Syndyk masy upadłościowej wzywa do zwrotu otrzymanych pieniędzy

  • Autor wątku Autor wątku dybasss
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dybasss

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
3
Witam, jeśli ktoś jest obeznany w tym temacie proszę o pomoc.
W lutym br zakupiłem laptopa na aukcji allegro. Niestety po długich prośbach najpierw o wysłanie laptopa a następnie o zwrot pieniędzy zgłosiłem sprawę na policję. 26 maja br. otrzymałem przelewem zwrot pieniędzy. Dzisiaj natomiast otrzymałem list od syndyka masy upadłościowej firmy w której zakupiłem iż dnia 22 maja ogłoszono upadłość oraz iż zobowiązany jestem do zwrotu (jakby nie było moich) pieniędzy, które otrzymałem, gdyż zostały one nieprawidłowo rozporządzone. Napisano "Konsekwencją ogłoszenia upadłośći obejmującej likwidację majątku jest utrata możliwości przez zarząd prawa do korzystania z majątku spółki i rozporządzenia mieniem wchodzących w skład masy upadłości. (art. 75 Prawa upadłościowego i naprawczego)" oraz "Zgodnie z art. 61 Prawa upadłościowego i naprawczego z dniem ogłoszenia upadłości majątek należący do upadłego staje się masą upadłości, zaś zgodnie z art.77 tej ustawy czynności prawne upadłego dotyczące mienia wchodzącego w skład masy upadłości, do do którego upadły utracił prawo zarządu, są nieważne". Siedem dni mam ma przelew a następnie straszony jestem skierowaniem sprawy do postępowania sądowego. Pytanie następujące: czy moje pieniądze rzeczywiście muszę zwrócić gdyż pewnie juz ich nigdy nie zobaczę w tej kwocie? Czy w przypadku braku zwrotu rzeczywiście wytoczone zostanie postępowanie sądowe przeciw mnie a koszty będą znacznie większe? Czy powinienem zwrócić się do Rzecznika Praw Konsumenta czy on nic w tejże sprawie nie pomoże?
Z góry dziękuję za pomoc
 
Witam, podpinam się pod temat. Mam dokładnie ten sam problem. Zostałem oszukany na allegro przez firmę Inwazja PC. Moimi pieniędzmi nacieszyłem się niecałe 2 miesiące i znowu trzeba je zwrócić.
 
Dokładnie ta sama firma Inwazja PC mnie oszukała. Szukam porad narazie w necie, ale pewnie trzeba by osobiscie do prawnika tudziez kogos podobnego uderzyc. Poradziłem się na Stowarzyszenie Konsumentów Polskich i to tyle co napisali:
"Szanowny Panie,

uprzejmie informuję, że sprawa, z którą zwrócił się Pan do naszego Centrum e-mailowego, nie jest sprawą konsumencką, ponieważ dotyczy problematyki upadłości i sporu z syndykiem, nie zaś z przedsiębiorcą.
W związku z powyższym w przedmiotowej sprawie nie otrzyma Pan również pomocy u Rzecznika Konsumentów.

Niemniej jednak uprzejmie informuję, że rzeczywiście zgodnie z przytoczonym przez syndyka przepisem, czynność prawna polegająca na dokonaniu przez sklep zwrotu pieniędzy po ogłoszeniu upadłości jest nieważna, co potwierdza również wyrok Sądu Najwyższego I CSK 154/09
z dnia 6 listopada 2009 r. : 1. Spełnienie przez upadłego, po ogłoszeniu upadłości, świadczenia pieniężnego w wykonaniu zobowiązania wzajemnego zaciągniętego przed ogłoszeniem upadłości, jest czynnością prawną w rozumieniu art. 24 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. – Prawo upadłościowe (jedn. tekst: Dz. U. z 1991 r. Nr 118, poz. 512 ze zm.).

Ponieważ, tak jak zaznaczyłam we wstępie, sprawa, z którą zgłosił się Pan do nas nie jest sprawą konsumencką, nie mogę udzielić Panu szerszej porady. W celu uzyskania pełnej informacji na temat możliwości dochodzeniu przez Pana należności w toku postępowania upadłościowego, proponuję zwrócić się o pomoc do poradni prawnych, biura porad obywatelskich, radcy prawnego lub adwokata."
 
Nie widać dobrego wyjścia z sytuacji, chyba nas ociupali wszystkich. Chyba pozostaje im wpłacić tą kasę i życzyć, aby im ziemia długo nie była lekką.
 
Czekam na odpowiedz porady prawnej a jutro wybieram sie jeszcze do rzecznika praw konsumenckich, jak bede cos wiecej wiedziec to dam znac. Ale pewnie tak jak mowisz, porobili nas i pewnie bedzie trzeba wplacic.
 
