zwolnienie od obowiazku uiszczenia opłaty od apelacjj

 

zwolnienie od obowiazku uiszczenia opłaty od apelacjj

Złożyłam apelację i nic nie opłacałam, bo wraz z apelacją złożyłam wniosek o zwolnienie mnie od wszelkich kosztów sądowych w związku ze składaną apelacją. Z Sądu dostałam wezwanie o uzupełnienie wniosku o zwolnienie od kosztów ...



Wróć   Forum Prawne > Różne > Orzeczenia i interpretacje


Odpowiedz
 
19-11-2008, 19:20  
Domyślnie zwolnienie od obowiazku uiszczenia opłaty od apelacjj

Złożyłam apelację i nic nie opłacałam, bo wraz z apelacją złożyłam wniosek o zwolnienie mnie od wszelkich kosztów sądowych w związku ze składaną apelacją. Z Sądu dostałam wezwanie o uzupełnienie wniosku o zwolnienie od kosztów poprzez wypełnienie oświadczenia majątkowego oraz miałam podać czy domagam się też zwolnienia od obowiązku opłacenia apelacji. Wszystko wysłałam i podałam, iż wnoszę też o zwolnienie od obowiązku opłacenia apelacji. Otrzymałam z sądu postanowienie bez żadnego uzasadnienia w którym postanowiono, cyt:" zwolnić powódkę od kosztów sądowych częściowo-a mianowicie od obowiązku opłaty apelacji".Teraz nie wiem o co chodzi w tym postanowieniu dlaczego jest napisane częściowo i dlaczego częściowo. Poza tym nie wiem czy pomimo tego postanowienia mam zapłacić opłatę podstawową od pisma 30 zł czy nie? W internecie znalazłam liczne ostrzeżenia, iż jeśli nie zapłaci się tej opłaty podstawowej w terminie 7 dni od otrzymania postanowienia o kosztach to apelacja przepada. Nie wiem co robić i nikt mi nie umie tego wyjaśnić co mam zrobić i czy coś zapłacić. Proszę o pomoc?
autorka jest off-line  
19-11-2008, 20:35  
Domyślnie

W obecnym stanie prawnym osoba zwolniona od kosztów sądowych nie ma już obowiązku uiszczenia opłaty podstawowej w sprawie cywilnej. Jeżeli nie otrzymała Pani obok postanowienia żadnego wezwania z sądu, to najpewniej apelacji został nadany bieg a akta przekazano sądowi II instancji.
przyjezdny jest off-line  
19-11-2008, 20:58  
Domyślnie

ale mi napisano, że mnie zwolniono od kosztów częściowo - a mianowicie od obowiązku opłaty apelacji i nie wiem co oznacza to częściowo, szukając w necie znalazłam, iż częściowe zwolnienie od kosztów nie zwalnia od opłaty podstawowej za pismo - apelację w wysokości chyba 30 zł lub może 40 zł, bo taka obowiązuje. A jeśli uważasz inaczej to podaj mi podstawę prawną. Pytałam już kilku prawników i oni nie umieli mi wyjaśnić o co właściwie chodzi w tym postanowieniu. Dodam, iż w sprawie miałam pełnomocnika z urzędu bo byłam zwolniona od kosztów sadowych ponad kwotę 10.000zł ale apelacje napisałam sama jako powódka niemniej jednak nadal mam tego pełnomocnika ale on też nie potrafi mi jednoznacznie podać o co chodzi w tym postanowieniu.
autorka jest off-line  
19-11-2008, 21:21  
Domyślnie

Według cytowanego postanowienia zostałaś zwolniona z obowiązku uiszczenia opłaty od apelacji, natomiast nadal masz obowiązek ponoszenia innych kosztów sądowych, jeśli by powstały w dalszym toku sprawy. Obowiązek uiszczenia opłaty podstawowej dotyczy spraw wszczętych przed 10 marca 2007 r. Skoro nie dostałaś wezwania do jej uiszczenia to wnioskuję, że wytoczenie powództwa nastąpiło po tej dacie.

