Internet Ery
W zeszłym roku zakupiłam blueconnecta w promocji. Przy zakupie tej usługi dokładnie wypytałam Panią, która go sprzedawała czy internet bedzie działał w moim miejscu zamieszkania ona na to że oczywiście. Oczywiście się myliła. Internet chodził ale bardzo wolno dokupiłam do niego kabel USB dłuższy żeby znaleźć lepszy zasięg lecz to na niewiele sie zdało.Od paru miesięcy modem był już dwa razy w naprawie i raz został wymieniony na nowy, ale i to nie pomogło. Modem został sprawdzony i działa nie potrafi złapać zasięgu co równa sie z tym że połączenie jest niemożliwe.Dwa tygodnie temu została zgłoszona kolejna reklamacja lecz tym razem na usługe Ery nie na modem odpowiedz była taka:" Po osobistym sprawdzeniu zasięgu w miejscu zamieszkania nie stwierdza się uchybień w działaniu internetu wiec nie możemy się przychylić do pani prośby" tylko sprawa jest taka że nikogo u mnie nie było i nikt tego nie sprawdzał. A na dodatek teraz od tygodnia wyskakuje komunikat że nadajnik jest uszkodzony i znów płacę za coś czego nie mam. Moje pytanie jest takie: Czy mogę domagać się rozwiązania umowy z Erą bez ponoszenia przeze mnie konsekwencji. Proszę o pomoc
|