Czy miał prawo mnie wylegitymować? - Forum Prawne

 

Czy miał prawo mnie wylegitymować?

Witam! Mój problem polega na tym, że podczas pobytu w pubie kupiliśmy z kolega po piwie. Ja jako 17 latek podszedłem do lady i najnormalniej w świecie zamówiłem dwa piwa, barmanka nie poprosiła mnie o ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawa konsumenta

Prawa konsumenta - aktualne tematy:

  • § Oszustwo na Allegro.
    Witam! W dniu dzisiejszym mój znajomy zakupił klucz do gry na Allegro, który jest wykorzystany, czy da się...
  • § Rękojmia kto ma prawo zgłosić...
    Ktoś inny ma prawo zgłosić reklamację z tytułu rękojmi za konsumenta ? Syn kupującego może to zrobić ?...
  • § dziwny manewr z Prowizją
    Witam. Kupiłem na allegro urządzenie za 599 złoty (taka była cena urządzenia). Przed upływem roku w urządzeniu...

Odpowiedz
 
26-02-2008, 21:31  
catus
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Czy miał prawo mnie wylegitymować?

Witam!

Mój problem polega na tym, że podczas pobytu w pubie kupiliśmy z kolega po piwie. Ja jako 17 latek podszedłem do lady i najnormalniej w świecie zamówiłem dwa piwa, barmanka nie poprosiła mnie o dowód tożsamości(nigdy tego nie robi). Po zawarciu transakcji usiedliśmy z reszta naszych znajomych przy stoliku. Gdy siedzieliśmy i powoli piliśmy nasz trunek, podszedł do nas drugi barman i zażądał dowodu. Oczywiście żaden z nas nie miał, dlatego zabrał nam zakupiony wcześniej towar. Wcześniej ten sam barman sprzedał 15-letniemu koledze piwo nie pytając go o dowód. I tu nasunęło mi się pytanie, czy barman może wylegitymować kogoś PO zakupie alkoholu?

Pozdrawiam!
catus jest off-line  
27-02-2008, 12:54  
brodski
Użytkownik
 
Posty: 378
Domyślnie Re: Czy miał prawo mnie wylegitymować?

USTAWA z dnia 26 października 1982 r.o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

Art. 15. 1. Zabrania się sprzedaży i podawania napojów alkoholowych:
1) osobom, których zachowanie wskazuje, że znajdują się w stanie nietrzeźwości,
2) osobom do lat 18,
3) na kredyt lub pod zastaw.
2. W przypadku wątpliwości co do pełnoletności nabywcy sprzedający lub podający napoje alkoholowe uprawniony jest do żądania okazania dokumentu stwierdzającego wiek nabywcy.

Sprzedawca w zadnej stytuacji nie ma prawa was wylegitymowac. Moze jedynie zażądać okazania dokumentu. Przed zakupem, moze odmowić sprzedaży alkoholu w przypadku odmowy okazania dokumentu. Ustawa nie wspomina nic o takim prawie po zakupie - jednakze, nie reagujac na spozywanie zakupionego przez Was alkoholu naraza sie na wzmocniona odpowiedzialnosc karna (sama sprzedaz juz jest wykroczeniem). Sprzedawca zawsze ma prawo was wyprosic z lokalu, nie podajac przyczyny (ale moze to poddac warunkowi okazania dokumentu tozsamosci).
Jako ze czynnosc prawa dokonana wbrew ustawie jest niewazna, piwo nie jest wasza wlasnoscia - teoretycznie powinien nastapic zwrot ceny, ktora zaplaciliscie.
brodski jest off-line  
27-02-2008, 20:45  
kadi
Przyjaciel forum
 
Posty: 12.779
Domyślnie Re: Czy miał prawo mnie wylegitymować?

[cytat="brodski":1kllbxsu]Sprzedawca w zadnej stytuacji nie ma prawa was wylegitymowac. Moze jedynie zażądać okazania dokumentu. [/cytat:1kllbxsu]

A jest tu jakaś istotna różnica?
kadi jest off-line  
27-02-2008, 21:12  
brodski
Użytkownik
 
Posty: 378
Domyślnie Re: Czy miał prawo mnie wylegitymować?

Ustawa o Policji:
"Art. 15. 1. Policjanci wykonując czynności, o których mowa w art. 14, mają prawo:

1) legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości"

Policjant ma prawo nas wylegitymowac czy nam sie to podoba czy nie. Barman ma prawo zażądać okazania dokumentu, ale my nie mamy obowiązku jego pokazywania - reakcją na odmowe ukazania jest jedynie odmowa sprzedaży alkoholu. Taka jest roznica.
No, chyba ze jestem w blędzie - to proszę mnie poprawic
brodski jest off-line  
27-02-2008, 21:26  
kadi
Przyjaciel forum
 
Posty: 12.779
Domyślnie Re: Czy miał prawo mnie wylegitymować?

