|
Stały bywalec
|
re: wyrok SN z dn. 8 sierpnia 1980r. III CRN 144/80 - PRAWO CYWILNE
Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 8 sierpnia 1980 r.
III CRN 144/80
Rodzice nie są obowiązani dostarczać środków utrzymania dziecku, które, będąc już przygotowane należycie do wykonywania przez nie odpowiedniego dla niego zawodu, podejmuje dla podniesienia swych kwalifikacji dalsze kształcenie się, ale w studiach się zaniedbuje, nie robi należytych postępów, nie otrzymuje obowiązujących zaliczeń, nie zdaje w terminie przepisanych egzaminów, a zwłaszcza jeżeli z własnej winy powtarza lata studiów i wskutek tego nie kończy studiów w przewidzianym programem okresie.
OSNC 1981/1/20
2546
Dz.U.1964.9.59: art.*133
Skład orzekający
Przewodniczący: sędzia SN F. Wesely (sprawozdawca). Sędziowie SN: R. Czarnecki, Z. Trybulski.
Sentencja
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy z powództwa Grażyny M. i Andrzeja M. przeciwko Sylwestrowi M. o podwyższenie alimentów na skutek rewizji nadzwyczajnej Ministra Sprawiedliwości od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 12 września 1979 r. sygn. akt II Cr. 1341/79
uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej rewizję pozwanego oraz wyrok Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z dnia 30 maja 1979 r. i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu dla m.st. Warszawy do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o obowiązku uiszczenia wpisu od rewizji nadzwyczajnej.
Uzasadnienie faktyczne
W pozwie z dnia 13 listopada 1978 r. powodowie Grażyna M. i Andrzej M. domagali się podwyższenia alimentów zasądzonych od ich ojca Sylwestra M. wyrokiem z dnia 27 lutego 1976 r. z kwoty po 1.000 zł miesięcznie od 2.500 zł miesięcznie dla każdego z nich.
Pozwany wnosił o oddalenie powództwa, zarzucając, że w ostatnim okresie jego możliwości zarobkowe uległy pogorszeniu.
Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy wyrokiem z dnia 30 maja 1979 r. podwyższył alimenty od pozwanego na rzecz powodów zasądzone wyrokiem Sądu Rejonowego w Pruszkowie z dnia 27 lutego 1976 r. z kwoty 1.000 zł do kwoty po 1.500 zł miesięcznie na każdego z powodów, w pozostałej części powództwo oddalił.
Według ustaleń Sądu Rejonowego powodowie są studentami studiów stacjonarnych, zamieszkują wraz z ich matką we własnym domu w I., poza tym wraz z matką są posiadaczami także drugiego domku dwuizbowego na nieruchomości o powierzchni 1.300 m2.
Pozwany - w okresie będącym właściwym do ustalenia jego obowiązku alimentacyjnego w poprzednim wyroku - był zatrudniony w ramach umowy o pracę i prowadził dodatkowo zakład szewski, uzyskując łącznie dochody w granicach 8.000 zł miesięcznie. Od grudnia 1978 r. pozwany nie prowadził warsztatu szewskiego, a jego obecne zarobki z tytułu zatrudnienia wynoszą 3.671 zł miesięcznie.
W ciągu ostatnich dwóch lat koszty utrzymania powodów niewątpliwie wzrosły i kształtują się w granicach około 2.000 zł na każdego powoda, wobec czego Sąd podwyższył alimenty należne od pozwanego do kwoty po 1.500 zł miesięcznie dla każdego z powodów. Zdaniem Sądu pozwany ma możliwość podjęcia dodatkowego zatrudnienia, które pozwoli mu na wywiązanie się ze zwiększonego obowiązku alimentacyjnego wobec jego studiujących dzieci.
Natomiast resztę wydatków związanych z kosztami utrzymania powodów może pokryć ich matka zatrudniona w charakterze nauczycielki przedszkola i osiągająca zarobki w kwocie 3.000 zł miesięcznie oraz mająca poza tym możliwość uzyskiwania dochodów z użytkowania drugiego domu i ogrodu.
Rewizje powodów i pozwanego od powyższego wyroku zostały oddalone wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Warszawie z dnia 12 września 1979 r.
Sąd Wojewódzki, uznając za prawidłowe ustalenie faktyczne i ich prawną ocenę, zawarte w zaskarżonym wyroku, stwierdził poza tym, że zaprzestanie przez pozwanego działalności rzemieślniczej uzasadnione było nie tylko niskimi dochodami, ale także stanem zdrowia pozwanego, udokumentowanym złożonym przez niego w postępowaniu rewizyjnym zaświadczeniem lekarskim. Jednakże zdaniem Sądu Wojewódzkiego pozwany mimo likwidacji zakładu szewskiego ma możliwości podjęcia pracy dodatkowej, a tym samym zaspokojenia zwiększonych potrzeb jego studiujących dzieci. Uzasadnia to podwyższenie alimentów nawet przy nie zmienionych możliwościach zarobkowych pozwanego.
W dniu 11 czerwca 1980 r. wpłynęła rewizja nadzwyczajna Ministra Sprawiedliwości, wniesiona na skutek podania pozwanego. Rewizja nadzwyczajna zarzuciła powyższemu wyrokowi Sądu Wojewódzkiemu rażące naruszenie prawa, a także naruszenie interesu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, w szczególności art. 133 § 1 i art. 138 k.r.o.
Uzasadnienie prawne
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Trafnie rewizja nadzwyczajna podniosła, że w sprawie niniejszej wątpliwe było nie tylko wystąpienie przesłanki określonej w art. 133 k.r.o., zezwalającej na zwiększenie zakresu obowiązków alimentacyjnych pozwanego, ale nawet dalsze istnienie podstaw przewidzianych w art. 133 k.r.o., obligujących pozwanego do dostarczenia powodom środków utrzymania.
Obowiązek przewidziany w art. 133 § 1 k.r.o. wygasa z chwilą osiągnięcia przez dziecko odpowiedniego stopnia fizycznego i umysłowego rozwoju, potrzebnego do usamodzielnienia się i do uzyskania środków utrzymania z własnej pracy i z własnych zarobków.
Powodowie przed kilku laty osiągnęli fizyczną i umysłową samodzielność, są pełnoletni, Andrzej M. urodził się 8 sierpnia 1955 r., a Grażyna M. 20 grudnia 1956 r., w chwili orzekania mieli zatem 24 i 23 lata.
Wprawdzie obowiązek alimentacyjny rodziców względem dziecka nie wygasa z osiągnięciem przez uzyskanie przez dziecko jakiegoś określonego wieku, a w szczególności przez uzyskanie przez nie pełnoletności. Stosownie bowiem do przepisów art. 133 w związku z art. 96 k.r.o. rodzice powinni w miarę swych możliwości "troszczyć się o fizyczny i duchowy rozwój dziecka i przygotowywać je należycie do pracy dla dobra społeczeństwa odpowiednio do jego uzdolnień". Jeżeli więc uzdolnienia dziecka przemawiają za tym, że w celu ich należytego wykorzystania dla dobra społeczeństwa powinno ono odbyć studia wyższe, obowiązek alimentacyjny rodziców powinien w zasadzie trwać do czasu ukończenia tych studiów. Niemniej jednak nie można przyjąć, by rodzice byli obowiązani dostarczać środków utrzymania dziecku, które będą już przygotowane należycie do wykonywania przez nie odpowiedniego dla niego zawodu, podejmuje dla podniesienia swych kwalifikacji dalsze kształcenie się, ale w studiach się zaniedbuje, nie robi należytych postępów, nie otrzymuje obowiązujących zaliczeń, nie zdaje w terminie przepisanych egzaminów, a zwłaszcza jeżeli z własnej winy powtarza lata studiów i wskutek tego nie kończy studiów w przewidzianym programem okresie.
Otóż bezsporne jest, że spośród dzieci pozwanego co najmniej Andrzej M., będący absolwentem technikum mechanicznego, ma niezbędne warunki do usamodzielnienia się. W studiach natomiast nie czyni on należytych postępów, powtarza III semestr i w związku z tym perspektywa ukończenia przez niego studiów jest jeszcze bardzo odległa. Gdy się poza tym weźmie pod uwagę, że studia, zwłaszcza politechniczne, na które uczęszcza Andrzej M., przewidują różne formy nauczania, np. zaocznego, przemiennego, wieczorowego, umożliwiające nabywanie wyższych kwalifikacji w trakcie kontynuowania pracy zawodowej, to nie wydaje się, aby w momencie rozstrzygania niniejszej sprawy na pozwanym spoczywał jeszcze prawny obowiązek dostarczania Andrzejowi M. środków utrzymania.
O ile więc w czasie rozstrzygania niniejszej sprawy nie uzasadnioną prawnie i faktycznie okazała się sama podstawa, na której opierał się obowiązek alimentacyjny pozwanego w stosunku co najmniej do jednego z powodów, o tyle w konsekwencji niedopuszczalne było zwiększenie tego obowiązku na podstawie art. 138 k.r.o.
Poza tym przepis art. 133 k.r.o. nie może być realizowany w oderwaniu do kryteriów zawartych w art. 135 § 1 k.r.o. Modyfikacja zakresu świadczeń alimentacyjnych "w razie zmiany stosunków" powinna być dokonywana stosownie do usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego, jak i zarobków i majątkowych możliwości zobowiązanego.
Nie można uznać, aby zaskarżony wyrok czynił zadość temu wymogowi. Sąd Rejonowy jako "zmianę stosunków" w rozumieniu art. 138 k.r.o. uwzględnił wyłącznie dwuletni upływ czasu od poprzedniego wyroku alimentacyjnego oraz jako tego następstwo niewątpliwy wzrost kosztów utrzymania powodów. Sąd ten przeszedł natomiast do porządku nad dokonanymi ustaleniami faktycznymi, z których wynikało, że w ostatnim okresie dochody pozwanego uległy znacznemu obniżeniu, mianowicie z kwoty 8.000 zł do 3.671 zł miesięcznie. Zasądzając w tych warunkach od pozwanego alimenty w łącznej wysokości 3.000 zł miesięcznie i tym samym pozbawiając pozwanego środków utrzymania nawet w granicach minimum socjalnego, Sąd Rejonowy nie dokonał jednocześnie jakichkolwiek ustaleń, z których wynikałoby, że pozwany ma możliwości uzyskiwania dodatkowych dochodów, szczególnie przy uwzględnieniu - co zostało podkreślone przez Sąd Rejonowy - braku własnego warsztatu, wieku i stanu zdrowia pozwanego.
W wyraźną sprzeczność popadł natomiast Sąd Wojewódzki, który z jednej strony uznał za usprawiedliwioną stanem zdrowia pozwanego dokonaną przez niego likwidację zakładu szewskiego, co stanowiło istotną okoliczność uzasadniającą oddalenie rewizji powodów, z drugiej zaś - oddalenie rewizji pozwanego uzasadnił niewykorzystaniem przez pozwanego możliwości uzyskiwania dochodów w wyniku podjęcia dodatkowego zatrudnienia w zawodzie cholewkarza.
Stan zdrowia pozwanego i jego zdolność do pracy, stanowiące istotne okoliczności dla rozstrzygnięcia sprawy, wymagające jednak do prawidłowej oceny wiedzy specjalistycznej, nie zostały wszechstronnie wyjaśnione. Nie wydaje się bowiem, aby miarodajną do rozstrzygnięcia kwestii zdolności pozwanego do wykonywania pracy dodatkowej, jej charakteru i rozmiaru mogła być wyłącznie znajdująca się w aktach dokumentacja lekarska.
Również przy ocenie możliwości zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb powodów nie zostały wszechstronnie zbadane wszystkie istotne okoliczności.
W myśl art. 133 § 1 oraz art. 27 k.r.o. obowiązek alimentacyjny względem dzieci spoczywa na obojgu rodzicach, z których każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych obowiązany jest do zaspokojenia potrzeb rodziny, w tym oczywiście dzieci.
Nie można uznać, aby w niniejszej sprawie powyższa zasada została zrealizowana w sposób konsekwentny. O ile bowiem przy ustalaniu zakresu świadczeń alimentacyjnych pozwanego przyjęto jako kryterium "możliwości" ich zaspokojenia - aczkolwiek ocenione raczej spektakularnie, o tyle współudział matki w partycypowaniu w kosztach utrzymania powodów nie został ustalony przy uwzględnieniu nawet bardzo realnych możliwości, przede wszystkim zaś faktu wykonywania pracy jako nauczycielki przedszkola w rozmiarze 5 godzin dziennie oraz dysponowania drugim dwuizbowym budynkiem mieszkalnym i nieruchomością ogrodniczą o powierzchni 1.300 m2.
W żadnym wypadku nie wydaje się słusznie nakładanie wyłącznie na pozwanego obowiązku dodatkowego zatrudnienia, uwzględniając jego stan zdrowia i wykonywanie podstawowego zatrudnienia w wymiarze 8-godzinnym. Brak było też dostatecznych podstaw do ustalenia zakresu świadczeń alimentacyjnych pozwanego w rozmiarze trzykrotnie wyższym od przewidzianego dla matki powodów, zważywszy ponadto, że wiek powodów i stan ich zdrowia nie wymagają osobistych starań matki o ich utrzymanie i wychowanie.
Nie można poza tym uznać za przekonywające w pełni stanowiska, że powodowie są pozbawieni możliwości samodzielnego zaspokajania przynajmniej części swych potrzeb, w szczególności że nie są w stanie wykonywać żadnej pracy zarobkowej, choćby np. w ramach działalności studenckich spółdzielni usługowych.
Rezultatem nieuwzględnienia tych wszystkich okoliczności, a tym samym rozstrzygnięcia sprawy przed zbadaniem i wyjaśnieniem wszystkich istotnym kwestii (art. 3 § 2 i art. 316 § 1 i 2 k.p.c.), może być - czego w stanie faktycznym sprawy nie da się wykluczyć - pozbawienie pozwanego najniezbędniejszych środków utrzymania, pozbawienie go możliwości najskromniejszej egzystencji.
Rozstrzygnięcie takie jest nie tylko rażąco krzywdzące dla pozwanego, lecz także sprzeczne z zasadami moralności socjalistycznej i zasadami współżycia społecznego, stanowiącymi integralną część zasad ustrojowych Państwa i obowiązującego w nim porządku prawnego, w konsekwencji narusza ono również interes Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.
Dlatego z mocy art. 421 § 2 in fine oraz art. 422 § 2 k.p.c. orzeczono jak w sentencji.
|