NIE - bezpieczny telefon w T-mobile - Forum Prawne

 


Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawa konsumenta


Odpowiedz
 
18-06-2012, 17:47  
aaggaatt
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie NIE - bezpieczny telefon w T-mobile

Witacie,

Borykam się z problemem niechcianej usługi T-mobile już od dawna i może ktoś ma ten sam problem, a znając T-mobile - pewnie tak jest. W styczniu podpisałam umowę przedłużenia usługi. Podczas spotkania zaproponowano mi usługę "Bezpieczny telefon" i powiedziano, że usługa dla mnie jako stałej klientki jest za darmo. W praktyce kosztuje mnie to 10 zł miesięcznie, które są doliczane do FV.

Podpisałam aneks, w którym nie ma mowy o opłatach za tę usługę. Okazało się po roku, że powinnam otrzymać również regulamin, który wyjaśnia zagadnienia finansowe. Ja go nie otrzymałam. W żadnym dokumencie nie podpisałam, ze wyrażam zgodę na taką opłatę.

Napisałam reklamację, która została odrzucona, powiedziano mi, że opłata jest wskazana w regulaminie (którego przypominam, ja nie otrzymałam). Napisałam zatem odwołanie. Napisałam do UOKIK, który ponawia wezwanie do wyjaśnienia. T-mobile wyjaśnia, że mam wszystko zapisane w regulaminie i podpisaną umowę.
Ale ja nie dostałam regulaminu, a w umowie nie ma mowy o płatnościach za tę usługę. Poza tym umowa dotyczy dokumentów otrzymanych!
Zablokowano mi telefon z powodu nieuregulowanej płatności za bezpieczny telefon.
Umowa jest taka, że oni dostarczają usługę, a ja za to płacę, skoro nie dostarczają usługi (wyłączony telefon) mimo dokonywanych wpłat (pomijając bezpieczny telefon) to nie mają prawa żądać ode mnie wywiązywania się z umowy.

Pozdrawiam
Agata
aaggaatt jest off-line  
18-06-2012, 18:13  
nomnes
Przyjaciel forum
 
nomnes na Forum Prawnym
 
Posty: 21.163
Domyślnie RE: NIE - bezpieczny telefon w T-mobile

1) Czy aneks odwołuje się do treści regulaminu, którego nie dostałaś?
2) Czy w aneksie jest informacja, że wraz z nim otrzymujesz regulamin, którego nie otrzymałaś?
nomnes jest off-line  
18-06-2012, 18:26  
aaggaatt
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: NIE - bezpieczny telefon w T-mobile

dziękuję za zainteresowanie.

1. nie, nie odwołuje się
2. nie, w aneksie nie ma mowy o regulaminie bezpiecznego telefonu

W aneksie mam informacje:
1. wymiana telefonu i zmiana abonamentu na rodzina 60 - opis: taryfa rodzina 60.
2. aparat telefoniczny opis: cena do zapłaty 1 zł brutto
3. usługa bezpieczny telefon - opis: [puste pole]

W samej umowie też nie ma mowy o regulaminie bezpiecznego telefonu (ani o samej usłudze)
aaggaatt jest off-line  
18-06-2012, 18:41  
nomnes
Przyjaciel forum
 
nomnes na Forum Prawnym
 
Posty: 21.163
Domyślnie RE: NIE - bezpieczny telefon w T-mobile

W takim razie należy złożyć pisemną reklamację ze wskazaniem, że żadna z podpisanych umów nie odwołuje się do żadnego innego pisma wskazującego konieczność płacenia dodatkowych opłat za usługę "bezpieczny telefon". Dołączyć kopie umowy/ów oraz aneksu/ów z żądanie anulowania płatności oraz przywrócenia funkcjonalności usługi.

