Nadzór budowlany, a samochody na działce (prywatnej)

  • Autor wątku Autor wątku highend
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
i jeszcze jedno ciekawe uzasadnienie - oczywiście warto przeczytać całość sprawy:

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/C723BBFAAA

Kwestia zjazdu na działkę inwestora z pasa drogowego, sadzenie i wycinka drzew – nie stanowią przedmiotu niniejszej sprawy, ani też nie należą do kompetencji organów budowlanych. Konflikty sąsiedzkie, jakie istnieją od lat między skarżącymi, a inwestorem, nie mogą być rozstrzygane w każdym zakresie (wbrew oczekiwaniom skarżących) przez organy nadzoru budowlanego.
 
wykonanie miejsc parkingowych, utwardzenie terenu - wymaga zgloszenia

brak zgloszenia i wykonanie robót to przestępstwo

i nie ma więcej sensu pseudoprawnie filozofować tylko wyjaśnić wszystko PINB i zalegalizować roboty
 
zaza2 napisał:
wykonanie miejsc parkingowych, utwardzenie terenu - wymaga zgloszenia

na razie:
1) autor wątku nic nie wspomniał o wykonaniu miejsc parkingowych i utwardzeniu terenu
2) w pismie organ administracji publicznej wcale o tym nie wspomina, że z tego tutułu wszczyna postępowanie
3) nie wiemy, czy w zakresie pozwolenia na budowę, autor wątku nie znajdowało się też utwardzenie terenu
 
Ostatnia edycja:
ponadto zgodnie z art. 83 § 2 KPA służy panu prawo do odmowy zeznań

Ale to nie zeznania tylko wyjaśnienia. To się pod to podciąga?

na razie:
1) autor wątku nic nie wspomniał o wykonaniu miejsc parkingowych i utwardzeniu terenu
2) w pismie organ administracji publicznej wcale o tym nie wspomina, że z tego tutułu wszczyna postępowanie
3) nie wiemy, czy w zakresie pozwolenia na budowę, autor wątku nie znajdowało się też utwardzenie terenu

1) Ale nie wiesz czy autor tego nie zrobił.
2) Tu masz rację - nie ma sensownej podstawy podanej w piśmie
3) Utwardzenie gruntu na działce budowlanej nie wymaga pozwolenia na budowę (zatem nie włącza się go także w pozwolenie na budowę innego obiektu) - wymaga jedynie zgłoszenia
 
gryffinian napisał:
Ale to nie zeznania tylko wyjaśnienia. To się pod to podciąga?

innego trybu w KPA przecież nie ma, a organy mogą działać tylko w granicy i na podstawie prawa

gryffinian napisał:
1) Ale nie wiesz czy autor tego nie zrobił.

dlatego narazie ocena na podstawie tego, co napisał

gryffinian napisał:
3) Utwardzenie gruntu na działce budowlanej nie wymaga pozwolenia na budowę

ta czynność mogła być wymieniona w zakresie wniosku o pozwolenie na budowę i jeśli tak było, to potem nie trzeba zgłaszać

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/22CB356661

Zdaniem Sądu, jeżeli jakaś robota budowlana ( wykonanie izolacji budynku ) składa się z kilku czynności, czy prac budowlanych ( np. osuszenie i oczyszczenie ścian, położenie podkładu gruntowego, ułożenie masy bitumicznej z siatką z włókna, ułożenie folii, tynku ) to logicznym jest, że nie można tych prac traktować oddzielnie dla potrzeb ustalenia, które z nich wymagały zgody organu. Wówczas dla oceny charakteru danej roboty budowlanej należy przyjąć wszystkie prace składające się na całość.

a wyrażniej tu:

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/4E5CF3862A

Nadto organ ustalił, że wykonane na działce przy ul. Ax utwardzenie gruntu nie wykazuje istotnych odstępstw w stosunku do zatwierdzonego pozwoleniem na budowę z [...] r. nr [...] projektu zagospodarowania działki.
 
Ostatnia edycja:
wow, ale się rozpisaliście...

Nie ma w pozwoleniu nic o utwardzaniu, ani ja nic nie zrobiłem. Jest normalnie działka porośnięta trawą.

Dzwoniłem dziś do Nadzoru i Pan powiedział, że mnie kojarzy (ze sprawy z wodociągiem) i on "musi coś napisać" ponieważ ma oficjalne pismo (od ochrony środowiska), ale z tonu rozmowy zrozumiałem, że nie będzie mi robić problemów....
chciał żebym mu przywiózł wpis do ewidencji działalności o zgłoszenie części działki pod działalność (zgłosiłem 100m2). I chyba tyle.
 
