Reklamacje konsumentów, prawa producenta
Witam,
Prowadzę firmę zajmującą się sprzedażą części samochodowych. Dzieje się to za równo na miejscu, w siedzibie firmy jak i na wysyłkę. Bywa że klientami są hurtownie, które sprzedają towar do sklepów motoryzacyjnych lub klienta finalnego. Od hurtowni dostaję też reklamacje na sprzedane towary, w raz z kartami zgłoszeniowymi.
Chciał bym zapytać o kilka spraw związanych z tymi reklamacjami.
1. Towar bywa kupowany przez laików samochodowych którzy montują go nieumiejętnie a tym samym uszkadzają. W jaki sposób odrzucić taką reklamację?
2. Nie da się jednoznacznie określić powodu uszkodzenia produktu ponieważ nie pozwala na to obecna technika i nauka. Mogło ono nastąpić na przykład na skutek złego stanu instalacji elektrycznej auta, jednak nie sposób stwierdzić tego ze 100% pewnością. Dodatkowo nie da się sprawdzić w żaden sposób stanu instalacji z chwili założenia produktu a po awarii klient mógł w nią swobodnie ingerować. Ale istnieje też szansa że towar miał wadę ukrytą i działał bardzo krótko. Jak potraktować takie zgłoszenie?
3. Trafiali mi się już bezczelni klienci którzy potrafią zamienić podzespół na nowy, natomiast stary wkładają do pudełka i odsyłają na reklamację. Czy można za takie oszustwo wyciągnąć konsekwencje?
4. Często powstają wątpliwości co do formularzu zgłoszeniowego. Np towar wygląda na używany przez długi czas, natomiast zgłoszenie mówi o miesiącu.
Najczęściej też w kolumnie "Szczegółowy opis wady" napisane jest "Nie działa". Ciężko odnieść się do takiej reklamacji, jak to zrobić?
5. Czasami klienci próbują żądać zwrotu poniesionych kosztów (np. montaż, demontaż, holowanie). Jakie dokumenty muszą przedstawić aby ubiegać się o takie odszkodowanie? Co jeśli cena za usługę jest kilkakrotnie większa od tego co normalnie sam za nią pobieram (np. montaż alternatora u mnie w firmie 50zł a u klienta na fakturze 300zł)? Miałem na przykład sytuację że klientowi za holowanie na odległość 5km wystawiono fakturę na 250zł - dodatkowo fakturę wystawił sąsiad który prowadzi firmę budowlaną i z holowaniem nie ma nic wspólnego.
Jak reagować na takie próby oszustwa i wyłudzenia?
6. Czy w przypadku gdy klient ingerował w produkt (zerwał plomby gwarancyjne lub przyznał się do rozebrania) można reklamację odrzucić kategorycznie?
7. Czy klient może zażądać zwrotu używanego towaru jeśli jest on sprawny?
Zdarzają się takie sytuacje: klient zamontował część, następnego dnia znalazł na rynku podobną w lepszej cenie. Mój towar decyduje się zwrócić, jednak powoduje to moją stratę ponieważ zwrot nie jest już nowym towarem (brudny, ślady po przykręcaniu).
8. W przypadku gdy sprawa trafi do sądu, jak ustalane jest miejsce rozprawy? Obawiam się na przykład sytuacji gdzie oskarży mnie ktoś z miejsca oddalonego o 600km - czy muszę wtedy dojechać na rozprawę do jego miasta?
Będę wdzięczny za odpowiedzi na moje pytania.
Pozdrawiam.
|