Rozumiem. Jeśli patrzeć na problem od strony konsekwencji związanych z nie okazaniem dokumentu, to rzeczywiście chyba się zgodzę. Odmowa wobec Policji stanowi wykroczenie a wobec sprzedawcy alkoholu - pewnie nie.
kadi jest off-line  
27-02-2008, 23:17  
catus
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Re: Czy miał prawo mnie wylegitymować?

[cytat:3hpgde8h]USTAWA z dnia 26 października 1982 r.o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

Art. 15. 1. Zabrania się sprzedaży i podawania napojów alkoholowych:
1) osobom, których zachowanie wskazuje, że znajdują się w stanie nietrzeźwości,
2) osobom do lat 18,
3) na kredyt lub pod zastaw.
2. W przypadku wątpliwości co do pełnoletności nabywcy sprzedający lub podający napoje alkoholowe uprawniony jest do żądania okazania dokumentu stwierdzającego wiek nabywcy.

Sprzedawca w zadnej stytuacji nie ma prawa was wylegitymowac. Moze jedynie zażądać okazania dokumentu. Przed zakupem, moze odmowić sprzedaży alkoholu w przypadku odmowy okazania dokumentu. Ustawa nie wspomina nic o takim prawie po zakupie - jednakze, nie reagujac na spozywanie zakupionego przez Was alkoholu naraza sie na wzmocniona odpowiedzialnosc karna (sama sprzedaz juz jest wykroczeniem). Sprzedawca zawsze ma prawo was wyprosic z lokalu, nie podajac przyczyny (ale moze to poddac warunkowi okazania dokumentu tozsamosci).
Jako ze czynnosc prawa dokonana wbrew ustawie jest niewazna, piwo nie jest wasza wlasnoscia - teoretycznie powinien nastapic zwrot ceny, ktora zaplaciliscie.
[/cytat:3hpgde8h]

Dobrze, ale w polskim prawie nie ma zakazu picia alkoholu nieletnim(dziwnie to sformułowałem). Jest tylko zakaz sprzedaży.
Więc jeżeli kupiłem u jednego barmana który nie poprosił o dowód, to teoretycznie drugi nie może mi zabronić picia tego alkoholu? Chyba że cały dowcip tkwi w wyrazie 'podawać' ('Art. 15. 1. Zabrania się sprzedaży i podawania napojów alkoholowych')?
Mam nadzieje, że mimo tego iż motam to rozumiecie o co mi chodzi
catus jest off-line  
28-02-2008, 12:32  
brodski
Użytkownik
 
Posty: 378
Domyślnie Re: Czy miał prawo mnie wylegitymować?

[cytat="kadi":iufypti8]Rozumiem. Jeśli patrzeć na problem od strony konsekwencji związanych z nie okazaniem dokumentu, to rzeczywiście chyba się zgodzę. Odmowa wobec Policji stanowi wykroczenie a wobec sprzedawcy alkoholu - pewnie nie.[/cytat:iufypti8]


Klucz tkwi w sformulowaniu "ma prawo do legitymowania", jak np. w wyzej cytowanej Ustawie o policji czy w Ustawie o bezpieczenstwie imprez masowych:
[cytat:iufypti8]"1. Służby porządkowe organizatora imprezy masowej, w tym pracownicy agencji
ochrony osób lub mienia, legitymując się identyfikatorem umieszczonym w widocznym
miejscu, są uprawnione do:
1) sprawdzania uprawnień do przebywania na imprezie masowej;
2) legitymowania osób w celu ustalenia ich tożsamości;"[/cytat:iufypti8] - w tym przypadku odmowa stanowi wykroczenie z art 65. KW:

[cytat:iufypti8]"Art. 65. (87) § 1. Kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję upoważnioną z mocy ustawy do legitymowania:
1) co do tożsamości własnej lub innej osoby,
2) co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania,
podlega karze grzywny.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu organowi państwowemu lub instytucji, upoważnionej z mocy ustawy do legitymowania, wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych w § 1."[/cytat:iufypti8]

Formula "ma prawo legitymować" wyraża "upoważnienie z mocy ustawy do legitymowania"

Natomiast sformulowanie "ma prawo do żądania okazania dowodu tożsamości", jak w Ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi czy w Ustawie Prawo Przewozowe:
[cytat:iufypti8]"4. Przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona ma prawo:
1) w razie odmowy zapłacenia należności - żądać okazania dokumentu umożliwiającego stwierdzenie tożsamości podróżnego,
2) w razie odmowy zapłacenia należności i niemożności ustalenia tożsamości podróżnego - zwrócić się do funkcjonariusza Policji i innych organów porządkowych, które mają, zgodnie z przepisami prawa, uprawnienia do ustalania tożsamości osób, o podjęcie czynności zmierzających do ustalenia tożsamości podróżnego"[/cytat:iufypti8] nie stanowi takiego upoważnienia,a odmowa wykonania takiego zadania nie moze stanowic czyny zabronionego.
Odmowa okazania dokumentu powiązana z podejrzeniem, iż konsument nie ma ukonczonych 18 lat,w przypadku odmowy sprzedazy alkoholu wyłącza odpowiedzialnosc z art. 135 KW:
[cytat:iufypti8]"Art. 135. (136) Kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie bez uzasadnionej przyczyny odmawia sprzedaży takiego towaru,
podlega karze grzywny."[/cytat:iufypti8]
brodski jest off-line  
28-02-2008, 12:44  
brodski
Użytkownik
 
Posty: 378
Domyślnie Re: Czy miał prawo mnie wylegitymować?

[cytat="catus":ne3y9x87]
Dobrze, ale w polskim prawie nie ma zakazu picia alkoholu nieletnim(dziwnie to sformułowałem). Jest tylko zakaz sprzedaży.
Więc jeżeli kupiłem u jednego barmana który nie poprosił o dowód, to teoretycznie drugi nie może mi zabronić picia tego alkoholu? Chyba że cały dowcip tkwi w wyrazie 'podawać' ('Art. 15. 1. Zabrania się sprzedaży i podawania napojów alkoholowych')?
Mam nadzieje, że mimo tego iż motam to rozumiecie o co mi chodzi[/cytat:ne3y9x87]

Tak jak pisalem wyżej, wg mnie, z cywilistycznego punktu widzenia, umowa sprzedazy nie jest wazna, wiec piwo do Was nie nalezy. Ponadto barman/sprzedawca/wlasciciel ma prawo Was wyprosic z jego lokalu bez podania przyczyny - w koncu to jego prywatna wlasnosc.

<DEL>
brodski jest off-line  
28-02-2008, 14:21  
kadi
Przyjaciel forum
 
Posty: 12.779
Domyślnie Re: Czy miał prawo mnie wylegitymować?

[cytat="brodski":3rrntkmt]A z karnistycznego punktu widzenia, w momencie sprzedazy sprzedawca popelnil wykroczenie. [/cytat:3rrntkmt]

Dokładniej rzecz biorąc - przestępstwo.
kadi jest off-line  
28-02-2008, 16:19  
brodski
Użytkownik
 
Posty: 378
Domyślnie Re: Czy miał prawo mnie wylegitymować?

Ale plama:/ Errare humanum est. Kodeks karny przewiduje okolicznosci lagodzace dla osoby, ktora zapowieba skutkom popelnionego przestepstwa wiec jego zachowanie po popelnieniu przestepstwa ma duzy wplyw na orzeczenie.
brodski jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Czy KURATOR miał prawo mnie nachodzić?! (odpowiedzi: 23) Witam. To mój pierwszy wpis, więc prosze o wyrozumiałość. Rok temu spowodowałem wypadadek samochodowy. Dodam. Przez 25 lat zero jakichkolwiek...
§ Kanar wyrzucił mnie z autobusu !!! - miałem WAŻNY BILET- prawo (odpowiedzi: 6) Sytuacja wyglądała następująco: pojawiły się dwa kanary w autobusie.Gdy podszedł do mnie ja wyciągnąłem cały worek przejechanych biletów i...
§ Czy gmina miała prawo mnie wymeldować? (odpowiedzi: 6) Witam! Mój wujek jest obecnie osobą bezdomną, mieszka kątem u swojej siostry, lecz musi opuścić dom do czerwca, niestety nie ma dokąd pójść. Dwa lata...
§ Właściciel wyrzucił mnie z mieszkania - czy miał prawo? (odpowiedzi: 4) Witam, Z góry bardzo dziękuje wszystkim, którym chciało się to przeczytać. :) Wynajmowałam jeszcze do wczoraj mieszkanie, zostałam z niego...
§ Czy ZUS miał prawo mnie ukarać? (odpowiedzi: 4) Witam, z powodu zagrożenia ciąży od czerwca jestem na zwolnieniu lekarskim. Wszystkie zwolnienia jakie otrzymuję od lekarza prowadzącego w przeciągu...
§ Czy kasjerka w obiekcie sportowym może mnie wylegitymować? (odpowiedzi: 6) Witam. Jestem nowym użytkownikiem, więc jeśli pomyliłem działy to z góry przepraszam i proszę o przeniesienie do właściwego :) Moje pytanie brzmi...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:43.