@voyteg a czy ja piszę, że nie może być zgłaszane w ramach pozwolenia na inny obiekt? Ja tylko sprostowałem, bo napisałeś tak jakby utwardzenie wchodziło w zakres pozwolenia na budowę, a nie wchodzi. :)

chciał żebym mu przywiózł wpis do ewidencji działalności o zgłoszenie części działki pod działalność (zgłosiłem 100m2). I chyba tyle.

Cóż poczekajmy zobaczymy co powie dalej pan z nadzoru.
 
highend napisał:
on "musi coś napisać" ponieważ ma oficjalne pismo (od ochrony środowiska),

to niech sobie pisze - musi pan go wspierać w tym pisaniu? :-)
a na poważnie, ten pan ma odpowiednie narzędzia prawne, aby wystąpić do odpowiedniego organu i uzyskać wszelaką informację na temat prowadzonej przez pana działalności, więc zastanawiające jest czemu domaga tego od pana

highend napisał:
ale z tonu rozmowy zrozumiałem, że nie będzie mi robić problemów....

zalecam daleko posuniętą ostrożność.
osobiście przerabiałem podobną sytuację, gdy bardzo miły pan z nadzoru budowlanego w sympatycznej rozmowie zobowiązał się do jednego, a potem przyszło pismo zupełnie innej treści
dopiero WSA wyjaśnił temu panu, że trzeba postępować inaczej

od tamtego czasu urzędowe dyskusje prowadzę na piśmie


highend napisał:
chciał żebym mu przywiózł wpis do ewidencji działalności o zgłoszenie części działki pod działalność (zgłosiłem 100m2). I chyba tyle.

dzięki temu dostarczy mu pan dowód - natomiast nadal nie wiemy, w jakiej sprawie , bo z pisma przewodniego to nie wynika.
przy okazji w miłej rozmowie powie pan dwa słowa, a urzędnik sporządzi notatkę, która następnie znajdzie pan w aktach sprawy

takie są moje sugestie, oczywiście zrobi pan jak uważa znając lepiej te realia
 
Ostatnia edycja:
OK, ale ani wpis do ewidencji ani zgłoszenie części działki pod działalność nie są dokumentami niejawnymi.
Obydwa dokumenty - pan z nadzoru może sobie sprawdzić w Urzędzie Miasta - są przecież jawnie dostępne. Więc jaki to jest dowód?
Im się nie chce - to są lenie. Moja sprawa o wodociąg utknęła bo pan z nadzoru nie potrafi znaleźć dewelopera, który ogłosił upadłość. Jego praca zakończyła się w momencie gdy na adres dewelopera wysłał pismo, a przyszedł zwrot, że już tam się mieści inna firma.
Sam osobiście znalazłem kancelarię reprezentującą upadłego dewelopera, a czy nie powinien tego uczynić inspektor PINB?
 
highend napisał:
Im się nie chce - to są lenie.

To tym bardziej nie powinien im pan ułatwiać, skoro wcześniej pana tak potraktowano.
Poza tym prawdopodobnie organ chce osiągnąć coś jeszcze, bo równie dobrze inspektor ochrony środowiska jako organ może te dokumenty uzyskać od właściwego organu jakim jest urząd gminy.
Zastanawiające i podejrzane jest, dlaczego zwrócił się do PINB.

highend napisał:
a czy nie powinien tego uczynić inspektor PINB?

czy w tej sprawie napisał pan juz zażalenie na niezałatwienie sprawy w terminie na podstawie art. 37 KPA do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego?
 
Ostatnia edycja:
Jak zwykle. Ktoś ma interes w tym aby zwrócić uwagę ( moim zdaniem słuszną), na gromadzenie w miejscu do tego nie przeznaczonym, samochodów w liczbie 20 sztuk. Napisał, a wydział środowiska poinformował PINB z wnioskiem o wszczęcie postępowania. PINB ma tyle pracy, że wykonuje najwyżej 5% obowiązków. Bo nie jest w stanie fizycznie więcej wykonać. Wezwał więc tegoż highenda do dostarczenia jakichś dokumentów.
W moim przekonaniu: PINB powinien wezwać do dostarczenia dowodów na podstawie których wykonano parking na TAK DUŻĄ ilość samochodów, pozwolenie na użytkowanie tegoż parkingu, albowiem wie, że ich nie ma, ale BYĆ MOŻE highend takowe posiada.
Jak słyszę te KPA, KC i inne to mnie się.... Nic nie stoi na przeszkodzie mieć 100 m2 na działalność, ale ta działalność jest wbrew prawu budowlanemu.
I skończcie z tym "Utwardzeniem terenu". Lotnisko w Balicach także posiada utwardzenie, i stacje paliw i inne takie.
Pozdrawiam.
 
artisan3D napisał:
PINB powinien wezwać do dostarczenia dowodów na podstawie których wykonano parking na

1. na jakiej postawie organ administracji ustala, że coś jest parkingiem i to na terenie prywatnym?

