Szkoła wyższa, publiczna a oplaty za punkty.
Witam
Otóż studiuję na jednej z politechnik, w trybie zaocznym. Naliczono mi oplatę za punkty, której nie chcę lub nie mogę uiścić. W związku z tym zostałam skreślona z listy studentów(i nie mogę korzystać z praw przysługujących studentowi) i tutaj zaczęły się schody, mianowicie dziekan twierdzi, że nie jestem już studentem, ja twierdze, ze jeszcze jestem gdyż decyzja nie została dostarczona do mnie do domu, pozatym obowiązuje mnie dwutygodniowy okres odwolania. Po drugie uczelnia stosuje nieuczciwe praktyki, typu podsuwania studentom corocznie nowych umów do podpisania, wzrastające oplaty za studia, za braki, obecnie pobierają opłaty za nieuiszczenie czesnego na czas itp. W zwiazku z tym moje pytanie. Co jest zgodne z prawem a co nie z ww postulatów przezemnie wyciagniętych? I w końcu jak to jest z ta opłatą za punkty jest ona zgodna z prawem jeśli ktoś płaci już za studia czy nie i czy opłata za punkty jest podstawą do skreślenia z listy studentów?
|