[allegro] samochód za 1zł PILNE

  • Autor wątku Autor wątku lokii25
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lokii25

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2007
Odpowiedzi
5
Witam!!!!!!!!

Brałem udział aukcji na portalu allegro, http://www.allegro.pl/item188933199_lan ... _1974.html były dwie możliwości zakupu samochodu kup teraz 14500zł i licytacja zaczynająca się od złotówki, którą zaoferowałem. Po pół godz. mojej licytacji już nie było :what: , więc myślałem że ktoś mnie przelicytował. Okazało się że aukcja została zakończona przed czasem. Na moim końcie ukazała się wygrana. I tak stałem się właścicielem samochodu za złotówkę, po paru godz. dostalem e-maila z informacją od sprzedawcy, że mnie przeprasza ale zaszła pomyłka, ponieważ się pomylił i zamiast anulować licytacje zakończył ją. Tłumaczył się, że popełnił dwa błedy (źle wystawił i źle zakończył licytacje). Samochodu nie chce sprzedać mimo iż wygrałem aukcje powołuje się na art 84 kc. Ponownie wystawił samochód na licytacje.

Zastanawiam się na wytoczeniu sprawy w sądzie, czy mam jakieś szanse na wygraną
 
[cytat:2ioeh3sq]
Raczej marne szanse
[/cytat:2ioeh3sq]
na jakiej podstawie tak sądzisz. :o
[cytat:2ioeh3sq]
Na szczęście polskie prawo przewidziało takie oczywiste pomyłki.
[/cytat:2ioeh3sq]
możesz to uzasadnić.
 
[cytat:3mdk8eq7]
Art. 84. § 1. W razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej.

§ 2. Można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny).
[/cytat:3mdk8eq7]
 
Ja o tym błędzie wystawienia aukcji nie wiedziałem i nie byłem wstanie go zauważyć, ani nie przyczyniłem się do jego popełnienia.
Nie chciałem kupić samochodu w systemie kup teraz bo ta kwota mnie nie satysfakcjonowała, dlatego złożyłem swoją ofertę przez licytacje ktróra była ważna jeszcze przez 13 dni.
 
To idź do sądu, jak w to wierzysz. Sąd ma się kierować "względami słuszności" - naprawdę myślisz, że każe facetowi oddać samochód za 1 zł, dlatego że był mało obeznany w allegro i pomylił się klikając?

Gdyby aukcja trwała już w najlepsze od długiego czasu, to może. Ale tutaj jest ewidentnie - wystawił, natychmiast zobaczył że popełnił błąd, więc wystawił poprawnie.
 
Jest to bardziej wyłudzenie niż dochodzenie swoich praw.
 
[cytat:jtklwewf]
To idź do sądu, jak w to wierzysz. Sąd ma się kierować "względami słuszności" - naprawdę myślisz, że każe facetowi oddać samochód za 1 zł, dlatego że był mało obeznany w allegro i pomylił się klikając?

Gdyby aukcja trwała już w najlepsze od długiego czasu, to może. Ale tutaj jest ewidentnie - wystawił, natychmiast zobaczył że popełnił błąd, więc wystawił poprawnie.
[/cytat:jtklwewf]
Zgodziłbym się z tym, gdyby allegrowicz był począktkujący, jesteśmy tylko ludźmi, więc każdemu zdażają się pomyłki. Z drugiej strony, jeżeli sprzedający ma aż około 450 pozytywnych komentarzy i od 2003 roku działa na allegro to skąd ta pomyłka. Doświadczeni dobrze wiedzą co robią, nie chodzi mi konkretnie o wygraną za złotówke, równocześnie mogła to być kwota np: 5000 zł. Więc dlaczego sprzedający obudził się po pół godzinie i popełnił kolejny błąd, a następnie po 15 min wysłał e-maila co zrobił. A drugą swoją niby poprawną aukcje wystawił po za kończeniu pierwszej tłumacząc, że były obie widoczne. A tak na marginesie następnego dnia dzwoni się z wyjaśnieniami a nie olewa się sprawy w końcu allegro to nie gra komputerowa, którą można zacząć od początku bez żadnych konsekwencji a tym bardziej wyjaśnień.

[cytat:jtklwewf]
:

Jest to bardziej wyłudzenie niż dochodzenie swoich praw.
[/cytat:jtklwewf]
więc gdzie tu wyłudzenie
 
[cytat:1rw8wleb]
Jeśli wygrał aukcję, to powinieneś mu sprzedać.

Sprzedaż za 1 zł, trudno podciągnąć pod "pomyłkę", więc też powinieneś sprzedać, nawet jeśli to było kup teraz.
[/cytat:1rw8wleb]
uakcja sąsiednia.
[cytat:1rw8wleb]
Napisz jak złożysz pozew i informuj jak sprawa idzie.
[/cytat:1rw8wleb]
Bardzo zmienny jesteś :!: :!: :!: :)
Może dlatego, że to jest samochód a nie xp
 
Skoro ktoś ustanowił "Kup teraz" za 1 złoty, to znaczy że tyle chciał - trudno mówić o pomyłce gdy ktoś wpisuje dokładnie 1 zł. A aukcja nie została zakończona natychmiast po wystawieniu w celu skorygowania pomyłki.

Tutaj kup teraz było na inną sumę, zaś pomyłka najwyraźniej polegała na nie ustaleniu ceny minimalnej, a co gorsza na zakończeniu aukcji przed czasem co okazało się równoważne z przyjęciem najniższej oferty.

Tutaj przekonywanie nie zda się na nic - jeśli wciąż uważasz że masz rację, to uderzaj do sądu. Może nawet gazety napiszą :beer:
 
Mozna zakończyć aukcję wycofując oferty i jest ok (chociaż powinno sie wcześniej zastrzec taką możliwość).
Uzytkownik musiał znać regulamin, wiedział co bedzie jak zakończy aukcje przed czasem bez wycofania ofert.
Przyjął Twoją cenę - niestety ten błąd z 84 k.c. widać tu wyraźnie (sam zauważasz że sprzedający zrobił to pod wpływem błędu, po prostu sie pomylił).
Jakby jednak nie patrzeć aż tak w 100% oczywiste to nie jest, jeśli masz pieniądze to możesz ryzykować sprawę w sądzie ale już najlepiej bez adwokata żeby zminimalizować wszelkie wydatki.
Przyda sie więcej orzeczeń w takich sprawach.
 
Po opisie stan faktyczne wnioskuje, ze nia ma Pan zbyt dużych szans w sądzie. Różni się to też od sprawy "jeep'a. Na Pana miejscu, dałbym sobie spokój. No ale skoro pan chce w sądzie, to nic ne stoi na przeszkodzie, jak wspomniał przedmówca - wiecej orzeczenictwa się przyda - proszę nas wtedy powiadomić o wyroku :ok:
 
Witam.

Wydaje mi sie, ze w tym przypadku kupujacy ma szanse wygrac przed sadem.

Dlaczego?

[cytat:1jm7g2zj]Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć;[/cytat:1jm7g2zj]

Zakladamy, ze oczywiscie kupujacy nie wywolal bledu. Pozostaje sie zastanowic, czy kupujacy wiedzial o bledzie, lub mogl go zauwazyc.

Otoz wystawiajac aukcje na allegro uzytkownik MA OBOWIAZEK byc zapoznany z regulaminem, ktory to regulamin stwierdza, ze zakonczenie aukcji jest rownoznaczne z zawarciem umowy miedzy sprzedajacym i kupujacym. Dodatkowo regulamin informuje o odpowiedzialnosci sprzedajacego za wszelkie bledy w opisie.

Dodatkowo zlozenie oferty sprzedazy (jak i kupna) poprzedzone jest automatycznym zapytaniem od serwisu czy jestesmy pewni swojej decyzji.
Przed potwierdzeniem sprzedajacy moze ponownie sprawdzic tresc swojej oferty.

Teraz ja jako kupujacy musze zalozyc, ze sprzedajacy jest zapoznany z regulamimen Allegro, zdaje sobie sprawe, ze zawiera umowe kupna-sprzedazy i podjal swiadoma, potwierdzona decyzje o wystawieniu przedmiotu na warunkach, ktore sam okreslil, a nastepnie potwierdzil.