Reklamację wysłać poleconym ZPO lub złożyć osobiście i poprosić o podbicie kopii pisma (jako dowód przyjęcia).
nomnes jest off-line  
18-06-2012, 21:23  
aaggaatt
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: NIE - bezpieczny telefon w T-mobile

Reklamacje złożyłam i odmowa.
A mam w takim razie jeszcze jedno pytanie.
W regulaminie bezpiecznego telefonu (później go otrzymałam) nie jest napisane, że z usługi nie można zrezygnować. Tak twierdzą konsultanci, natomiast nie jest to jasno powiedziano w umowie (umowa na minimum 24 miesiące tak jak aneks z abonamentem). Rozumiem zapisy, że mogę zrezygnować / zerwać umowę za opłatą (karną) natomiast czy prawnie firma może zakazać mi rezygnacji z usługi?
aaggaatt jest off-line  
18-06-2012, 21:29  
nomnes
Przyjaciel forum
 
nomnes na Forum Prawnym
 
Posty: 21.163
Domyślnie RE: NIE - bezpieczny telefon w T-mobile

Cytat:
Reklamacje złożyłam i odmowa.
Nie wiem jakiej treści była reklamacja, co przedstawiała i jakie było żądanie. Generalnie jak była skonstruowana formalnie. Samo złożenie jeszcze o niczym nie świadczy. Stąd powyższa porada.

2) jeśli umowa nie wyróżnia usługi jako trwającej przez czas trwania umowy to teoretycznie można z niej zrezygnować. Teoretycznie, bo treści ani umowy ani regulaminu nie znam.
nomnes jest off-line  
18-06-2012, 21:46  
aaggaatt
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: NIE - bezpieczny telefon w T-mobile

I jeszcze jedna sprawa w regulaminie bezpiecznego telefonu jest zapis: jeżeli abonent posiadający taryfę rodzina po podpisaniu umowy lub aneksu zacznie prowadzić działalność gospodarczą i zgłosi do operatora chęć przerejestrowania numeru n swoją działalność gosp. zmieniając taryfę na inna niż rodzina to w przypadku nieskorzystania z żadnej opcji usługi (ja nie skorzystałam) uprawnienia z tytułu usługi wygasają w momencie przepisania danych.
Dzwoniłam w tej sprawie do operatora, który twierdzi, że nie mogę zmienić taryfy ponieważ w innym dokumencie - warunkach oferty promocyjnej jest zapis:
abonent ma prawo dokonać cesji praw i obowiązków na osobę trzecią na warunkach zawartych w regulaminie świadczenia usług telekomunikacyjnych. W takim przypadku osoba trzecia zobowiązana jest uiszczać opłatę w wysokości określonej w cenniku. Cesja nie powoduje utraty promocyjnego abonamentu za wybrany zestaw pod warunkiem utrzymania taryfy rodzinnej. Cesja powoduje wyłączenie usługi dodatkowej w ramach oferty specjalnej Rodzina oraz promocyjnej opłaty za tę usługę.
I teraz Tmobile twierdzi, że ja nie mogę zmienić taryfy na inną niż Rodzina! Bo jak mówią- regulamin bezp.tel.trzeba dopasować do warunków promocyjnych, które określają w powyższym punkcie, że nie mogę zmienić taryfy...(?) nie wiem jakim cudem tak to odczytują.
Czy zatem jest to dla mnie furtka? Ja mam działalność założoną po podpisaniu umowy i nie skorzystałam z usługi bezpieczny telefon.
aaggaatt jest off-line  
18-06-2012, 21:52  
nomnes
Przyjaciel forum
 
nomnes na Forum Prawnym
 
Posty: 21.163
Domyślnie RE: NIE - bezpieczny telefon w T-mobile

Cytat:
Czy zatem jest to dla mnie furtka?
Nikt tutaj nie odpowie na to pytanie ponieważ nikt nie zna warunków umowy.
nomnes jest off-line  
18-06-2012, 21:53  
aaggaatt
Początkujący
 
Posty: 6
Domyślnie RE: NIE - bezpieczny telefon w T-mobile

ok, dziękuję
aaggaatt jest off-line  
09-08-2012, 16:41  
_artu_
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie RE: NIE - bezpieczny telefon w T-mobile

