Witam

drodzy Państwo - śledząc wasze dyskusje na temat praw konsumenta dotyczących zwrotu , reklamacji ... pozwólcie że zadam Wam pytanie które z pewnością nurtuje tysiące handlowców sprzedających towary poprzez monopolistyczne Allegro :
jakie my sprzedawcy mamy prawa ?
Od nas się kupuje , zwraca się niejednokrotnie towar własnoręcznie uszkodzony przez nabywcę (ktoś zaraz pewnie wspomni o sądzie , sprawy ciągnące się latami i nawet gdy wygramy klient jest biedny , nie zapłaci ,a komornik umorzy )
co wtedy , gdy odmawiasz - grożenie sądem , policją , a niejednokrotnie "kolegami "
Co zrobić z nabywcą który kupuje towar używany np. silnik samochodowy i po trzech miesiącach okazuje się że torturowany silnik niestety odmówił posłuszeństwa , jak postąpić w przypadku elektronicznych części samochodowych , które jak wiadomo uszkodzić można w jednej chwili np; nieumiejętnym montażem lub " próbami garażowymi".
Jestem allegrowiczem , mam dużo pozytywów i tylko jeden negatyw ale z bezczelnością i chamstwem kupujących używane części samochodowe spotykam się na co dzień.Niejednokrotnie chcą coś kupić na próbę ,a potem okazuje się że uszkodzenie było inne więc najlepiej zwrócić.Może otwórzmy nowy rodzaj działalności " bezpłatna wypożyczalnia rzeczy używanych "
Według przepisów rzeczy używane mają rok gwarancji - super , jutro idę do "ciucholandu" kupić używane buty i najprawdopodobniej do końca życia będę dostawał w ramach gwarancji co chwilę inne, świetny sposób na życie.
Może ktoś z Was kochani wypowie się w tej sprawie ?
Pozdrawiam
