Odwołanie od opini rzeczoznawcy

  • Autor wątku Autor wątku Belor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam,

Otrzymałem dzisiaj pismo, za datowane na 10.02.2011.

Dotyczy pisma z dnia 08.02.2011

W odpowiedzi na pismo pragniemy poinformować, że reklamacja została
rozpatrzona w sposób prawidłowy i zgodnie z Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r
o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (Dz.U.Nr
141,poz.1176,zezm.)
W myśl ustawy Art.8.1, jasno określa ze jeżeli towar jest niezgodny z umowa, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umowa poprzez
nieodpłatna naprawę albo wymianę na nowy ,chyba ze naprawa albo wymiana są
niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów .

Do w/w reklamacji została powołana rzeczoznawca Polskiej Izby Przemysłu
Skórzanego P .xxxxxxxx, która wydala opinie rzeczoznawcza: w wyniku
badania organoleptycznego stwierdza się , ze wykonana naprawa przez
producenta przywróciła obuwiu pełne cechy użytkowe i nie obniżyła walorów
estetycznych, po naprawie obuwie nadaje się do dalszego użytkowania,a
załączona przez producenta pasta pozwoli na prawidłowe zachowanie się
powłoki wykończalniczej .

W związku z powyższym decyzja o naprawie jest ostateczna a obuwie wraz z
opinia rzeczoznawcy można odebrać w sklepie xxxxxx.

Poniżej załączam treść reklamacji z dnia 24.01.2011 r gdzie być może popełniłem jakiś błąd? Chociaż moim zdaniem żądanie jest jasno sprecyzowane.
--------------------------------------------------------------------------------
ODWOŁANIE
od decyzji sklepu xxxxxxx, oddalającej złożoną reklamację nr xxxxxx.

UZASDNIENIE
Składam reklamację z tytułu niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową, a tym samym odwołuję się od decyzji sklepu xxxxxxx i nieuznania moich wcześniejszych roszczeń, zawartych w reklamacji nr xxxxxxx, powołując się na poniższe przepisy.

Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej
oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.U. 2002 Nr 141 poz. 1176)
Art. 3. 1. Sprzedawca dokonujący sprzedaży w Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązany udzielić kupującemu jasnych, zrozumiałych i niewprowadzających w błąd informacji, wystarczających do prawidłowego i pełnego korzystania ze sprzedanego towaru konsumpcyjnego. W szczególności należy podać: nazwę towaru, określenie producenta lub importera, znak zgodności wymagany przez odrębne przepisy, informacje o dopuszczeniu do obrotu
w Rzeczypospolitej Polskiej oraz, stosownie do rodzaju towaru, określenie jego energochłonności, a także inne dane wskazane w odrębnych przepisach.
2. Informacje, o których mowa w ust. 1, powinny znajdować się na towarze konsumpcyjnym lub być z nim trwale połączone, w przypadku gdy towar jest sprzedawany w opakowaniu jednostkowym lub w zestawie. W pozostałych przypadkach sprzedawca jest obowiązany umieścić w miejscu sprzedaży towaru informację, która może zostać ograniczona do nazwy towaru i jego głównej cechy użytkowej oraz wskazania producenta lub importera.
Art. 8. 1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób zaspokojenia.

2. Nieodpłatność naprawy i wymiany w rozumieniu ust. 1 oznacza, że sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez kupującego, w szczególności kosztów demontażu, dostarczenia, robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia.

Ponadto opinia wydana przez rzeczoznawcę xxxxxxxxxx nr xxxxx nie odnosi się
do faktów, tylko do ogólnych przypadków reklamacji, co stanowi przesłankę do stwierdzenia, że diagnoza przez niego postawiona jest mylna. Mianowicie, rzeczoznawca stwierdza w swojej opinii, że „(...) obuwie było źle konserwowane (...)”. Natomiast, zakupione ok. 2 miesięcy wcześniej, było zakonserwowane profilaktycznie przed użyciem, tak aby chronić je przed skutkami i szkodliwym wpływem czynników atmosferycznych, potem użyte 4 razy. A zatem stwierdzenie, że było pokrywane (co sugeruje pewien cykliczny proces) pastą bezbarwną jest nieprawdziwe, co może prowadzić do mylnej interpretacji, a w rezultacie postawienia złej diagnozy. Dowodem na to jest fakt, że całe buty zostały pokryte, tą samą pastą , a ich defekt nastąpił tylko na pewnym obszarze, na obu butach, w tych samych miejscach. Jeżeli byłaby to wina pasty odbarwienia uwidoczniły się w różnych miejscach, a nie tylko w wybranych.

W opinii rzeczoznawcy widnieje również zarzut, że klient (rozumiany jako użytkownik), ponosi pełną odpowiedzialność za powstałe szkody. Tak nie jest co wykazałem powyżej powołując się na odpowiednie przepisy.

Reasumując odwołuję się od Państwa decyzji o nieprzyjęciu reklamacji i wnoszę o wymianę butów na nowe bądź zwrot gotówki, w jak najkrótszym czasie. Będąc długoletnim klientem firmy xxxxxxx, kupiłam tak drogie buty z wiarą, że posłużą mi one długi czas tak jak poprzednie. Niestety już na samym początku spotkało mnie rozczarowanie gdy okazało się, że uległy defektowi, a jeszcze większe gdy firma potraktowała moja reklamację w taki sposób.

Czy w takim razie iść rano w poniedziałek do RK i on weźmie dalsze losy w swoje ręce?

Pozdrawiam
 
W myśl ustawy Art.8.1, jasno określa ze jeżeli towar jest niezgodny z umowa, kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umowa poprzez
nieodpłatna naprawę albo wymianę na nowy ,chyba ze naprawa albo wymiana są
niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów .

Owszem, może żądać, ale nie żądał. Żądał natomiast wymiany i do tego żądania sprzedawca miał się ustosunkować w terminie 14 dni, a nie zrobił tego. Zamiast tego bezprawnie podjął za konsumenta decyzję o naprawie, co nie może być u znane za ustosunkowanie się do żądania.

Widzę, że bez pomocy RK nie obędzie się.
 
Witam,

Złożyłem drogą elektroniczną podanie o interwencje w mojej sprawie tydzień temu i jeszce nie uzyskałem żadnej odpowiedzi. Chciałem się dowiedzieć czy buty mogą sobie tak leżeć w sklepie od ostatniej odpowiedzi sklepu 10.02.2011. czy należy je odebrać?

Pozdrawiam
 
Witam,

Mineło trochę czasu zaminim cokolwiek zostalo wysłane i zanim sklep odpisał. Sprawa wygląda następująco. RK wystosował pismo, gdzie zgodził się z moimi ("naszymi") argumentami i uznał je za zasadne. Sklep, a raczej kancelaria lub adwokat (niestaty nie wiadomo kto bo nawet ta osoba nie podała nazwy swojej profesji) odpisali, że zapraszaja po odbiór naprawionych butów. W piśmie zawarli śmieszne i kuriozalne stwierdzenia. Zatem zamierzam skontaktować się z RK w sprawie wystąpienia na drogę sądową. Czy macie jakieś wskazówki jaka jest najlepsza droga czy sąd polubowny czy cywilny. Co jest tańsze? Czy w takim przypadku sprawa jest wogóle do wygrania skoro wszycy twierdza ze mam racje a sklep sie upiera? Czy jeżeli sklep ma "dobrego" prawnika, który ma "znajomości" to sprawa z góry nie będzie przegrana?

Dziękuję za szybką odpowiedź.
 
Powrót
Góra