Limity dla osób podejmujących drugi kierunek studiów

  • Autor wątku Autor wątku Kamyk.RM
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kamyk.RM

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
11
Witam,

jestem absolwentką studiów stacjonarnych pierwszego stopnia (licencjackich), które ukończyłam w lipcu 2014 roku. W tym roku akademickim 2015/16 chciałam przystąpić do rekrutacji na drugi kierunek studiów, głównie ze względu na orzeczenie TK o niezgodności z Konstytucją pobierania opłat za drugi kierunek studiów. Niestety spotkałam na swej drodze niemiłe rozczarowanie... mianowicie dostrzegłam limity dla osób podejmujących drugi kierunek studiów. Limity rzędu 5 osób chcących studiować dany kierunek jako drugi na 240 nowo przyjmowanych. Mam pewne wątpliwości, które mam nadzieję ktoś z Państwa pomoże mi wyjaśnić.

Ustawa o zmianie ustawy - Prawo o szkolnictwie wyższym oraz niektórych innych ustaw weszła w życie dnia 5 września 2014 roku, to właśnie w tej nowelizacji znajduje się zapis:
w art. 8:
a) ust. 3 i 4 otrzymują brzmienie:
„3. Senat uczelni publicznej określa, w drodze uchwały, liczbę miejsc na poszczególnych kierunkach studiów stacjonarnych na dany rok akademicki, w tym liczbę miejsc dla osób, dla których będzie to kolejny kierunek studiów stacjonarnych w uczelni publicznej, kierując się zasadą odpowiedzialności za jakość kształcenia oraz możliwościami zapewnienia finansowania ich ze środków publicznych, a także dbając o zgodność struktury kierunków studiów z misją uczelni. Uchwałę senatu przesyła się w terminie miesiąca od dnia jej podjęcia ministrowi właściwemu do spraw szkolnictwa wyższego i właściwemu ministrowi nadzorującemu uczelnię, o którym mowa w art. 33 ust. 2.

Ja natomiast ukończyłam studia przed wejściem w życie tej nowelizacji ustawy. W związku z powyższym nie mogłam przewidzieć, że taka nowelizacja ustawy wejdzie w życie co przyczyni się do znacznego ograniczenia możliwości przekwalifikowania się, bądź po prostu rozpoczęcia kolejnego pokrewnego kierunku poszerzającego moje kwalifikacje i możliwości zatrudnienia. Co więcej zaczynając poprzedni kierunek w systemie nie widniała informacja, iż jest to mój pierwszy kierunek studiów stacjonarnych, nie liczono do krajowego rejestru wykorzystywanych punktów ECTS. Poprzednia nowelizacja ustawy, w której był zapis o odpłatności za drugi kierunek studiów też mnie nie objęła, zgodnie z informacją widniejącą wówczas w systemie. Co w takiej sytuacji mam zrobić? Czy w ogóle ta nowelizacja z dnia 5 września 2014 roku mnie dotyczy? We wszystkich systemach rejestracyjnych zadają pytanie i każą składać oświadczenia kandydata. Póki co zgodnie z prawdą wpisałam, że jestem absolwentką studiów stacjonarnych pierwszego stopni. Bardzo proszę o pomoc w tej sprawie.
 
Przepisy Ciebie dotyczą.
Od tego roku akademickiego w ogóle zmieniły się przepisy odnośnie przyjmowania kandydatów na studia. Ministerstwo wprowadziło zasadę, że uczelnia może zwiększyć limit przyjęć o 2% w stosunku do liczby studentów przyjętych w poprzednim roku akademickim. Uczelnia może złożyć wniosek o zwiększenie limitu powyżej tych 2%, ale Ministerstwo nie musi się na to zgodzić. We wniosku o zwiększenie uczelnia ma obowiązek określić limity przyjęć studentów studiujących kolejny kierunek studiów. Ustawa wprowadziłą obowiązek zbierania takich oświadczeń. Uczelnia więc je zbiera bo ma taki obowiązek. Naczelną zasadą w określaniu tych limitów jest to, że z budżetu państwa należy przede wszystkim finansować studia dla osób studiujących po raz pierwszy. Nie może być tak, że niektórzy będą studiować po 5 kierunków, a nie dostanie się osoba która chce studiować po raz pierwszy.
 
Martainn napisał:
Naczelną zasadą w określaniu tych limitów jest to, że z budżetu państwa należy przede wszystkim finansować studia dla osób studiujących po raz pierwszy. Nie może być tak, że niektórzy będą studiować po 5 kierunków, a nie dostanie się osoba która chce studiować po raz pierwszy.

Rozumiem, ale ktoś nie przewidział tego, że dana osoba może zechce się przekwalifikować ze względu na trudną sytuację na rynku pracy. To jest najbardziej irytujące, ogranicza się możliwość młodym ludziom poszerzenia bądź zmiany kwalifikacji umiejętności jakie są efektem kształcenia na danym kierunku. Pewnie zaraz ktoś napisze, że trzeba się było zastanowić jakie studia podejmujesz. Tylko, że przewidzieć jaka sytuacja będzie na rynku pracy za 3, czy 5 lat nie jest wcale taka łatwa. Po drugie młodzi ludzie bardzo często mając 19 lat nie wiedzą co chcieliby w życiu robić. Mimo wszystko dziękuję za odpowiedź.
 
Ale mówisz o konkretnym przypadku, kiedy nie zostałaś przyjęta na studia z powodu limitów czy tak sobie ogólnie narzekasz?
Wiele uczelni ma problem z rekrutacją, inne są tak oblegane, że przyjmowani są tylko najlepsi. Nie uważam, aby ktoś miał zamkniętą drogę do uzyskania kolejnej specjalności.
 
Uczelnie limity określają najczęściej na podstawie obserwacji i np. u nas zostały określone na takim poziomie na jakim najczęściej studenci na drugim i kolejnym kierunku studiowali. Wyciągneliśmy średnią z paru lat i tak określiliśmy limity. Tak jak napisał Pablo. W związku z niżem miejsc wystarczy raczej dla wszystkich poza nielicznymi obleganymi mocno kierunkami.
 
Powrót
Góra