|
Początkujący
|
Czy możliwy jest zwrot pieniędzy za most od dentysty???
Witam Serdecznie!
W grudniu 2009r. zdecydowałam się na uzupełnienie brakujących zębów mostem pełnoceramicznym-koszt 4 tys zł!!! Lekarz wziął wyciski na most, oszlifował zęby, była przymiarka struktury i tuż przed Świętami Bożego Narodzenia założono mi most tymczasowo, aby wykluczyć ewentualny dyskomfort. Okazało się, że każdy ząb w moście był zbyt duży, co przez parę godzin powodowało u mnie odruch wymiotny, natomiast kolor był siny!! Zęby wyglądały jakby się psuły. Następnego dnia zadzwoniłam do lekarza z uwagami, że most jest do poprawki, wysłuchał i stwierdził, że technicy z pewnością wszystko poprawią, ale dopiero po Nowym Roku. Czekałam cierpliwie i po Nowym Roku udałam się na poprawki. Były 3 poprawki, ale niestety efekt nie został uzyskany, ciągle zęby wydawały się sino niebieskawe. Dodam, że mam ładne i zadbane zęby, z boku mają one ciepły żółtawy kolor, a nie siny. Oglądała mnie cała rodzina, chłopak, przyjaciółka i wszyscy twierdzili, że zęby wyglądają jakby się psuły, albo ściemniały tak jak martwe zęby i przy uśmiechu wygląda to bardzo brzydko. Pani protetyk-chyba młodsza ode mnie- ja mam 27 lat, przekonywała, że wszystko wygląda super, natomiast wszystkie osoby z mojego otoczenia twierdzili coś przeciwnego. Dodam, że oprócz źle dobranego koloru, był także problem z kształtem, ponieważ zęby wygladały jak sztachety..nie były w ogóle upodobnione do drugiej strony!
Umówiłam się po poradę do innej pracowni protetycznej, gdzie Pan obejrzał mostek i zgodził się z moimi uwagami. Powiedział, że mostek jest źle zrobiony i ze mam prawo prosić o zmianę pracowni protetycznej. Twierdził ze podpisuje sie pod tym obiema rękami. Tak też uczyniłam, poprosiłam o zmianę pracowni. Lekarz nie wybrał pracowni zasugerowanej przeze mnie, a taką którą zasugerowali mu: właściciel pracowni protetycznej w której praca była dotychczas wykonywana oraz oraz lekarz stomatolog będący właścicielem owej przychodni dentystycznej. Oczywiście nie obyło się tu, bez przekonywania mnie przez mojego stomatologa oraz stomatologa-właściela, że wszystko wygląda cudownie i sugerowania, że coś jest nie tak z moim gustem!!!
W nowej pracowni, Pani protetyk obejrzała mostek w mojej buzi i również zgodziła się, że zarówno kolor i kształt nie są najszczęśliwiej dobrane i wykonane i że ona zrobi to tak jak być powinno i zęby będą wyglądały jak moje własne. Zdjęła całą porcelanę i na tę samą strukturę nałożyła nową porcelanę, No cóż..po oddaniu pracy i założeniu jej w buzi tymczasowo na fleczer okazuje się, że o ile kształt jest faktycznie zbliżony do moich zębów- choć wciąż trójka i 4 są zbyt duże, to kolor się wciąż nie zgadza i zęby znów są sine!! Liczyłam, że tym razem kolor zostanie poprawnie dobrany i sprawa
znajdzie szczęśliwy finał, ale niestety tak nie jest. Uśmiechając się delikatnie, kiedy widać mi tylko końcówki zębów, nie widać tej siności, natomiast kiedy uśmiechnę się szerzej, a dość wysoko się uśmiecham- zęby wyglądają na zepsute i niebieskie!! W drugiej pracowni powiedziano mi, że kolor struktury nie został dobrze dobrany, i oby nie przebijało to na gotowej pracy. Pani oddała mostek, kazała oglądać go w każdym świetle i w razie gdybym chciała coś poprawić zgłosić się ponownie. Lekarz się na temat mostka w ogóle nie chce wypowiadać i w każdej sprawie odsyła mnie do techników twierdząc, ze nie jest obiektywny..
Przyznam, że jestem załamana ponieważ obiecywano mi, że wstawione zęby będą wyglądały jak moje. Nie jestem osobą zamożną, bardzo długo odkładałam na ten mostek i boję się, że nie zostałam poważnie potraktowana i tym samym oszukana!
Czy mogę domagać się zwrotu pieniędzy i jak mogę "postraszyć" dentystę aby je odzyskać? Nie domagam się reklamacji ponieważ, usługa nawet nie została poprawnie wykonana!
Czy Izba Lekarska zajmuje się takimi sprawami, albo czy może są jakieś ustawy paragrafy mówiące coś na temat zwrotu piniędzy za takie partactwo?
Będę wdzięczna za każdą pomoc!!
Pozdrawiam!!
|