|
18-02-2009, 00:33
|
|
|
Użytkownik
|
Wymeldowanie wspołwłaściciela bez jego wiedzy i zgody.
Witam, zdarzyła się taka sytuacja miedzy moimi znajomymi….
Moje pytanie…. Czy mąż może wymeldować żone z mieszkania (wspolnota mieszkaniowa). Kobieta od kilku miesięcy przybywa za granicą w calach zarobkowych, jednak kobieta nic nie widziała ze mąż ja wymeldował. Tak wiec bez jej wiedzy i zgody(?)
Proszę o dopowiedz, jak to zostało załatwione, by wymeldować współwłaścicielkę mieszkania ? Nie znam prawa od tej strony ale wydaje mi się ze cos tutaj z prawem nie było zgodnie zrobione…
|
|
|
|
18-02-2009, 09:34
|
|
|
Przyjaciel forum
|
RE: Wymeldowanie wspołwłaściciela bez jego wiedzy i zgody.
To nie mąż wymeldowuje, tylko gmina.
A może to zrobić jeśli istnieją ku temu przesłanki - tzn. wystarczy by ktoś dobrowolnie opuścił lokal i w nim już stale nie zamieszkiwał.
Meldunek to taki akt administracyjny, nie ma żadnego znaczenia dla upranwień wynikających z prawa własności. Jest to robione po to, by państwo oficjalnie wiedziało, gdzie kto mieszka. Jak ktoś nie mieszka gdzieś - to nie może być tam zameldowany. Żadne prawa się jednak z tym nie wiążą.
|
|
|
|
18-02-2009, 12:49
|
|
|
Użytkownik
|
RE: Wymeldowanie wspołwłaściciela bez jego wiedzy i zgody.
Chodzi o to że mąz z tą kobieta chce sie rozwieść i on robi przeciwko niej wszystko co najgorsze.
Wiem ze on chodził po róznych urzędach po to by ja wyrzucić dosłownie z tego mieszkania. Czy w takim razie jesli ona nadal jest wspołwłaścicielką mieszkania, a oni sa jeszcze małżenstwem,a kobieta jest wymeldowana - czy ona ma prawo wstępu do tego domu ? jak to z tym jest ?
|
|
|
|
18-02-2009, 13:36
|
|
|
Przyjaciel forum
|
RE: Wymeldowanie wspołwłaściciela bez jego wiedzy i zgody.
Tak jak powiedziałem, zameldowanie czy wymeldowanie nie zmienia w żaden sposób i nie wpływu absolutnie na jakiekolwiek uprawnienia związane z mieszkanie.
Jeśli kobieta była właścicielką mieszkania to nadal nią jest. I ma prawo w tym mieszkaniu przebywać. I ma prawo do mieszkania wejść. Problem moze być jedynie faktycznej natury - jesli zdarzyłoby się tak, że ona chce wejśc do mieszkania, a on jej nie wpuszcza, ona wzywa Policję, Policja przyjeżdzą i się pyta - pani tu mieszka? a jest pani zameldowana? - no i zwykle odjeżdża mówiąc, ze nic nie możę zrobić..., podobno bowiem policjanci nie wiedzieć czemu zwracają uwagę na meldunek, choć tak naprawdę nie mają prawa i w takiej sytuacji interweniować. Jeśli będzie spór co do tego, czy ona może wejśc do mieszkania, to musiałaby wnosić do sądu o dopuszczenie do współposiadania poprzez nakazanie mężowi udzielenia jej klucyz do mieszkania i zakazanie mu utrudniania wstępiu do mieszkania. No ale wiesz, jak jest kłótnia i spór, i jak się nie dogadają, no to przecież codziennie z komornikiem do domu wchodzić nie będzie...
|
|
|
|
18-02-2009, 23:33
|
|
|
Użytkownik
|
RE: Wymeldowanie wspołwłaściciela bez jego wiedzy i zgody.
To jest taka strasznie głupia sprawa.... Gosc przeciwko tej kobiecie robi różne "złe" kampanie. Chodzi o to ze wygaduje na tą kobiete rożne rzeczy złe, choc nie są prawdą. Nie wiem co on chce przez to zyskać ale wiem że chce sie poczynić do tego by ich córka zeznała w sadzie podczas spr.rozwodowej na korzyść goscia, mimo że tak na prawde wszystkiemu winny jest on...
Jak się ma do tego podział majątku ?(przy spr. rozwodowej - bez orzekania o wine [akurat nie wiem czy to ma znaczenie ale piszę co wiem]).
Czy jesli ta osoba została wymeldowana i teraz bedzie sprawa rozwodowa, to kobieta dostanie swoją część? (Mimo to że w przeszłości mieszkanie było kobiety (po jej rodzicach), a gość jako ze sie pobrali to mieszkanie sie stało wspolnotą mieszkaniową )
|
|
|
|
19-02-2009, 12:44
|
|
|
Użytkownik
|
RE: Wymeldowanie wspołwłaściciela bez jego wiedzy i zgody.
Prosze o odpowiedz na powyższy post i mam jeszcze jedno pytanie.
Co zrobic by ta osoba jesli wróci była tam zameldowana ? Po prostu isc do urzędu i sie zameldować ? Czy dochodzi dodatkowo jakas biurokracja ?
Pozdrawiam.
|
|
|
|
20-02-2009, 13:31
|
|
|
Przyjaciel forum
|
RE: Wymeldowanie wspołwłaściciela bez jego wiedzy i zgody.
WIdzę że nie bardzo dociera to co mówię.
WYMELDOWANIE to akt administracyjny, potwierdzający jedynie administracyjnie, że ktoś pod danym adresu nie przebywa !!!!
NIe ma to wpływu na podział majątku, bo nie dotyczy żadnego prawa !!!! Jedyne znaczenie jakie to może mieć, to takie, że sąd weźmie pow uwagę wyledowanie jako dowód na to, że żona tam nie mieszkała. No ale tego faktu i tak nie jesteście w stanie zakwestionować.
Żona po powrocie może się w tym lokalu zameldować, idzie do gminy, wypełnia wniosek ją gmina melduje - ALE TYLKO WTEDY GDY TAM BĘDZIE MIESZKAŁA< no bo jak tam nie będzie mieszkać, to nie może się tam zameldować !
|
|
|
|
20-02-2009, 22:22
|
|
|
Użytkownik
|
RE: Wymeldowanie wspołwłaściciela bez jego wiedzy i zgody.
Dociera do mnie to co do mnie mówisz, ale opowiedziałm juz w innej sytuacji wiec domyslałem się ze mogło byc jakies inne tego znaczenie.
Jak na razie, dziekuję za informacje.
Pozdrawiam.
|
|
|
| Narzędzia tematu |
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
|
|