Przy powyzszym zalozeniu ja, jako osoba wobec ktorej sprzedajacy zlozyl oswiadczenie woli, nie jestem swiadomy bledu sprzedajacego i nie moge tego bledu z latwoscia zauwazyc. Rowniez, co oczywiste, nie wywolalem tego bledu. Tym samym uchylenie sie od skutkow prawnych zlozonego wobec mnie oswiadczenia woli nie powinno byc mozliwe.

Jesli jest inaczej, to prosze wyprowadzic mnie z bledu.
 
nad czym tu się zastanawiać? Została zawarta umowa kupna-sprzedaży więc kupujący MA OBOWIĄZEK kupić przedmiot i sprzedający MA OBOWIĄZEK sprzedać przedmiot. Nie widze tu żadnych wyjątków. Co za różnica, czy było to 1 zł, czy 1000 zł? Kwota nie gra roli, liczy się zawarcie umowy.
Dlatego uważam, że sprawa w sądzie jest z góry wygrana.
pozdrawiam
 
To ja napiszę w regulaminie swojej strony, że za rejestrację pobieram opłatę w wysokości 20 000 zł. Oczywiście przy rejestracji będzie link do regulaminu i nawet checkbox, czy się zapoznałem. Do tej pory strona była za darmo...
Zgodnie z Twoją wykładnią, na tydzień zarabiałbym jakieś 500 000 zł. (i to biorąc pod uwagę to, że częśc osób przeczyta regulamin i zrezygnuje).
 
Śmiało załóż sprawę w sądzie. Samochód jest twój i masz prawo o niego walczyć. :) Mało to ostatnio słyszy się o wygranych takich sprawach?!
 
[cytat="adammada"]To ja napiszę w regulaminie swojej strony, że za rejestrację pobieram opłatę w wysokości 20 000 zł. Oczywiście przy rejestracji będzie link do regulaminu i nawet checkbox, czy się zapoznałem. Do tej pory strona była za darmo...
Zgodnie z Twoją wykładnią, na tydzień zarabiałbym jakieś 500 000 zł. (i to biorąc pod uwagę to, że częśc osób przeczyta regulamin i zrezygnuje).[/cytat]

Ciekawe, ale moim zdaniem niezbyt trafne porownanie.

Zauwaz, ze w takim przypadku nie bedzie wystepowala forma umowy kupna-sprzedazy.

Na allegro masz opis tego co kupujesz, warunki sprzedazy i cene jaka zaplacisz

Jezeli chcialbys teoretycznie zarabiac sprzedajac usluge rejestracji na swojej stronie, to konieczne by bylo zachowanie takiej wlasnie formy. Nie moglbys nazwac tego rejestracja, tylko sprzedaza uslugi polegajacej na mozliwosci korzystania z twojej strony. Musialbys doklanie na tej konkretnej stronie na ktorej dokonuje sie aktu zakupu twojej uslugi podac dane dotyczace warunkow jej sprzedazy jej cech, ceny itp.

Zreszta jak tutaj mowic o bledzie? Popatrzmy na te 2 przyklady

http://www.allegro.pl/item192405706_vol ... alik_.html

http://www.allegro.pl/item192406102_vol ... 3_ps_.html

Sa to dwie aukcje jednego uzytkownika, ktory zajmuje sie sprzedaza samochodow na allegro i ma juz pewien staz. Ustawil opcje kup teraz, ale w obydwu przypadkach dal allegrowiczom mozliwosc wolnej licytacji bez ograniczen cena minimalna. Dodam tylko, ze specjalnie zwrocilem uwage na poprzednie aukcje tego uzytkownika i w dwoch jego ostatnich aukcjach(w ktorych nie pojawily sie oferty kupna) rowniez ceny minimalnej nie bylo.

Czy skoro takie warunki sprzedazy sa regularna praktyka tego doswiadczonego uzytkownika, to mozna to nazywac bledem?
 
Powrót
Góra