4 miesiące komputer w serwisie
Witam, mam następujący problem, który postaram się w skrócie opisać.
Produkt: Laptop Toshiba
Zakup: Sklep Vobis
Gwarancja: producenta
Zakup na firmę (działalność gospodarcza)
23.10.2009 - Zlecenie naprawy (Sklep Vobis) - sklep przekazał produkt do autoryzowanego serwisu.
27.11.2009 - wysłałem do firmy Vobis maila o następującej treści:
"...W związku z zaistniałą sytuacją wyznaczam Państwu termin ostateczny dokonania naprawy na dzień 04.12.2009 (5 dni roboczych od dnia dzisiejszego) w przeciwnym przypadku zastrzegam sobie prawo ..."
03.12.2009 - odpowiedź Vobisu: "... Należy zauważyć, iż VOBIS SA nie jest Gwarantem ww. produktu. ... Trwa oczekiwanie na części. ..."
23.12.2009 - skontaktowała się do mnie pracownik Serwisu: "Notebook z tego zlecenia
został naprawiony. W celu zakończenia procedury wymiany notebooka proszę o dosłanie
oryginalnego dysku twardego oraz oryginalnych modułów pamięci RAM. ..."
Tego samego dnia skontaktowałem się z Tym panem telefonicznie i spytałem o co dokładnie chodzi?
Więc produkt został naprawiony, ale istnieje możliwość wymiany na nowy jeżeli dośle oryginalne części. Bez wahania stwierdziłem iż opłaca się to uczynić, w końcu sprzęt miał już prawie dwa lata.
04.01.2010 - Poprzez sklep Vobis odesłałem oryginalne podzespoły.
W międzyczasie skontaktowałem się z serwisem czy istniej możliwość odesłania podzespołów dołożonych przeze mnie, stwierdzili iż uczynią to na dniach.
26.01.2010 - Za pośrednictwem sklepu otrzymałem podzespoły (dysk i RAM - które
wcześniej wysłałem w laptopie).
26.01.2010 - Kontaktowałem się z serwisem za zapytaniem co się dzieje? Odpowiedź:
Laptop został odesłany do producenta czekamy na informacje związane z wymianą.
Będziemy się kontaktować.
Jak widać upłynęło sporo czasu, a ja nadal nie mam sprzętu potrzebnego do pracy. W
związku z tym mam kilka pytać? Czy prawo przewiduje taką sytuacje? Zaznaczam iż w
umowie gwarancyjnej nie ma podanego maksymalnego czasu zlecenia naprawy. Czy mogę,
jeżeli tak to w jaki sposób żądać odszkodowania za tak długie postępowanie i straty
poniesione w wyniku braku sprzętu? Do kogo mam kierować roszczenia (sklep, czy producent)?
Proszę o pomoc.
Mariusz
|