Dlatego nadal twierdzę że wadą istotną jest brak możliwości naprawy lub wymiany i z tego tytułu przechodzimy
do roszczenia z drugiej grupy czyli obniżenia ceny lub odstąpienia od umowy .
Oczywiście jeśli towar jaki kupiliśmy nie ma cech, jaki powinien mieć towar odpowiadający właściwością , cechującym towar tego rodzaju ( nie jest to rysa na np: lodówce czy pralce gdyż nie ma to wpływu na właściwość towaru)
Jako że klientka zmieniła żądanie czyli z pominieńciem wymiany chciała odstąpić od umowy oczywiście sąd odrzucił żądanie
przyjmując brak istotności wady , czyli możliwość wymiany lub naprawy.
Nie rozpatrywal natomiast prawa do wymiany ,które z pewnością sąd by uznał.
W tej chwili nie pamiętam tych stron ( nie zapisywałem) ale czytałem orzeczenia S.N. w składzie 3 i 7 sędziów ,które
diametralnie różniły się , choć dotyczyły tej samej kwestii , lecz argumentowały to, w inny sposób ( jedno orzeczenie w lex)
Znalazłem również 5 (pięć) orzeczeń S.N. odnośnie tego czy samochód jest przypisany co do gatunku czy tożsamości (3 :2)
Mam również pytane :
czy przed sądem można powoływać się na wyroki (ORZECZENIE TEZOWANE ) S.N. ???
***************************
Powód wniósł pozew przeciwko pozwanemu o zapłatę 620 złotych, tj. o zwrot gotówki za zakupioną u pozwanego nagrywarkę DVD. W uzasadnieniu pozwu powód podał, że w dniu 7 marca 2004 zakupił u pozwanego nagrywarkę DVD. Powód podał, że w październiku 2005r sprzęt zaczął działać wadliwie, chociaż do tej pory działał sprawnie. Pozwany wymieniał powodowi sporny sprzęt na nowy, ale ten nowy również działał nieprawidłowo. Kolejne reklamacje na tą samą okoliczność nie przyniosły rezultatu. Strona pozwana podtrzymała decyzję o negatywnym rozpatrzeniu reklamacji i odmówił powodowi zwrotu gotówki Pozwany podał, że nagrywarka działa prawidłowo i poprawnie nagrywa płyty dołączone do specyfikacji zamieszczonej na stronie producenta. Nadto pozwany podał, że przedmiotowa specyfikacja była przedstawiona powodowi w momencie składania pierwszej reklamacji. W związku, z czym pozwany reklamacji nie uznał. Zatem kwestia wadliwości sprzętu stała się pomiędzy stronami sporna. Powód wystąpił do Sądu Polubownego o rozstrzygnięcie sporu.
W przedstawionym powyżej przykładzie sporu powód wywodził swoje roszczenie z art. 8 ust. 1 i 4 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej i zmianie kodeksu cywilnego ( Dz. U. 2002.141.1176), zgodnie z którym kupujący na zasadzie sekwencyjności roszczeń może żądać w pierwszej kolejności naprawy lub wymiany towaru, chyba że naprawa lub wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Nadto w ust. 4 tegoż artykułu wskazano, że jeśli naprawy albo wymiany nie można żądać, bowiem sprzedawca nie zadośćuczynił temu roszczeniu w odpowiednim czasie albo, gdy naprawa bądź wymiana narażałyby kupującego na znaczne niedogodności, kupujący jest uprawniony do wystąpienia z roszczeniem o obniżenie ceny albo do odstąpienia od umowy. W niniejszej sprawie przedmiotem spornym była nagrywarka DVD, która wedle stanowiska strony pozwanej jest sprawna. Niemniej jednak sprzęt był przez pozwanego wymieniany w związku z reklamacjami powoda. Nadto pozwany podkreślił, że nagrywarka nagrywa poprawnie, ale wyłącznie na nośnikach wyszczególnionych w specyfikacji producenta.
W załączonym do sądu piśmie pozwany podał, że taką specyfikację doręczył powodowi przy pierwszej reklamacji, co powód potwierdził. Sąd ustalił także, że wartość takiej nagrywarki na chwilę obecną jest znacznie niższa, niż była w dniu jej zakupu. Strony zgodnie podały, że cena tego sprzętu wynosi ok. 150 złotych. Powód potwierdził, że zdaje sobie sprawę ze spadku wartości nabywczej tego rodzaju sprzętu.
