E
el mariachi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2009
- Odpowiedzi
- 28
Witam
Prowadzę sklep internetowy. Zakładając go stworzyłem regulamin zakupów by uporządkować sprawy związane z zakupem, cenami, reklamacjami itp. Wydawało się że wszystko jest ok. ale niestety. Z całkowitej niewiedzy zapisałem że w przypadku nie rozstrzygnięcia sporu polubownie, sądem który będzie sprawę rozpatrywał jest sąd wg siedziby sklepu. Jest to zapis proforma bo jak na razie nie było i myślę że nie będzie takiej potrzeby.
Jednak ni z tego ni z owego dostaję dzisiaj pozew, że .....moderacja.... podało mnie do sądu o uznanie tego zapisu za niedozwolone.
Moim zdaniem jest to ewidentna próba wyłudzenia kasy. Zresztą jak można przeczytać w sieci, to sprawy zakładane przez to towarzystwo zwykle kończą się ugodą, która obejmuje również wpłatę jakiejś kwoty na konto towarzystwa.
Broń Boże nie upieram się przy tym zapisie, zostało to wpisane z niewiedzy, a nie po to żeby kogoś naciągać. I tak jeśli jest jakiś problem to często z własną stratą staram się zadowolić klienta. Zresztą przez 5 lat działalności było zaledwie kilka jakiś drobnych problemów i klient dostał albo nowy towar, albo zwrot pieniędzy.
Zapis już został zmieniony.
Chodzi mi o to jak uniknąć tej sprawy??
Czy w odpowiedzi na pozew można podnieść kwestię, że powód nie wykazał dobrej woli i nie wezwał mnie do zmiany zapisu?
Czy można jakoś napisać że jest to próba wyłudzenia pieniędzy?
Czy może w jakiś inny sposób się bronić?
Jeśli sąd zacznie rozpatrywać tę sprawę to pewnie bez jakiejś grzywny się nie obędzie, a w najlepszym wypadku skończy się na pokryciu na kosztów sądowych.
Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Prowadzę sklep internetowy. Zakładając go stworzyłem regulamin zakupów by uporządkować sprawy związane z zakupem, cenami, reklamacjami itp. Wydawało się że wszystko jest ok. ale niestety. Z całkowitej niewiedzy zapisałem że w przypadku nie rozstrzygnięcia sporu polubownie, sądem który będzie sprawę rozpatrywał jest sąd wg siedziby sklepu. Jest to zapis proforma bo jak na razie nie było i myślę że nie będzie takiej potrzeby.
Jednak ni z tego ni z owego dostaję dzisiaj pozew, że .....moderacja.... podało mnie do sądu o uznanie tego zapisu za niedozwolone.
Moim zdaniem jest to ewidentna próba wyłudzenia kasy. Zresztą jak można przeczytać w sieci, to sprawy zakładane przez to towarzystwo zwykle kończą się ugodą, która obejmuje również wpłatę jakiejś kwoty na konto towarzystwa.
Broń Boże nie upieram się przy tym zapisie, zostało to wpisane z niewiedzy, a nie po to żeby kogoś naciągać. I tak jeśli jest jakiś problem to często z własną stratą staram się zadowolić klienta. Zresztą przez 5 lat działalności było zaledwie kilka jakiś drobnych problemów i klient dostał albo nowy towar, albo zwrot pieniędzy.
Zapis już został zmieniony.
Chodzi mi o to jak uniknąć tej sprawy??
Czy w odpowiedzi na pozew można podnieść kwestię, że powód nie wykazał dobrej woli i nie wezwał mnie do zmiany zapisu?
Czy można jakoś napisać że jest to próba wyłudzenia pieniędzy?
Czy może w jakiś inny sposób się bronić?
Jeśli sąd zacznie rozpatrywać tę sprawę to pewnie bez jakiejś grzywny się nie obędzie, a w najlepszym wypadku skończy się na pokryciu na kosztów sądowych.
Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Ostatnią edycję dokonał moderator: