by czynić to zgodnie z prawem. Z całą pewnością natomiast staniesz się znienawidzonym przez potencjalnego klienta spamerem.
Pojęcia 'spamer" używam nie w sensie "prawnym" tylko w sensie tzw. netetykiety.
 
Ostatnia edycja:
W sumie masz rację.
Tylko różnica polegała by na tym, że ja nie mam zamiaru wysyłać treści "handlowej" do firm, które w ogóle nie są zainteresowane moimi produktami czy usługami. Bo to wg mnie jest właśnie "spam".
Mam zamiar informować potencjalnych klientów, że jest ktoś taki jak ja, oraz że pracuje w branży takiej jaki "oni". Maile byłyby wysyłane tylko do takich firm, które same tak naprawdę muszą poszukiwać na co dzień takich firm jak ja. Co innego jest proponowanie "sadzonek ogórka ziemnego" firmie, która zajmuje się naprawą samochodów i liczenie na to, że któraś może akurat będzie poszukiwać w/w sadzonek.
W momencie kiedy posyłam informację o sprzedaży części do samochodów po konkurencyjnych cenach - myślę, że taka firma nie potraktowała by takiego maila jako "spam"?
 
Myślę, że ja otrzymuję takich maili na skrzynkę firmową ok. 20 dziennie i głęboko nienawidzę ich autorów:D Adres nadawcy maila z miejsca ląduje na "czarnej liście" serwera.
Ale to oczywiście sprawa indywidualna. Być może do niektórych tak można trafić. To bardziej sprawa psychologii marketingu niź prawna.

Moim zdaniem na początku powinien być mail z zapytaniem następującej treści:
" Czy życzycie sobie Państwo otrzymać ofertę z firmy XXX w zakresie sprzedaż/kupna/usług w dziedzinie YYY ? " Jest to minimalna ilość treści i chociaż teoretycznie jest tu informacja handlowa że firma XXX zajmuje się branżą YYY, to trudno się w tym dopatrzeć złej woli czy chęci łamania prawa.
 
Ostatnia edycja:
Nie wolno
to szpan no i można mieć za to kłopoty
 
Witam,

w świetle prawa nie można wysłać jakiejkolwiek informacji handlowej do kogokolwiek bez uprzedniej zgody osoby do której ślemy.

Można więc zapytać o zgodę czy adresat wyraża zgodę na otrzymanie takiej wiadomości. Tutaj pojawiają się nagięcia, ponieważ handlowcy często ślą zapytanie doczepiając informację na temat swojego produktu czy usługi... lekko ją, hmm... tuningując.

Np.:
Zgodnie z obowiązującym prawem [...itd...] proszę odpowiedzieć TAK w tytule maila a otrzymacie Państwo możliwość uczestniczenia w nowym programie szkoleniowym [Nazwa programu], dzięki któremu [...itd...].
Pod spodem Imię, Nazwisko, zajmowane stanowisko, Nazwa Firmy, adres strony, e-mail.

Takie coś jest niezgodne z prawem bo nawet pośrednie promowanie swojego wizerunku jest informacją handlową. W takim przypadku rzeczywiście osoby, które nie są bezpośrednio zainteresowane tematem mogą się wkurzyć. Bo jak sam mówiłeś poco komu sadzonka ogórka, jeśli się tym nie zajmuje.

Z doświadczenia jednak wiem, że jeśli np. handlowiec zajmujący się sprzedażą np. bomów i masztów jachtowych, w pierwszym mailu przedstawi się, powie parę słów o tym co robi i co sprzedaje i w tym samym mailu zaprosi do współpracy, a maila wyśle do wyselekcjonowanych stoczni jachtowych i producentów jachtów, to jestem głęboko przekonany, że nikt nie zgłosi roszczeń tylko sobie takiego maila gdzieś tam zapisze. Oczywiście zawsze i wszędzie są furiaci, no ale takich jest na szczęście odsetek.

Wg mnie po prostu wszystko trzeba robić z głową.

Tak czy siak bardzo ważne by zaczynać budować swoje listy kontaktów i dbać o nie co jakiś czas przypominając się ze swoją usługą czy produktem.

W razie czego służę doświadczeniem.
 
Witam serdecznie ..
Przyznam szczerze, że trochę się pogubiłem.
Kim jestem: osobą fizyczną - nie prawną, właśnie skończyłem studia

Przeczytałem ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną, i rozmyślam nad:
"Informację handlową uważa się za zamówioną, jeżeli odbiorca wyraził zgodę na otrzymywanie takiej informacji, w szczególności udostępnił w tym celu identyfikujący go adres elektroniczny."

Chce powiadamiać moich znajomych o moim portalu, którego premierę odbędzie się 20 października b.r. (*dlatego jeśli to możliwe proszę o szybki feedback)

Mam znajomych na różnych portalach i np. najwięcej na słynnym polskim portalu, który każdy chyba zna ;-)
Rozumiem jak ma wyglądać forma emaila z zapytaniem o oferte itp..
ale nie rozumiem poprawnej formy, drogi nabywania adresu email "w szczególności udostępnił w tym celu identyfikujący go adres elektroniczny."

Konsensus i pytanie:

Czy prosząc moich znajomych, aby dali mi swoje maile, bo po 20 paź coś się zmieni w moim życiu i chce ich o tym poinformować i następnie po 20 paź napisze zapytanie: że przez ostatni rok w wolnych chwilach pisałem portal społeczny i bardzo serdecznie chce ich zaprosić bo właśnie dziś jest jego premiera i do nich pytanie Czy tego sobie życzy, w sensie dowiedzieć się co to za portal i poznać jego adres url i po twierdzącej odpowiedzi znajomego wyśle inf. hand. to czy złamię prawo?(*w 2 ost. przypadkach na pewno nie, bo rozumiem jak to napisać, ale to pierwsze :/ .. droga nabycia adresu email)

Gdybym pisał do nieznajomych to rozumiem, a co jeśli jest inaczej, gdy mam tam znajomych, a nie mam na nich innych namiarów niż ten portal?

(*Józia może i spotkam na ulicy, ale Piotra, który myje naczynia w Londynie, nie spotkam, więc jak mogę go poprosić o maila skoro jedynie kontaktujemy się przez xx.pl a jeszcze 10 lat temu byliśmy najlepszymi kompanami ;-) ???)

bardzo proszę o pomoc w tej sprawie, bo przyznam, że nie wiem co o tym sądzić. :/

Leszek.
 
Odpowiedź jst chyba prosta tylko nie skupiłeś się na istocie problemu. Jeśli ten portal który stworzyłeś jest komercyjny tzn. służy zarabianiu pieniędzy to informacja o nim jest informacją handlową. Jeśli to portal społecznościowy czy prywatny to sam sobie odpowiedz - informacja o nim nie wyczerpuje znamion spamu bo nie jest informacją handlową - bez znaczenia zatem będzie skąd wziąłeś adresy.
 
Ostatnia edycja:
lkolacz, spokojnie.
Rozumiem, że 20 października to dla Ciebie ważna data ale nie popadajmy w skrajności.
Po pierwsze, xdcc powiedział słusznie, że w Twoim wypadku to nie będzie informacja handlowa.
Po drugie, najważniejsze, jak sam powiedziałeś, najpierw poprosisz wszystkich o podanie maila i napiszesz poco chcesz maila (że po 20 chciałbyś ich poinformować tą drogą o ważnym wydarzeniu w Twoim życiu).
I tyle. Powodzenia :)
 
Witam,
Nie wiem czy to tu pasuje ale sam się zastanawiam nad słaniem maili do firm z prośbą o współpracę. Znalazłem program BusinessBook appheart.pl/businessbook pobiera dane frm i wysyła masowo maile. Z tego co rozumiem to jest to legalne bo przecież po coś te maile podali na tych stronach.
 
Powrót
Góra