2. na jakiej podstawie organem tym jest PINB?
 
Jeśli komuś przeszkadza moje 20 samochodów.... ;)

Ciekawe, że obok sąsiad ma stawy (komary), lamy (przejaźliwy jazgot cały dzień), pole uprawne (rozrzuca gnój, który śmierdzi na kilometr)... i wszystko jest OK.

Prawda jest taka, że działa zwykła ludzka zawiść. Kogoś to boli i tyle.

Jak już pisałem - 20 samochodów to moje prywatne samochody zarejestrowane na mnie i niech mi ktoś udowodni, że jest inaczej. Trzymam je na swojej ziemi. Czy mam zatem wybrać projekt domu z 20-toma garażami???

A skarga na PINB poleci, jeśli inspektor się sprawą nie zajmie. A nie zajął się. Zostawił i leży.
 
highend napisał:
A skarga na PINB poleci, jeśli inspektor się sprawą nie zajmie. A nie zajął się. Zostawił i leży.

nie skarga, tylko zażalenie na przewlekłe prowadzenie postępowania i niezałatwienie sprawy w terminie na podstawie art 37 par. 1 KPA

tryb rozpatrywania skargi jest zupełnie inny od trybu zażalenia, o wiele mniej korzystny dla pana

gryffinian napisał:
Na podstawie tego, że służy jako parking

jak organ to stwierdził i w jakim trybie?

IV SA/Wa 1363/08 - Postanowienie WSA w Warszawie z 2009-02-20

W świetle tego, co wyżej powiedziano w przedmiocie wykładni art. 28 k.p.a., prawidłowe jego zastosowanie w niniejszej sprawie wymagało jednoznacznego wskazania prawidłowych norm prawa materialnego, które kształtują sytuację prawną skarżących i na podstawie których mogą oni domagać się konkretyzacji swych uprawnień.



gryffinian napisał:
(stoją na nim auta), a że jest to teren prywatny - to nie ma znaczenia.

ma kluczowe znaczenie - osoba prywatna może robić wszystko, o ile prawo tego nie zakazuje, zaś organ administracji publicznej, działa tylko w granicy i na podstawie prawa

III SA/Gl 1476/08 - Wyrok WSA w Gliwicach z 2009-02-20

Organy administracji publicznej działają w granicach i na podstawie prawa. W rozpoznawanej sprawie podstawą działania organów administracji budowlanej są przepisy Prawa budowlanego. Artykuł 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane ( t.jedn. Dz.U. z 2000r. Nr 106. poz. 1126 ze zm.) stanowi, że przepisy tej ustawy normują działalność obejmującą sprawy projektowania, budowy, utrzymania i rozbiórki obiektów budowlanych oraz określają zasady działania organów administracji publicznej w tych dziedzinach. Treść powołanego przepisu w sposób nie budzący wątpliwości wskazuje, że odnosi się on do obiektów budowlanych. Pojęcie obiektu budowlanego zostało zdefiniowane w art. 3 pkt 1 Prawa budowlanego. Ustawodawca nakazuje przez obiekt budowlany rozumieć: budynek wraz z instalacjami i urządzeniami technicznymi, budowlę stanowiącą całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami, a także obiekt małej architektury.

highend napisał:

dokładnie która norma prawa do tego upoważnia i obliguje?

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/69D106ECDC

Z konstytucyjnej zasady praworządności (art. 7 Konstytucji RP) wynika, że zadania i kompetencje, sposób ich wykonania oraz więzi między podmiotami administracji publicznej są uregulowane prawnie. Realizując kompetencję organ musi uwzględniać treść normy ustawowej. Odstąpienie od tej zasady z reguły stanowi istotne naruszenia prawa. Zarówno w doktrynie, jak również w orzecznictwie, ugruntował się pogląd dotyczący dyrektyw wykładni norm o charakterze kompetencyjnym. Naczelną zasadą prawa administracyjnego jest zakaz domniemania kompetencji. Ponadto należy podkreślić, że normy kompetencyjne (upoważniające) powinny być interpretowane w sposób ścisły, literalny. Jednocześnie zakazuje się dokonywania wykładni rozszerzającej przepisów kompetencyjnych oraz wyprowadzania kompetencji w drodze analogii.
 
