Nadzór budowlany, a samochody na działce (prywatnej)

  • Autor wątku Autor wątku highend
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
highend napisał:
co ciekawe nie ma tam żadnej koperty z dowodem nadania i potwierdzeniem (bądź nie) czy zostało ono odebrane.

czyli formalnie nie został pan zawiadomiony - to organ musi udowodnić, że pana zawiadomił, a nie pan że nie otrzymał :)

highend napisał:
Kazałem również wpisać do protokołu iż zawiadomienie o wszczęciu postępowania otrzymałem w sieprniu 2012 roku i nic mi o tym wcześniej nie było wiadomo.

Postępowanie administracyjne przypomina trochę grę w szachy, która można przegrać na czas, nawet jeśli się ma za sobą racje. Trzeba też bardzo pilnować oponenta.
 
Też tak mi się wydaje (szachy). No nic - teraz będę oczekiwał na decyzję od nich i pisał stosowne odwołanie jeśli będzie taka potrzeba. Oczywiście napiszę co dalej.
Wedle tego co rozumiem to oni mnie podpuścili pod kątem "pozostałości po fundamentach", że stoją tam samochody (osobowe).

Czyli jak mniemam jak zdejmę samochody z fundamentu (3 sztuki) i postawię je obok na trawie, a ponadto jak zaparkuję samochody NIE-osobowe - to się ode mnie odczepią
 
highend napisał:
Wedle tego co rozumiem to oni mnie podpuścili pod kątem "pozostałości po fundamentach",

tak to wygląda, dlatego trzeba administacyjnie wykazać, że to bezprawne

highend napisał:
to się ode mnie odczepią

tudno powiedzieć, bo wyglada na to że ktoś administracyjnie chce osiągnąć coś, co powinien na drodze cywilnej - jeśli już
 
Ostatnia edycja:
otrzymałem dziś pismo od PINB informujące:

"na podst art 36 § 1 i 2 KPA - informuje, że sprawa składu samochodów osobowych zlokalizowanych w XXXXXXXXX, nie zostanie załatwiona w terminie z uwagi na konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu dobadania sprawy. Przewidywany termin załatwienia sprawy: 30.09.2012."

No i jak mam to rozumieć? Bo ostatnio PINB nasłał na mnie..... SANEPID, który był - nic nie stwierdził i sobie pojechał (dostałem wcześniej z sanepidu zapowiedź kontroli).

Co więcej - mam podstawę podejrzewać iż za całą tą sprawą stoi... wodociąg, a raczej deweloperzy tj. sprawa opisana w innym moim wątku...
 
highend napisał:
No i jak mam to rozumieć?

Organ, jesli nie zakonczy postepowania wydaniem decyzji w max dwa miesiace, musi wskazac nowy termin zakonczenia sprawy - tu nic wiecej nie ma ukrytego
 
Otrzymałem decyzję o umorzeniu postępowania :)
po okazaniu dziennika budowy (ważnego) dali mi spokój :)
Jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc :)
 
zaza2 napisał:
(...)

brak zgloszenia i wykonanie robót to przestępstwo

Czyny, o których mowa w art. 93 Prawa budowlanego, stanowią wykroczenia - tzn. czyny społecznie szkodliwe, zabronione przez ustawę obowiązującą w czasie ich popełnienia pod groźbą kary aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 5.000 złotych lub nagany (zob. art. 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń - Dz. U. Nr 12, poz. 114 z późn. zm.).
 
Powrót
Góra