Witam,
Moim zdaniem T-Mobile wprowadza tą usługę automatycznie.
Konsultant nawet słowem o tym nie wspomina , a "BEZPIECZNY TELEFON" pojawia się w TWOJEJ TARYFIE.
Wczoraj przedłużyłem telefonicznie umowę: abonament , telefon , bez jakichkolwiek dodatków do abonamentu, bez internetu- umówienie się z konsultantem na konkretną sumę za abonament i koniec kropka.
Z ciekawości wszedłem na swoje konto internetowe.
Okazało się, że włączono mi GRANIE NA CZEKANIE -2zl miesięcznie ( możliwość wyłączenia przez konsultanta), FAKTURA PAPIEROWA (-wyłączono przez konsultanta), BEZPIECZNY TEL - USŁUGA NIEMOŻLIWA do wyłączenia przez konsultanta.Po 3 telefonie do BOA połączyła się pani z większą wiedzą dotyczącą takich skarg radząc, aby nie przyjmować umowy i tel, który ma być dostarczony przez kuriera. Przedłużenie zostanie anulowane i WTEDY będę mógł ponownie PRZEDŁUŻYĆ UMOWĘ.
(że niby nie odpowiada za treść przekazaną przez konsultanta i jest to omyłkowe działanie.)

WNIOSEK i RADA DLA KAŻDEGO PRZEDŁUŻAJĄCEGO UMOWĘ:
-przy telefonicznym przedłużaniu- od razu powiedzieć o BRAKU ZAINTERESOWANIA USŁUGĄ BEZPIECZNY TEL ( chyba że ktoś jest zainteresowany)
-sprawdzić swoje konto w internecie- usługi dodatkowe płatne zostają nam dorzucone automatycznie.Reagować na niechciane usługi.
-Nagłaśniać sprawę- to pomoże innym w takich przypadkach pozbyć się kłopotu.

pozdrawiam i nie dajmy sie robić w ....

bartek
_artu_ jest off-line  
16-09-2012, 15:52  
barb01
Początkujący
 
Posty: 7
Domyślnie RE: NIE - bezpieczny telefon w T-mobile

Ja również mam problemy z Tmobile: ( Jestem ich klientką od wielu lat, ale to, co spotyka mnie od momentu przedłużenia w umowy to skandal i postanowiłam ostrzegać przed tą firmą tych, którzy zastanawiają się jeszcze nad podpisaniem umowy. Wielokrotnie byłam przez nich oszukiwana przez dopisywanie usług, których nie zmawiałam. Każda rozmowa inicjowana ich telefonem z reklamą, mimo braku zgody mojej strony kończyła się dopisaniem sług, których nie zmawiałam. Moje interwencje telefoniczne i pisemne przez ponad 3 miesiące nie dawały efektów, po 3 miesiącach walki wreszcie zlikwidowano niezamawiane usługi i zwrócono mi pieniądze. Wg prawa jest to pospolite wyłudzenie. Niestety korzystam też z ich Internetu bezprzewodowego: bleuconnect, lub raczej chciałabym korzystać tylko problem polega na tym, że ich usługa jest wadliwa. Nie mogę nawet napisać spokojnie jednego e-maila, gdyż tracę połączenia, przeglądanie stron, to koszmar. Od wielu miesięcy próbowałam załatwić ten problem, ale oprócz rady, żebym sobie kupiła dodatkową antenę, czego nie ma w umowie i jest kolejną próba wyłudzenia, nic nie uzyskałam. Na wszystkie moje reklamacje otrzymuję te same odpowiedzi wskazujące na to gdzie operator ma mnie i moje problemy... Nawet przesłanie im scrina z kopiami statystyk i wykazaniem wielokrotnego braku Internetu nic nie dały, gdyż wg nich "nie korzystałam wtedy z Internetu", mimo, że na scrinie widać strony internetowe, pocztę z czerwoną informacją, że serwer nie odpowiada,... Złożyłam skargę do UKE i czekam na odpowiedź ale nie spodziewam się wiele... Poradźcie mi proszę jak się uwolnić od Blueconnecta?
barb01 jest off-line  
06-11-2012, 18:31  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: NIE - bezpieczny telefon w T-mobile

