zasiedzenie nieruchomosci - Forum Prawne

 

zasiedzenie nieruchomosci

mam wielki problem .mieszkam w prywatnym domu na dzialce nalezacej do skarbu panstwa i placimy dzierzawe zwylka. dzialka dzierzawiona jest od 1949 roku przez dziadkow oni pobudowali dom na niej na podstawie pozwolenia na budowe ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Postępowanie administracyjne

Postępowanie administracyjne - aktualne tematy:

  • § Delegacja
    Witam. Mam pytanie.Jestem członkiem OSP, a nie jestem pracownikiem gminy, zostałem wysłany na szkolenie,ale...
  • § Wywłaszczanie pod drogę w sytu...
    Witam Nie wiem czy jestem we właściwym temacie, ale pytanie moje wynika z następującej sytuacji: Działka (nie...
  • § Wszczęcie postępowania adminis...
    Dzień dobry wszystkim, mam bardzo duży problem otóż, mój dziadek zmarł 20 lat temu, wraz z 3 rodzeństwem oraz z...

 
31-08-2010, 11:57  
lukaszek9991
Początkujący
 
Posty: 23
Domyślnie zasiedzenie nieruchomosci

mam wielki problem .mieszkam w prywatnym domu na dzialce nalezacej do skarbu panstwa i placimy dzierzawe zwylka. dzialka dzierzawiona jest od 1949 roku przez dziadkow oni pobudowali dom na niej na podstawie pozwolenia na budowe wydana w tym czasie i uzyskali umowe dzierzawy wieczystej dziadek nie zgadzal sie co do wysokosci oplat i sie odwoywal jednak zmarl a babcia byla zwykla gospodynia domowa z 5 dzieci i nie zajela sie tym tylko podpisala podsuniety jej przez um papier tzn dzierzawe zwykla i tak placila ja przez 30 lat ponad ja z mezem zajelismy sie tym jak jeszcze zyla i w jej imieniu napisalismy o dzirzawe wieczysta um wydal zgode ale babcia byla juz tak chora ze nie mogla sfinalizowac umowy.zmarla.po niej maz odziedziczyl jej czesc domu tj 1/2 i 1/4 ktora nalezala jej sie po dziadku postepowania spadkowe przeprowadzilismy teraz toczy sie sprawa o dzial spadku mamy zamiar splacic reszte rodziny i objac w posiadane dom jednak co z dzialka zrobic?czy jest mozliwe zasiedzenie jej?maz mieszka tu od dziecka jest zameldowany w tym domu od 1968 roku bo babcia byla jego rodzina zastepcza.jakie mamy wyjscie z sytuacji?czy da sie dzialke zasiedziec czy jakos mozliwe jest moze zusykanie zgody na dzierzawe wieczysta biorac pod uwage fakt ze tu mieszkamy mamy dom i placimy od lat podatki i dzierzay?prosze pomozecie bo boje sie ze splacimy rodzine co do domu (dzial o naklady w postaci budynku mieszkalnego)a i tak bedziemy mieszkac na bombie.czekam na jakies pomysly edyta
lukaszek9991 jest off-line  
31-08-2010, 19:48  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: zasiedzenie nieruchomosci

Co to za umowa dzierżawy wieczystej z 1949 r.? Zasiedzenie na pewno nie wchodzi w grę.
 
01-09-2010, 05:41  
lukaszek9991
Początkujący
 
Posty: 23
Domyślnie RE: zasiedzenie nieruchomosci

normalna umowa dzierzawy wieczystej .przepraszam bylo troche inaczej zajrzalam do papierow i umowa zwyklej dzierzawy do 49 roku a wieczysta juz jak stal dom na dzialce dziadkowie pobudowali dom w 54 roku a wieczyste uzytkowanie umowa jest w roku 64 decyzjao oddanie w uzytkowanie wieczyste .probowal m w urzedzie napisac pismo o wykonanie tej decyzji ale odpisali ze jest to nierealne w mysl obowiuzajcych dzis przepisow i tylko zgodzili sie na podpisanie umowy nowej z babcia ktora byla jak gdyby posiadaczka we wladaniu domem i z nia chcieli podpisac tylko jak pisalam babcuia byla juz tak chora ze lezala w lozku i nie byla juz kontaktowa.dlatego nie udalo sie tego tak rozwiazac.mialam nadzieje ze moze skoro maz mieszkal tam od dziecka to jemu rowniez bedzie przyslugiwalo prawo podpisania takiej umowy ....
lukaszek9991 jest off-line  
01-09-2010, 05:46  
lukaszek9991
Początkujący
 