Ostatnia edycja:
witam ponownie, sprawa jeszcze się nie rozwinęła - po prostu nie byłem w siedzibie PINB jeszcze. Czy mogą mi nałożyć za to jakąś karę? Na wezwaniu był termin 14 dni - stawienie się osobiste.
 
osoba prywatna może robić wszystko, o ile prawo tego nie zakazuje

@voyteg ale prawo akurat zakazuje samowolnego wykonywania parkingów na więcej niż 10 miejsc bez pozwolenia na budowę. Przepisy środowiskowe tez pewnie mają w tym swój udział.

Swoją drogą poczekaj na uzasadnienie z PINBu, bo takie gdybanie o podstawie prawnej raczej nas nigdzie nie zaprowadzi. A swoją drogą PINB może bez problemu przeprowadzać kontrole na podstawie donosu (niezależnie od tego czy doniesie sąsiad czy np przejeżdżający obok inspektor PINB).
 
OK, zatem nawiązując do dubla czyli wątku:
http://forumprawne.org/prawo-nieruc...-chce-mi-przemianowac-dzialke-na-parking.html

chciałem napisać, że w sprawie mojej działki jest chyba kilka postępowań prowadzonych (z uwagi na "przyjaznego" sąsiada). I tak:
- jeśli chodzi o samochody to nic się nie działo i dopiero to pismo co pisałem w dublowanym wątku
- niedawno była u mnie "kontrola" w sprawie pozostałości starego fundamentu (rumowiska) na mojej działce i wystających z niego drutów (nie samochodów). Najpierw straż miejska, potem PINB.
Byli, nic nie mieli do aut. Ja teren ogrodziłem taśmą czerwono-białą i dałem tabliczkę "teren prywatny". Ponadto poobcinałem część drutów.
Nie mieli zastrzeżeń. Chodziło o to, że niby wystające druty zagrażają bezpieczeństwu.

Ponadto człowiek ze straży miejskiej (wydał się mi przyjazny) wręcz mnie zapytał czy ja komuś zaszkodziłem bo on u mnie nie widzi niczego nadzwyczajnego, a ciągle mają jakieś donosy dot. mojej działki.

Zatem - sprawa wygląda tak iż dostałem pismo (do mojej wiadomości) które PINB wysłał do Urzędu Miejskiego o treści:

PINB zwraca się do UM w sprawie:
- o wydanie wypisu i wyrysu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla mojej działki
- o udzielenie informacji czy na działce (mojej) jest zarejestrowana działalność gosp., a jeśli tak to na czym polega.

Obydwie informacje są potrzebne w celu dalszego prowadzenia postępowania przez PINB dot zmiany sposobu użytkowania przedmiotowej działki na parking.

Ja mam dzialalność zarejestrowaną gdzie indziej, a jedymie część działki (100m2) zgłosiłem jako teren pod wykonywaną działalność (to mój błąd był? wycofać to?)

Pytania jakie mam do forumowiczów:
- co w praktyce oznacza zmiana sposobu użytkowania na parking
- co jak chcę budować dom (mam pozwolenie)
- co jeśli przewiozę samochody na inną działkę (zabawa w kotka i myszkę?)
- co z wartością działki przemianowanej na parking

Chce iść do PINB przejrzeć akta postępowania oraz chcę uzyskać od UM Wydział Architektury MPZP dla mojej działki również.
 
co w praktyce oznacza zmiana sposobu użytkowania na parking

Oznacza po prostu zmianę przeznaczenia terenu. Jeśli zmiana sposobu użytkowania została przeprowadzona zgodnie z prawem to nie ma problemu, gorzej jak zrobiłeś to samowolnie.

co jak chcę budować dom (mam pozwolenie)

To buduj zgodnie z tym pozwoleniem.

co jeśli przewiozę samochody na inną działkę (zabawa w kotka i myszkę?)

Mogą się potem doczepić do drugiej działki na przykład.

co z wartością działki przemianowanej na parking
Trudno powiedzieć.
 
wcześniej, doradzaliśmy, aby pan złożył zażalenie - czy pan to zrobił?

highend napisał:
chciałem napisać, że w sprawie mojej działki jest chyba kilka postępowań prowadzonych

dokładnie jakich - musi pan to ustalić, bo wszędzie jest pan stroną

highend napisał:
ze straży miejskiej (wydał się mi przyjazny)

urzędnik po to jest przyjazny, by pan był uległy i otwarty na podanie informacji, z których potem powstanie notatka


highend napisał:
w celu dalszego prowadzenia postępowania przez PINB dot zmiany sposobu użytkowania przedmiotowej działki na parking.

czy postępowanie administracyjne zostało wszczęte?
 
Powrót
Góra