sprzedano mi uszkodzony telefon w Orange
W dniu 11.01.2010 odebrałam przesyłkę kurierską z telefonem.Po uruchomieniu aparatu stwierdziłam, że telefon jest uszkodzony( rozlany ekran). Natychmiast zadzwoniłam do konsultatna biznesowego * 600, który stwierdził, że mam oddać ten tel do najbliższego salonu Orange.Nastepnego dnia oddałam go do salonu. W dniu 18.01.2010 serwis wystawił ekspertyzę, w której stwierdził, że aparat jest uszkodzony mechanicznie i zażądał ode mnie kwoty 173 zł. Nie odebrałam tego aparatu z salonu i wniosłam reklamację w dniu 27.01.2010 żądając nowego aparatu.Dnia 2.02.2010 zadzwoniła do mnie pani z reklamacji, twierdząc, że nie może spełnić mojego żądania,i że mam oddać aparat do naprawy ponosząc koszty 173 zł. Nie zgadzam się z tym. Co mam dalej począć z tą sprawą? Telefon nadal jest w Orange.
|