Posty: 23
Domyślnie RE: zasiedzenie nieruchomosci

dlaczego tak jest ze czlowiek mieszka tyle lat i nie ma prawa do tej nieszczesnej dzierzawy tylko przetarg?jaki mprawem to jesli um zechce sprzedac dzialke to sprzeda ja a nas na bruk?!a co z naszym domem?bez sensu powinno tak byc jak mysle na chlopski rozum ze w takich przypadkach powinni podpisywac dzierzawy wieczyste i z glowy...bo dzialka byla przez nas uzbrojona przez dziadkow znaczy sie tu byly kiedyc pola puste tzw mienie opuszczone ,mamy na to dokument dbalismy o dzialke zagospodarowalismy a teraz po latach jak juz nie ma dziadkow robia sobie co chca bo z ich winy nie doszlo do sfinalizowania tej umowy .nie informowali starej kobiety ze ma prawo dopiero jak my sie tym zajelismy to bylo juz za pozno ale lapy zaraz wyciagneli po dzialke jak okazalo sie ze babcia ma juz 90 lat i pewni umrze zaraz ....to okrutne i nieludzkie.wina urzedu jest ze nie poinformowal babci a to byla stara prosta kobieta ktora nie miala o niczy mpojecia tylko podsuneli paier i zwykla dzierzawe i z glowy...
lukaszek9991 jest off-line  
01-09-2010, 20:48  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: zasiedzenie nieruchomosci

Piszesz bardzo chaotycznie i bez respektu dla reguł składni języka polskiego, dlatego nie sposób Cię zrozumieć. Masz decyzję o oddaniu nieruchomości w użytkowanie wieczyste, czy nie?
 
03-09-2010, 06:34  
lukaszek9991
Początkujący
 
Posty: 23
Domyślnie RE: zasiedzenie nieruchomosci

Decyzja jest o oddaniu jedna z 64 roku kiedy to um oddal w uzytkowanie wieczyste dzialke ale jak pisalam dziadek zmarl i nie dokonano wpisu do ksiag wieczystych i nadal figuruje w jako wlasciciel skarb panstwa.natomiast w 2004 roku um na podanie babci (my je napisalismy babcia podpisala) ponownie zgodzil sie na oddanie w uzytkowanie wieczyste dzialki i tu pech babcia znow zmarla i nie dokonczono sprawy.decyzja byla wydana na podstawie ustawy z dnia 21 08 1997r o gospodarce nieruchomosciami i jedna z mozliwosci jest oddanie nieruchomosci w uzytkowanie wieczyste w trybie art 207 tej ustawy ktora przyznaje osobom ktore byly posiadaczami nieruchomosci bedacej wlasnoscia skarbu panstwa lub wlasnoscia gminy w dniu 5 12 1990r i pozostawaly nimi nadal w dniu 1 01 1998 ,roszczenie o oddanie nieruchomosci w uzytkowanie wieczyste w drodze umowy wraz z przeniesieniem wlasnosci budynkow ktore zostaly wybudowanie na podstawie pozwolenia na budowe z lokalizacja stala.i na tym stanelo bo babcia zmarla i do calosci spadku powolala mego meza a jej wnuka .i teraz nie wiemy co zrobic dalej.bo toczy sie postepowanie dzialu spadku,maz splaci reszte spadkobiercow i okaze sie ze na darmo poniewaz nie bedziemy moze mogli miec dzialki w uzytkowaniu wieczystym,chodzilam do um ale niestety urzad nie chce ze mna rozmiawaic bo nie jestem ani ja ani maz na razie wlascicielami domu i nijak zadnej podpowiedzi z ich strony czy sa jakies szanse.pisze nieskladnie bo nie moge sie skupic bo mam malutka corke z nadpobudliwoscia psychorucowa i musze ja stale pilnowac i nie mam jak sie skupic nad tym co pisze prosze wiec wybaczyc wszelkie niedociagniecia jezykowe czy bledy .pozdrawiam edyta
lukaszek9991 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Postępowanie administracyjne - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Zasiedzenie czy dalsza rodzina może złożyc wniosek o zasiedzenie jezeli sa inni spadk - Witam i mam dwa pytania muj pradziadek niezostawił testamentu po kilkudzieśięciu latach czyli niedawno bo dwa miesiące temu dowiedziałem sie że...
§ zasiedzenie nieruchomosci, proszę o pilną odpowiedź - Witam, czy mam jakiekolwiek szanse na odzyskanie nieruchomosci? Część mojej działki jest zajęta, wybudowano na niej ponad 35 lat temu dom....
§ numer nieruchomosci - Witam Mam problem do rozwiazania prosilbym o porade. Na nieruchosci znajduja sie trzy domy. Jeden dom zostal sprzedano obecemu czlowiekowi. Co moge...
§ Zasiedzenie, zwrot nieruchomosci - Witam:) sytuacja wyglada nastepujaco: Posiadam swoja dzialke od 1980 roku. Sasiedzi mieszkaja tam duzo dluzej, najpierw mieszkali na funduszu a...
§ Zasiedzenie nieruchomosci - Proszę o poradę. Mój teść nabył w 1988 roku działkę - dowodem na to jest umowa cywilno - prawna - nie potwierdzona notarialnie, w której...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:09.