Jak widać z powyższych postów, niecne praktyki T-mobile są ich normą! Zatem, to nie przypadek, że tak właśnie postępują!
Trzy miesiące temu przedłużyłem z nimi umowę (właściwie to z konieczności, bo wcześniej miałem z ERA). Miły konsultant zaproponował mi zmianę taryfy na ponoć tańszą dla mnie i na lepszych warunkach. Zgodziłem się choć niechetnie i po kilku jego namowach i objaśnieniach. Mam dwa telefony u nich a prowadzę działalność gospodarczą - w ERA od początku ich istnienia w Polsce! Otrzymałem dwa nowe telefony (jak co 2 lata) a za każdy zapłaciłem tam gotówką po 1 zł. Na koniec konsultant zaproponował ubezpieczenie telefonów na wypadek kradzieży, zniszczenia lub zgubienia. Powiedział, że w takich przypadkach nie będzie konieczne zgłaszanie tego na policji. Nie zgadzałem się, ale nalegał i argumentował, że to kosztuje grosze, bo raptem 2 zł miesięcznie od telefonu. Uznałem, że rzeczywiście nie majątek a telefon zawsze można zgubić. Zgodziłem się. Zaznaczam, że podczes tej rozmowy byłem razem z żoną, więc nie sam.

Po miesiącu przychodzi faktura, a na niej wszystko to co zawsze czyli OK.
Po kolejnym miesiącu otrzymuję kolejną fakturę, ale tym razem doznaliśmy szoku! Okazało się, że za jeden z telefonów na fakturze doliczono mi nagle jakąś miesięczną ratę w kwocie 45 zł, doliczono po 8 zł za każdy telefon za ubezpieczenie oraz po 19 zł za każdy telefon za - tu uwaga: za przedłużenie umowy na 2 lata!
Zaznaczam, że identycznie jak w przypadku wyżej opisanym, do umowy nie dołączono żadnego regulaminu, ani o nim nie było nawet słowa podczas rozmowy z konsultantem podczas przedłużania umowy!

Zaraz udaliśmy się (znowu z żoną) do ich siedziby z awanturą: co to za dopłaty? Konsultant na nasz widok od razu się zmył na zaplecze i tam pozostał, a jakaś panienka rzekła że konsultanci nie mogą niczego sami zmieniać, natomiast wszelkie zastrzeżenia owszem przyjmują, ale tylko w ciągu 30 dni od podpisania umowy, a już minęło 40 i jeśli mamy zastrzeżenia, to trzeba teraz pisać wnioski do centrali.
Nie wytrzymałem i na całą salę wyzwałem ich od oszustów i złodziei oraz zażądałem rozmowy z kierownikiem. Wyraziłem osłupienie, że pobiera się opłaty za przedłużenie umowy na kolejne 2 lata! Owszem wyszła do nas kierowniczka i też gadka o pisemkach do centrali oraz 30diowym terminie na uwagi. Pytam, że w ciągu 30 dni nie miałem zastrzeżeń, bo na pierwszej fakturze nie było żadnych niezgodności: abonamenty i rozmowy.
W odpowiedzi, magikowała, że to nie są opłaty za przedłużenie umowy, lecz za inicjację numerów telefonów. Pytam za jaką inicjację? Przecież mam te same numery telefonów już kilkanaście lat od samego początku, więc jaka tu inicjacja? Chyba, że inicjacja naciągania i wyłudzania moich pieniędzy?
Poza tym, rzekłem że za ubezpieczenie miało być po 2 zł a jest po 8 zł za każdy. Rzekła, że zmyślam, bo u nich zawsze jest 8 zł. Przecież mam świadka i chcą z nas zrobić durni? A czemu nie otrzymałem regulaminu - pytam? Musiał Pan otrzymać i pewnie zagubił - odrzekła. Mówię, że nie bo umowy mam zszyte ich zszywaczem i nie ma nawet śladu rozerwania i ponownego zszycia - tak czy nie? Milczenie.