Zatem Sąd uznał, że w niniejszej sprawie zaszły okoliczności uprawniające powoda do przejścia na dalsze roszczenia ustawowe, albowiem wymiany nie przyniosły rezultatu.
W niniejszej sprawie, zgodnie z art. 4 powołanej wyżej i cytowanej ustawy ciężar dowodu spoczywał na stronie powodowej, przy czym powód przyjął w sprawie trafną linię dowodzenia swoich racji, opisaną powyżej, a którą sąd w całości uwzględnił. Powód nadto stawił się na rozprawę ze sporną nagrywarką, zaś strona pozwana żadnych wniosków i zarzutów w postępowaniu nie złożyła.
W szczególności żadna ze stron nie złożyła wniosku dowodowego o powołanie dowodu z opinii biegłego, a sąd nie dopatrzył się okoliczności wskazujących na konieczność dopuszczania tego dowodu z urzędu uznając, że w gestii stron leży decydowanie w przedmiocie ewentualnych wniosków dowodowych.
Niewątpliwe jest w ustalonym stanie faktycznym, iż niezasadne jest przyznanie powodowi całości żądanej sumy. Pozwany zaś sam potwierdził, że specyfikację doręczył powodowi dopiero przy reklamacji. Pozwany dodatkowo podał na rozprawie, że sprzęt nie jest wadliwy, ale zmieniły się nośniki i dlatego sprzęt na dotychczasowych nośnikach nie funkcjonuje prawidłowo. Jest oczywiste, że taka informacja co do tych nośników należała się powodowi przy zakupie nagrywarki, co wynika z utrwalonego orzecznictwa sądów w zakresie spraw konsumenckich oraz jest także zgodne z dyrektywami unijnymi w tym zakresie (dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady nr 1999/44 z dnia 25 maja 1999r). Konsument winien być należycie poinformowan
y o właściwościach towaru w momencie zakupu, nie zaś po tej dacie.
Zatem, mając na uwadze ustalenia dokonane w sprawie oraz poszczególne dowody, Sąd uwzględnił żądanie powoda i zasądził na jego rzecz 150 złotych, tytułem aktualnej ceny tego typu nagrywarki nakazując zwrot spornej nagrywarki pozwanemu. W pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleniu.
W oparciu o zgromadzone w toku postępowania materiał dowodowy, w szczególności dokumenty dołączone przez strony wnioski dowodowe Sąd rozwiązał umowę sprzedaży zawartą pomiędzy powodem a pozwanym oraz zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 150 ( sto pięćdziesiąt) złotych, tytułem zwrotu aktualnej ceny spornego sprzętu za zwrotem pozwanemu przedmiotu sporu. Natomiast w pozostałej części powództwo oddalił.
Strony pouczono o prawie do wniesienia skargi o uchylenie powyższego orzeczenia w terminie trzech miesięcy od dnia jego doręczenia stronie, do sądu powszechnego, który byłby właściwy do rozpoznania sporu, gdyby strony nie dokonały zapisu na sąd polubowny (art. 1208 § 1 kpc w zw. z art. 1205 kpc).
--------------------------------------------------------------------------------
Niezgodności z umową nie było!
Powódka Alicja P. domagała się w pozwie, od pozwanego sprzedawcy, zwrotu 260 zł za zakupioną u niego 9 września 2003 roku dwuczęściową sukienkę (sąd, na podstawie paragonu fiskalnego, stwierdził, że do zakupu doszło jednak 5 sierpnia 2003 roku. Tę datę, jako datę sprzedaży, potwierdzili również inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Katowicach, w trakcie przeprowadzonej u pozwanej kontroli), składając w sklepie pozwanej 26 września 2003 roku reklamację. Uzasadniła ją tym, że po praniu sukienka była zgniecenia, a materiał, z którego ją wykonano, zaczął się rozciągać i przy bokach żakietu odklejać. Zażądała więc wymiany sukienki na nową zgodną z umową (niewadliwą). Tego żądania pozwana nie uwzględniła. Sukienka została jednak wyprasowana, a boki żakietu podszyte. Czynności te, wykonane na prośbę sprzedawcy przez producenta sukienki, w jego ocenie przywróciły sukience pełną wartość i użyteczność. Producent zauważył także, że reklamowany wyrób w całości był wykonany z tkaniny wiskozowej – o czym informowała umieszczona na nim wszywka – a nie z żorżety, jak uważała konsumentka. Wiskoza zachowuje się tak, jak tkaniny z włókna naturalnego, mające skłonności do gniecenia. Odbierając sukienkę z naprawy powódka stwierdziła, że nie jest to jej sukienka, czyli ta, którą oddawała do reklamacji, gdyż