Witam.
Mam taką sama sytuację. Oddali mi moje pieniądze i chcą abym je oddał z powrotem. Paranoja. Tłumaczą się że zarząd wypłacił mi pieniądze bez wiedzy właściciele. Czyli jak twierdzą, niezgodnie z prawem.
Proszę o poradę gdyż nie była to mała suma jak dla mnie.
 
Skoro zacytowana była tutaj wypowiedź rzecznika, że nie dotyczy to praw konsumenckich, to czemu dalej piszecie w dziale "prawa konsumenta" ?
 
Pytanie o Inwazja i zwrot pieniędzy...

Witam serdecznie mam identyczną sytuację ze sklepem Inwazja PC, tz. w lutym kupiłem laptopa, w maju po wielu prośbach oddali mi 1179zł, ale po ogłoszeniu upadłości już tz, przelew pocztowy wykonali 26 maja, a pieniądze na konto do mnie trafiły 29 maja. Natomiast jako, że 22 maja ogłosili upadłość i przelwy wg. prawa ich były nie ważne, to chyba wezwią mnie do sądu, jeśli nie wpłacę im pieniędzy. Mam jeszcze kilka dni na dokonanie wpłaty więc szukam rozwiązania tego problemu. Piszę do Pana więc pytanie, co Pan(i) uczynili w tej sprawie? Czy dokonali wpłaty, czy też nie? Czy wezwali do sądu? Radzili się się adwokatów i prawników? Jeśli tak to co Państwo ustalili w tej sprawie? Proszę o pilną odpowiedź, gdzyż czas nagli. Pozdrawiam Krzysztof.
 
Witam wszystkich zainteresowanych tematem. Rowniez podzielilismy Panstwa los. Od razu moja reakcja byla konsultacja z prawnikiem, ktora troche mnie uspokoila. Pieniedzy zwracac na pewno nie bedziemy. Koszty sadowe, jesli do rozprawy dojdzie oplacimy, ale tego co nam sie nalezy nie oddamy. Przelew zostal wykonany po ogloszeniu upadlosci, ale wazna jest data wystawienia faktury korygujacej (prosze sobie sprawdzic kiedy faktura korygujaca zostala wystawiona). Zbieznosc nazwisk Pani syndyk a Pana prezesa zarzadu nikogo nie zaciekawila? Dla mnie to banda oszustow, ktora wystosowala prawie prawnie poprawne, aczkolwiek groznie brzmiace pismo. Czy ktos z Panstwa zglosil sie do allegro o zwrot pieniedzy?
 
Witam! Zgłosiłem sprawę do allegro i odpisali mi, że Allegro nie udziela porad prawnych. Dodam, że pomyślnie przeszedłem całą procedurę Programu Ochrony Kupujących i w czasie oczekiwania na przelew od allegro, dostałem zwrot od INWAZJA PC. Pracownik allegro kazał dosłać skan dokumentu od syndyka. Zrobię to dziś i zobaczymy co mi odpiszą. Oczywiście zbieżność nazwisk pani Syndyk i właściciela firmy jest bardzo zastanawiająca. Mało tego - pani Syndyk nie raczy odpisać na maila, którego Jej wysłałem tuż po otrzymaniu tegoż wezwania. A co to takiego ta faktura korygująca? bo ja żadnej faktury nie posiadam za towar którego nigdy nie widziałem na oczy.
 
No tak, moj blad. Fakture korygujaca otrzymalam przy innej sprawie i moglo mi sie pomylic. W tej chwili nie jestem w stanie sprawdzic dokladnie co to, ale jakies pisemko o zwrocie naleznosci. Przyslali je na pare tygodni przed przelaniem pieniedzy. Po podpisaniu trzeba bylo do nich odeslac. To juz mnie zaniepokoilo, gdyz skad mielismy miec pewnosc, ze po podpisaniu jakiekolwiek pieniadze jeszcze zobaczymy. Bylam pewna, ze pismo sobie do dokumentacji wrzuca i na tym sie skonczy. Jednak pozytywnie zaskoczyli gdy po dluzszym czasie pieniadze pojawily sie na koncie.. Do czasu.. pisma od syndyka. Kontaktowalismy sie telefonicznie z ta Pania, ale nic sie nie dowiedzielismy wiecej niz bylo w papierach. Rozmowa zakonczyla sie bardzo niemilo.
Koszty sadowe, jakie zostaly obliczone mi przez prawnika w przypadku zgloszenia sprawy dalej sa na tyle niskie, ze warto walczyc (cos kolo 90zl). Pewnie znajdzie sie ktos kto im przeleje ponownie pieniadze, aby nie miec klopotow, ale wg mnie to oni maja klopoty i staraja sie znalezc naiwnych. Zobaczymy co czas pokaze
 
No cóż, więc i ja przyłączam się do walki z nieuczciwą firmą i nie dostaną ani grosza na konto. Przysyłam do allegro skany papierów od syndyka i ciekawe co mi odpiszą.
 