Dopiero, gdy zapytałem czy mam zaraz wezwać policję albo prokuratora i w ich obecności rozmawiać, to ociągając się weszła do komputera i ... oświadczyła, że zrobi wyjątek i skasuje te dwie opłaty po 19 zł za każdy telefon. Wyjaśniła, że 45 zł na fakturze, to jest taka niby rata, dodają ją do faktury, ale zaraz odejmują z abonamentu czyli że nie płacę nic więcej. Na pytanie po co ta szopka? Odrzekła, że ich firma musi jakoś sobie zmniejszyć podatki, bo tanieją usługi i odpisuje ratę za telefon ze swoich podatków. Przecież to sprawa dla US - prawda? Jawne oszustwo, bo kupiłem telefony po 1 zł za każdy i na tyle wystawili mi rachunek.

Po kolejnym miesiącu otrzymuję fakturę i znowu szok! Owszem, zdjęto 19 zł, ale tylko za jeden telefon, a nie za dwa! Za drugi nadal figuruje do zapłaty 19 zł! Oczywiście, opłaty za ubezpieczenia po 8 zł za każdy telefon też!

Znowu jedziemy do nich i znowu awantura na całą salę! Teraz konsultantka stwierdziła, że pewnie coś przeoczono i że nie wie czemu tak jest, ale zamonituje by poprawiono. Przy okazji złożyliśmy na piśmie wniosek, że w związku z tym, że wprowadzono nas w błąd zapowiadając cenę ubezpieczenia telefonu na 2 zł a wstawiono 8 zł, to rezygnujemy z tej formy usługi. Po ponad miesiącu otrzymaliśmy na piśmie odpowiedź, że regulamin nie przewiduje rezygnacji z ubezpieczenia! Znowu szok! Co to cyrograf?

Moja żona wykonała dzisiaj telefon do konsultanta w tej sprawie i usłyszała kolejną wiadomość szokującą: otóż nie tylko że regulamin nie przewiduje rezygnacji, ale że po utracie telefonu, nie otrzymam - jak zapowiadał konsultant - nowego telefonu bezpłatnie, lecz będę musiał opłacić 100% jego wartości rynkowej czyli 870 zł! To jest granda!!!
Dodam, że nadal nikt nam nie przekazał tego tajemniczego regulaminu!

Czy w Polsce jest urząd, który zajmie się tymi oszustami i naciągaczami? Czy rząd olewa obywateli a zagraniczni oszuści o tym wiedząc tworzą wolnoamerykankę?
 
06-11-2012, 20:52  
nomnes
Przyjaciel forum
 
nomnes na Forum Prawnym
 
Posty: 21.163
Domyślnie RE: NIE - bezpieczny telefon w T-mobile

Jest. Nie olewa.
nomnes jest off-line  
07-11-2012, 11:43  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: NIE - bezpieczny telefon w T-mobile

W takim razie, może ma Pan bliższe informacje, co robią w tej np. sprawie. Przecież takie zagrywki jak opisałem, dają podstawy do wszczęcia postępowania karnego z urzędu. Może już jest takie postępowanie, a nie wiem?
 
07-11-2012, 11:47  
Ag_Maz
Moderator globalny
 
Ag_Maz na Forum Prawnym
 
Posty: 33.691
Domyślnie RE: NIE - bezpieczny telefon w T-mobile

Zurit bardzo Cię proszę abyś zaprzestał pomawiania o oszustwa i naciąganie. Bo sam możesz sobie napytać biedy.
Ag_Maz jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz

Prawa konsumenta - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ [Warta - Bezpieczny telefon] - odmowa wypłaty odszkodowania odpowiedzi: 7
§ T-mobile i zepsuty telefon odpowiedzi: 14
§ T-Mobile, a wadliwy telefon odpowiedzi: 1
§ Uszkodzony telefon od T-Mobile odpowiedzi: 1
§ Realizacja usługi "Bezpieczny Telefon" w T-Mobile odpowiedzi: 5
§ Problem z programem "Bezpieczny telefon" w Orange odpowiedzi: 3


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:18.