Obowiązek uiszczenia opłaty podstawowej przez osobę zwolnioną od kosztów sądowych w sprawie cywilnej został zniesiony przez art. 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 grudnia 2006 r. zmianei ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2007 nr 21, poz. 123). Pozostał jedynie w sprawach pracowniczych.
przyjezdny jest off-line  
19-11-2008, 21:31  
Domyślnie

Może np. powstać w przyszłości konieczność powołania biegłego. Wtedy będziesz musiała uiścić zaliczkę na poczet jego pracy - to jest właśnie koszt, który może wyniknąc w toku sprawy.

Faktycznie nie masz obowiązku uiszczac opłaty podstawowej - co przyjezdny dokładnie podparł właściwym przepisem uchylającym ten obowiązek.
Lex'ior jest off-line  
19-11-2008, 23:50  
Domyślnie

dzięki serdeczne za pomoc, ja jednak złożyłam pozew w 2003r. i ta sprawa ciągnęła się kilka lat, aż do czerwca tego roku kiedy zapadł wyrok, tak wiec jest to sprawa wcześniejsza, wszczęta przed 10 marca 2007. Co do kosztów to skoro uważacie, iż z tego postanowienia wynika, iż nie zostałam zwolniona z ewentualnych przyszłych kosztów, to oznacza, iż w tej części sąd nie uwzględnił mojego wniosku o całkowite zwolnienie ale jednocześnie nie otrzymałam żadnego uzasadnienia dlaczego, a przecież powinnam wiedzieć dlaczego sąd mnie nie zwolnił całkowicie, by ewentualnie móc się odwołać. Nie wiem czy jest takie prawo ale przecież powinnam wiedzieć dlaczego sąd tak zdecydował. Wcześniej w tej sprawie byłam zwolniona z kosztów ponad kwotę 1.000 zł
Nadal nie wiem co robić, a biegnie 7 dniowy termin.

Nie chcę by przez głupotę odrzucono moją apelację z powodu nie wpłacenia 30 czy 40 zł, a tak w ogóle to nie wiem czy opłata wynosi 30 zł czy 40 zł? Raz podają opłata podstawowa 30 zł , a raz opłata stała 40 zł.

A co by było gdybym akonto teraz wpłaciła 40 zł do sądu w ramach ewentualnej opłaty i napisała pismo o wyjaśnienie tego postanowienia i jego uzasadnienie? ( nadal mam adwokata z urzędu ale on sam nie wie co w tej sytuacji zrobić).
autorka jest off-line  
19-11-2008, 23:52  
Domyślnie

Wnioskuj o zmianę pełnomocnika z uwagi na utratę zaufania.

Sprawa nie jest przypadkiem pracownicza? Bo wówczas opłata może faktycznie wynosić 30 zł.

Tak czy inaczej jeśli wpłacisz na konto sądu kwotę, której nie musiałaś uiszczać zostanie ona zwrócona.
Lex'ior jest off-line  
20-11-2008, 00:39  
 
Bedek na Forum Prawnym
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a autorka Zobacz post
(...) to oznacza, iż w tej części sąd nie uwzględnił mojego wniosku o całkowite zwolnienie ale jednocześnie nie otrzymałam żadnego uzasadnienia dlaczego, a przecież powinnam wiedzieć dlaczego sąd mnie nie zwolnił całkowicie, by ewentualnie móc się odwołać. Nie wiem czy jest takie prawo ale przecież powinnam wiedzieć dlaczego sąd tak zdecydował.
Tak masz rację - prawidłowe orzeczenie powinno brzmieć : w pozostałej części wniosek oddala.
Co do zażalenia - wg mnie : w w/wym zakresie nie przysługuje - bo brak jest orzeczenia w tej części.
Natomiast przysługuje wniosek o uzupełnienie postanowienia na zasadzie art 351 § 1 kpc (14 dni ).
A co do adwokata - Lex'ior ma zupełną rację. Nie wie co zrobić
Bedek jest off-line  
20-11-2008, 00:41  
Domyślnie