miała ona wszyte elementy innego koloru. Ponadto jej sukienka, poza informacją o sposobie prania, nie miała żadnych innych informacji (jakichkolwiek wszywek informujących o składzie surowcowym i nazwie producenta). Sąd, na rozprawie, dopuścił dowód z oględzin przedmiotu sporu w celu stwierdzenia i oceny opisanych w pozwie uszkodzeń (gniotliwości materiału) a także ogólnego stanu sukienki. Ponadto sąd, na wniosek powódki, dopuścił dowód z eksperymentu procesowego, polegającego na sprawdzeniu, jak zachowuje się materiał, gdy powódka ma sukienkę na sobie. Wyniki tych dowodów potwierdziły nieznaczną gniotliwość materiału, w kilku miejscach. Do ich treści strony nie wniosły zastrzeżeń. Swoje roszczenia powódka wywodziła z art. 4 ust. 3 w związku z art. 4 ust. 1 i art. 8 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 27 lipca 2002 roku o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. 2002, nr 141, poz. 1176 z późn. zm.), normujących odpowiedzialność sprzedawcy wobec konsumenta z tytułu niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową. Niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową najogólniej oznacza, że nie nadaje się on do celu, do jakiego został przeznaczony, że jego właściwości (użytkowe, estetycznych, funkcjonalne) nie odpowiadają właściwościom cechującym towar tego rodzaju oraz że nie ma on takich właściwości, których w odniesieniu do danego towaru konsumpcyjnego konsument rozsądnie mógł oczekiwać. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na to, iż sukienka nie jest niezgodna z umową (nie jest wadliwa). Nie potwierdziła się zatem zasadność zawartych w pozwie twierdzeń powódki. Na ich podstawie sąd stwierdził bowiem, że sukienka była w stanie ogólnym dobrym. Drobne pomarszczenia były spowodowane nieodpowiednim sposobem przechowywania sukienki. Materiał, z którego została wykonana, jak każdy inny w razie pogniecenia, wymaga prasowania. Zarzut powódki, że sukienka skurczyła się, również był bezpodstawny. Sprzedawca wykonał nałożone na niego obowiązki, wynikające z art. 8 ust. 3 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej – po otrzymaniu od kupującego żądania doprowadzenia towaru konsumpcyjnego do stanu zgodnego z umową ustosunkował się do niego w przewidzianym w art. 8 ust. 3 terminie 14 dni, uwzględniając reklamację poprzez naprawę towaru. W oparciu o przepis ust. 4 art. 8 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej powódka domagała się rozwiązania umowy sprzedaży. W treści art. 8 ust. 1 i 4 ustawa ta jednoznacznie określa ścisłą kolejność (określaną jako „sekwencyjność”) realizacji przez kupującego uprawnień w razie zaistnienia niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową. W pierwszej kolejności kupującemu przysługują więc dwa uprawnienia: do żądania nieodpłatnej naprawy towaru niezgodnego z umową lub jego wymiany na nowy zgodny z umową (art. 8 ust. 1 ustawy). Dopiero w razie ich niewykonania, z powodów podanych w art. 8 ust. 4 ustawy – wymiana i naprawa okazały się niemożliwe (na przykład nie ma towaru na wymianę, bo zaprzestano jego produkcji, przy czym niemożliwość w prawie cywilnym oznacza, że świadczenia, z przyczyn natury prawnej lub faktycznej, nie jest w stanie wykonać ani dłużnik, ani ktokolwiek inny) i zbyt kosztowne (czyli, gdy koszt naprawy lub wymiany będzie równy lub niewiele niższy od ceny nowej rzeczy; oceniając, czy koszty są nadmierne trzeba wziąć pod uwagę rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową) lub bardzo uciążliwe dla kupującego bądź sprzedawca nie naprawił lub nie wymienił towaru w odpowiednim czasie – kupujący może żądać obniżenia ceny lub, jeśli niezgodność z umową jest istotna, może odstąpić od umowy. Zrealizowanie tego ostatniego uprawnienia powoduje powstanie obowiązku wzajemnego zwrotu świadczeń, czyli ze strony sprzedawcy obowiązek zwrotu kupującemu ceny towaru. Powódka nie wykazała, iżby zaistniała którakolwiek z wymienionych w art. 8 ust. 4 ustawy przesłanek umożliwiających odstąpienie od umowy, a towar, według ustaleń sądu, nie był niezgodny z umową. Powództwo wobec tego zostało oddalone.