Rozwiązanie umowy kupna-sprzedaży

  • Autor wątku Autor wątku scorpion85
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

scorpion85

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
2
Witam,

sprawa dotyczy sprzedaży samochodu marki Fiat Seicento z 2000r.,
mianowicie w ubiegłą sobotę sprzedałem takie auto na giełdzie
samochodowej, kupujący zapoznał się z jego stanem technicznym,
odbył jazdę próbną po czym podpisaliśmy umowę (w której był
zapis o tym, że: "Kupujący oświadcza, że stan techniczny pojazdu
jest mu znany i z tego tytułu nie będzie rościł żadnych
pretensji do Sprzedającego"), po czym dzwoni do mnie z informacją,
iż po sprawdzeniu przez mechanika stwierdza, że auto ma wady
techniczne (min. to że nie osiąga większej prędkości niż
90km/h + jakieś drobne luzy w zawieszeniu), powołuje się przy tym
na art. 560, 559, 564 kpc żąda zwrotu pieniędzy i umowy, w
przeciwnym razie kieruje sprawę do sądu. Moje pytanie dotyczy
tego: czy ma do tego prawo i czy jest możliwość odstąpienia od
takiej umowy w tej konkretnej sytuacji?
Za wszelkie informacje z góry dziękuję.
 
Ja mam nieco inny problem. Ostatnio kupiłam samochód, którego nie mogę zarejestrować, ponieważ okazało się, że umowa kupna sprzedaży auta między komisem ( od którego kupiłam auto) a pierwszym właścicielem nie jest oryginalna, jest to po prostu kopia. Zęby zarejestrować auto muszę posiadać oryginalną umowę. Zwróciłam się z tym faktem do komisu, ale niestety od ponad tygodnia słyszę, że oczywiście sprawa zostanie wyjaśniona, albo, że list z oryginalną umową nie dotarł jeszcze do nich od pierwszego właściciela.Obawiam się, że jest to po prostu gra na zwłokę. Czy w takim układzie mogę zerwać umowę i zażądać zwrotu pieniędzy? Jaki jest okres zerwania umowy od dnia jej sporządzenia?
 
scorpion85 napisał:
Witam,

sprawa dotyczy sprzedaży samochodu marki Fiat Seicento z 2000r.,
mianowicie w ubiegłą sobotę sprzedałem takie auto na giełdzie
samochodowej, kupujący zapoznał się z jego stanem technicznym,
odbył jazdę próbną po czym podpisaliśmy umowę (w której był
zapis o tym, że: "Kupujący oświadcza, że stan techniczny pojazdu
jest mu znany i z tego tytułu nie będzie rościł żadnych
pretensji do Sprzedającego"), po czym dzwoni do mnie z informacją,
iż po sprawdzeniu przez mechanika stwierdza, że auto ma wady
techniczne (min. to że nie osiąga większej prędkości niż
90km/h + jakieś drobne luzy w zawieszeniu), powołuje się przy tym
na art. 560, 559, 564 kpc żąda zwrotu pieniędzy i umowy, w
przeciwnym razie kieruje sprawę do sądu. Moje pytanie dotyczy
tego: czy ma do tego prawo i czy jest możliwość odstąpienia od
takiej umowy w tej konkretnej sytuacji?
Za wszelkie informacje z góry dziękuję.

Kupujący dokonał sprawdzenia stanu pojazdu i zaakceptował go. Jeśli miał wątpliwości, mógł przed zakupem pojechać do mechanika. Parametry używanego, 10-ci oletniego samochodu mają prawo być niższe - może mieć luzy itd. Jeśli pojazd nie ma poważnych wad, o których nie został, a powinien być poinformowany kupujący to nie widzę podstaw do odstąpienia od umowy. W tej sytuacji zastosowanie ma art. 557. k.c. [Zwolnienie od odpowiedzialności] § 1. Sprzedawca jest zwolniony od odpowiedzialności z tytułu rękojmi, jeżeli kupujący wiedział o wadzie w chwili zawarcia umowy.
 
agata88 napisał:
Ja mam nieco inny problem. Ostatnio kupiłam samochód, którego nie mogę zarejestrować, ponieważ okazało się, że umowa kupna sprzedaży auta między komisem ( od którego kupiłam auto) a pierwszym właścicielem nie jest oryginalna, jest to po prostu kopia. Zęby zarejestrować auto muszę posiadać oryginalną umowę. Zwróciłam się z tym faktem do komisu, ale niestety od ponad tygodnia słyszę, że oczywiście sprawa zostanie wyjaśniona, albo, że list z oryginalną umową nie dotarł jeszcze do nich od pierwszego właściciela.Obawiam się, że jest to po prostu gra na zwłokę. Czy w takim układzie mogę zerwać umowę i zażądać zwrotu pieniędzy? Jaki jest okres zerwania umowy od dnia jej sporządzenia?

Samochód ma wadę prawną (brak umowy). Zareklamuj go z ustawy konsumenckiej i zażadaj doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową - uzupełnienia brakującej umowy, a w przeciwnym razie zażądaj zwrotu ceny. Po szczegóły zwróć się do Federacji Konsumentów.
 
Powrót
Góra