to jest sprawa o prawa autorskie zwykła cywilna, nie pracownicza, ile więc mam wpłacić 30 czy 40 zł i chyba takie rozwiązanie jak wpłata akonto z dołączonym pismem będzie najbezpieczniejsze - mam nadzieję? Choć czytałam w necie, iż były takie sytuacje gdy ktoś wpłacił za dużo opłaty apelacyjnej to też był to powód do cofnięcia apelacji. W mojej sprawie jestem może zbyt ostrożna ale straciłam już zaufanie do instytucji sądu i wiem że jak przyjdzie co do czego to oni zawsze na swoje wyjdą, bo im nic zrobić nie można a stracę tylko ja. Nawet jak adwokat zrobi coś źle to i tak traci na tym sam uczestnik, który potem najwyżej może złożyć skargę na adwokata ale co to da gdy będzie już po sprawie?
Dzięki za cierpliwość do mnie i odpowiedzi
autorka jest off-line  
20-11-2008, 00:54  
Domyślnie

serdecznie wam dziękuję, złożę ten wniosek o uzupełnienie postanowienia z art.351 par.1 kpc i zrobię to pojutrze i od razu z tym wnioskiem napiszę że wpłacam akonto na poczet ewentualnej opłaty i tylko nie wiem czy 30 czy 40 zł???

Od czasu otrzymania postanowienia nie minie wtedy jeszcze 7 dni i to dobrze, bo wtedy nie przyczepią się że upłynął termin.

W sprawie już raz zmieniałam adwokata z urzędu, pierwszy robił błędy w pismach i nie uwzględniał mojego stanowiska, kolejny jest jaki jest ale na razie nie będę zmieniać, bo przecież już jest apelacja i liczę na koniec tej sprawy, no chyba, że sprawa zostanie zwrócona do sądu pierwszej instancji. Nie wiem czy w tym miejscu kogoś nie obrażę ale instytucja adwokata z urzędu jest fatalna ale tez z drugiej strony wiadomo, iż taki adwokat dużo nie zarobi, a przecież tez musi stracić czas. Ludzie są tylko ludźmi i trudno kogoś zmusić do dobrej pracy za marne grosze, a każdy pracuje by jak najwięcej zarobić. Szkoda, że takimi pełnomocnikami nie są aplikanci w ramach praktyki pod nadzorem kancelarii czy uczelni, może mieli by oni lepsza motywacje , pozdrawiam.
autorka jest off-line  

Odpowiedz

Narzędzia tematu
Wygląd

Ostatnie tematy z forum Orzeczenia i interpretacje (Orzeczenia organów sprawiedliwości i skarbowych oraz ich interpretacje): wyrok TK z dnia 18 gru 2008 ws wykupu mieszkań lokatorskich za przysłowio... 01-01-2009 21:27 Interpretacja rozporządzenia MON z 14.08.2008 roku 10-12-2008 19:54 art 449[10] i 449[11] 30-11-2008 22:45 zwolnienie od obowiazku uiszczenia opłaty od apelacjj 21-11-2008 00:53 Komentarz do KK prof. M. Filara z 2008 18-11-2008 17:21 orzeczenie Sądu dot.miejsca pobytu dzieci na czas rozprawy 12-11-2008 17:57 uchwała SN I PZP 7/07 10-11-2008 13:16 Postanowienie komornicze a ponowne roszczenie przez bank 06-11-2008 16:27 Wstrzymana renta przez ZUS 23-10-2008 13:02 orzeczenie do art.10 ustawy o obywatelstwie 06-10-2008 10:40

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
Zarządzenie o wezwaniu do uiszczenia wpisu afanasjew Sądy Administracyjne 1 01-07-2008 12:55
Pozwanie dziadków do obowiazku alimentacyjnego monia84 Prawo rodzinne i opiekuńcze 7 06-06-2008 14:29
ciąża a zwolnienie milka76 Prawo pracy 8 05-05-2008 12:00
Zwolnienie lekarskie a zwolnienie z pracy. joanna86 Prawo pracy 3 26-07-2007 09:53
Wygasniecie obowiazku alimetacyjnego, kiedy?? _ZYBI_ Prawo rodzinne i opiekuńcze 1 03-02-2007 11:03


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:19.