T
tkx
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2011
- Odpowiedzi
- 4
Witam
Na stronie portalu kadrowego chcąc uzyskać dostęp do porady eksperta, wybrałem opcje jednorazowego dostępu do porady - opcja płatna za pomocą sms-a. Po wysłaniu sms-a ( koszt 9 zł netto !!) uzyskałem kod dostępu jednakże po wpisaniu kodu zgodnie z poleceniem portalu musiałem się jeszcze zalogować!! a co za tym idzie wypełnić formularz aby otrzymać login. Po przesłaniu formularza otrzymałem jednorazowy dostęp do porady .
Po jakimś czasie otrzymałem fakturę z należnością do zapłaty za korzystanie z portalu!! ( zaznaczam że poza wymienioną poradą nie korzystałem już w ogóle z portalu, natychmiast zadzwoniłem do konsultanta firmy , konsultantka oświadczyła, że mogę zrezygnować z korzystania z portalu ale za pierwszy miesiąc musze jednak zapłacić. Po wysłuchaniu mojej ww. argumentacji konsultantka sprawdziła czy logowałem się na portalu, po stwierdzeniu że nie było już żadnego logowania i że nie korzystałem z żadnej porady w związku z czym nie muszę uiszczać opłaty zawartej w ww. fakturze! Oraz, że przyjęła moją rezygnacje z usług.
Po miesiącu dostałem ponaglenie o zapłatę listem zwykłym, potem firma windykacyjna wysyła mailem ponaglenia i grozi skierowaniem sprawy na drogę sądową ( wszystkie wiadomosci mailowo)
Czy ma to tego prawo?, nie podpisałem żadnej umowy wysłałem jedynie nieświadomie formularz przez internet, mógł zrobić to każdy znając mojego maila i adres. Czy takie umowy są wiążące ? nadmieniam , że należność wynosi 19 zł Z gory dziękuje i pozdrawiam
Na stronie portalu kadrowego chcąc uzyskać dostęp do porady eksperta, wybrałem opcje jednorazowego dostępu do porady - opcja płatna za pomocą sms-a. Po wysłaniu sms-a ( koszt 9 zł netto !!) uzyskałem kod dostępu jednakże po wpisaniu kodu zgodnie z poleceniem portalu musiałem się jeszcze zalogować!! a co za tym idzie wypełnić formularz aby otrzymać login. Po przesłaniu formularza otrzymałem jednorazowy dostęp do porady .
Po jakimś czasie otrzymałem fakturę z należnością do zapłaty za korzystanie z portalu!! ( zaznaczam że poza wymienioną poradą nie korzystałem już w ogóle z portalu, natychmiast zadzwoniłem do konsultanta firmy , konsultantka oświadczyła, że mogę zrezygnować z korzystania z portalu ale za pierwszy miesiąc musze jednak zapłacić. Po wysłuchaniu mojej ww. argumentacji konsultantka sprawdziła czy logowałem się na portalu, po stwierdzeniu że nie było już żadnego logowania i że nie korzystałem z żadnej porady w związku z czym nie muszę uiszczać opłaty zawartej w ww. fakturze! Oraz, że przyjęła moją rezygnacje z usług.
Po miesiącu dostałem ponaglenie o zapłatę listem zwykłym, potem firma windykacyjna wysyła mailem ponaglenia i grozi skierowaniem sprawy na drogę sądową ( wszystkie wiadomosci mailowo)
Czy ma to tego prawo?, nie podpisałem żadnej umowy wysłałem jedynie nieświadomie formularz przez internet, mógł zrobić to każdy znając mojego maila i adres. Czy takie umowy są wiążące ? nadmieniam , że należność wynosi 19 zł Z gory dziękuje i pozdrawiam