Witam,
właśnie wróciłam z poczty z pismem od syndyka, w którym żąda on zwrotu moich pieniędzy.
Dokładnie takie samo pismo jak już osoby powyżej pisały.
Wpisuję w internecie, żeby sprawdzić, czy wcześniej już były takie sytuacje i czy jest to możliwe, ale dziwnym trafem wyświetla mi się tylko ten temat i problem ze sklepem Inwazja.

Grosza im nie oddam, sprawa już poszła do prawnika i czekam na Jego opinię.
Ale ja to widzę tak: zwrot otrzymałam od sklepu Inwazja, czyli od osób, z którymi zawierałam umowę poprzez Allegro.
Tak mam napisane na przekazie od nich.
Nie musiałam wiedzieć, że firma już nie istnieje - to po pierwsze. A po drugie pieniądze mi się słusznie należały.

Syndyk się powołuje, że ktoś niesłusznie rozporządzał jej pieniędzmi.
Ale co mnie to obchodzi? Pieniądze otrzymałam od firmy. A jeśli ona ma jakiś problem, że ktoś rozporządzał jej pieniędzmi to niech żąda zwrotu od osób, które dokonały tych dyspozycji. To one działały niezgodnie z prawem.
Wyłudzanie pieniędzy pod przykrywką prawa.

Naślą komornika, żeby nam zabrał nasze pieniądze? :D
Bez sensu.
 
Jutro im napiszę oficjalne pismo, że odmawiam zwrotu słusznie mi należnych pieniędzy.

Pani Syndyk otrzymała pod opiekę majątek dnia 22 maja, więc powinna go pilnować.
Jakim cudem 26 maja zarząd firmy nadal miał do niego dostęp?
I ten śmieszny 7-dniowy termin.
A jeśli ktoś już nie ma tych pieniędzy?
Zapewne większość osób kupiło sprzęt w innej firmie. Mogą już nie mieć pieniędzy.
Teraz komornik zabierze im komputer kupiony w innej firmie jako majątek Inwazji PC? :?

Oczekują od ludzi zwrotu całej kwoty. A ile z tej kwoty oddadzą nam po zakończeniu działań upadłościowych? 10-20%?
 
i ja dzisiaj dostalem ten sam list polecony. to zwykla kradziez w bialy dzien! Laptopa kupilem na allegro. Nastepnie zglosilem sprawe na policje aby skorzystac z ubezpieczenia na allegro- w międzyczasie InwazjaPC zwrocila pieniadze na konto. Z policji przyszedl list o umorzeniu sledzctwa- w sumie nic dziwnego bo kasa zostala zwrocona. Oczywiscie w tej chwili oszustwo nie podlega zwrotowi poprzez ubezpieczenie allegro... wiec jestem w totalnej kropce i nie wiem co robic.
Ta sprawa nadaje sie na WYKOP.PL !
 
Witam.

Dołączam się do poszkodowanych. Wrzucam też zdjęcia (brak skanera) otrzymanych dokumentów dla zainteresowanych. Informacje o tym wysłałem do kilku gazet komputerowych i allegro, mam nadzieje że ktoś się zainteresuje. Nie zwracajcie im na pewno pieniędzy od razu. Ja im nic nie oddam, jak chcą to niech przyjdzie komornik. Kupiłem drugi sprzęt za zwróconą kwotę, nie będę za laptopa dawać 5600 zł.

1.jpg

2.jpg

3.jpg


Inwazja PC nie dość że nas oszukała to przeciągała tak aby allegro nam nie mogło zwrócić pieniędzy z programu ochrony kupujących. Do tego allegro skasowało ich negatywne komentarze!
Zobaczcie sobie profil: http://allegro.pl/show_user.php?uid=6572743
A to screen sprzed 2 miesięcy który robiłem na pewną stronę:
oszustwa.jpg
 
Ostatnia edycja:
Masz racje- sprawa byla przeciagana - i teraz nawet nie mozemy liczyc na zwrot $ z programu ubezpieczen allegro!!!

ja kupilem laptopa z konta Informacje o Użytkowniku sprzetkom tutaj komentarze negatywne nie zostaly skasowane.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra