xdcc napisał:
Wracając do meritum. Zgodnie z regulaminem Dotpay :
b.Produkt - aplikacja Java, logo, dzwonek lub inne treści elektroniczne wyświetlane lub w inny sposób odtwarzane za pośrednictwem telefonu komórkowego, komputera lub innego urządzenia elektronicznego
Wynika z tego, że tylko dosyć wyjątkowe i określone przypadki podlegają płatnoscion SMS Premium - z czego wynika, że rachunek za ta usługę wystawia operator.Nie jestem pewien, czy to co chcesz wykonywać się mieści w tej definicji.
Tak czy owak, w momencie gdy otrzymasz przelew z Dotpay powstaje obowiązek podatkowy.
Widzę, że muszę sprostować i wyjaśnić wam mechanizm działania DotPay.
DotPay jest jedynie pośrednikiem finansowym zapewniającym mechanizmy transakcji online pomiędzy dwoma podmiotami. Co lepsze jest firmą, mającą swoją główna siedzibę poza terytorium Polski. Na rachunkach widnieje DotPay LDT z siedzibą w Londynie.
Rejestrując się w systemie musisz podać swoje dane, łącznie z rachunkiem bankowym i numerem NIP.
Faktycznie w przypadku płatności via Premium SMS widnieje ona na fakturze operatora komórkowego. Jednak jest to jeden z elementów łańcucha.
Schemat wygląda mniej więcej tak:
Klient odwiedza twoją stronę, by zakupić towar lub usługę, wybiera kanał płatności SMS następnie zostaje przekierowany do DotPay'a za pomocą, którego dokonuje płatności. Ty dostajesz (automatycznie twoja strona dla ścisłości) kod autoryzacji i realizujesz transakcję.
Sposób dokumentowania sprzedaży wygląda zaś następująco (w bardzo dużym uproszczeniu): klient otrzymuje fakturę od operatora; operator od DotPay'a (pomniejszoną o zysk operatora), DotPay zaś od ciebie (pomniejszoną o zysk obojga - operatora i dotpay).
W praktyce wygląda o nieco inaczej ze względu właśnie na przepisy podatkowe, ustawę o VAT i VI Dyrektywę UE.
Od tego roku (choć dokładnie jeszcze nie rozpracowaliśmy tematu z księgowym) najprawdopodobniej w tym przypadku (jak i w przypadku Adwords czy Adsense) zmieniono przepisy i takie transakcje powinny być traktowane analogicznie do Wewnątrzwspólnotowej Dostawy Towarów a co za tym idzie dokumentowane fakturami wewnętrznymi, a podmioty powinny być zarejestrowani jak podatnicy VAT UE. (Szczegóły będę znał na dniach, gdyż w tej sprawie kontaktuję się z księgowym - ewentualnie poprawię lub doprecyzuję)
Do tej pory wyglądało to tak, że łańcuszek rozliczeń zaczynał się od końca i to DotPay wystawiał kompensatę w której spisywał należności i prowizję, a kontrahent musiał rejestrować przychód zgodnie ze stosowanymi przepisami dotyczącymi usług elektronicznych.
Jest to trochę zagmatwane, i wiele osób, dzięki temu, działało spokojnie w szarej strefie, jednak wspomniane zmiany a przede wszystkim konieczność rejestracji jako VAT UE oraz wystawiania FV Wewnętrznych z oznaczonym kontrahentem (wcześniej można było wystawiać wpisując ją bez danych kontrahenta) mająca na celu rejestrację przepływu kapitału w UE, ograniczy te możliwości do minimum.
P.S.
Dzięki płaceniu haraczu złodziejom z ZUS'u nie musisz się martwić czym zapłacisz złodziejom z przychodni ani, czy sam nie staniesz się złodziejem bo nie będziesz miał za co kupić chleba i leków jak już nie będziesz w stanie pracować (co czasem potrafi przyjść nadzwyczaj szybko i nieoczekiwanie). A działanie ZUS'u to błędne koło gdyż musi za coś utrzymać emerytów, rencistów, górników na pomostówkach w sytuacji, gdy coraz więcej osób kombinuje jak tu nie płacić składek. Zastanów się, jakby byli takimi złodziejami to czy przez dwa pierwsze lata prowadzenia działalności dali by ci ulgę?
Pozdrawiam