Zakupy na raty - allegro

  • Autor wątku Autor wątku andrew_no1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

andrew_no1

Użytkownik
Dołączył
10.2010
Odpowiedzi
71
Witam wszystkich forumowiczów. Sprawa wygląda następująco.
Zakupiłem 13 marca towar a dokładnie rower o wartości 799 na raty poprzez allegro (pożyczki udzielał Alior Bank). Kupujący otrzymał pieniądze (pewnie bezpośrednio od banku czy przez allegro), a ja otrzymałem umowę z bankiem na pożyczkę na tę kwotę. Co najlepsze mija już 10 dzień, a sprzedawca nie przesłał mi jeszcze towaru. Dowiadywałem się na infolinii banku, że mogę zrezygnować z umowy w ciągu 14 dni i ten termin upływa z dniem 27 marca. Jeśli zrezygnuję do tego terminu, to muszę ja oddać do banku kwotę pożyczki czyli 799zł. Póki co te pieniądze ma sprzedający. Dałem sprzedającemu czas do jutra z przesyłką i będę chciał zwrotu pieniędzy. Moje pytanie brzmi, co jeśli sprzedający nie zwróci mi tej kwoty, a ja chciałbym zrezygnować z umowy o pożyczkę z bankiem ? Moim zdaniem kiedy rezygnuje z pożyczki, to bank powienien ścigać osobę która te pieniądze posiada, bo ja nie mam towaru ani pieniędzy, a harmonogram z ratami już dostałem.
 
Dosłownie przed chwilą sprzedawca odpisał mi cytuje
"witam
rower dziś wyjdzie, dostaliśmy potwierdzenie, numer listu przewozowego
wyślemy jak kurier odbierze towar od importera"

Mówiłem im, że czekam już max do jutra i jeśli nie przyjdzie to zwrot gotówki, bo do piątku muszę zrezygnować z umowy na pożyczkę.
 
loco1 napisał:
Pytałeś sprzedawcę o wysyłkę?

Kiedy już czekałem za przesyłką dłużej jak 3 dni to napisałem do nich maila z zapytaniem o przesyłkę. Najpierw odpisali mi, że rower będzie u mnie w czwartek tj 19 marca. W czwartek nie dotarł więc zadzwoniłem i powiedzieli, że przyszedł do nich uszkodzony. Mają niby sprawny, który do mnie wyślą i że w poniedziałek czyli dzisiaj będzie u mnie. Poprosiłem o wysłanie listu przewozowego i cisza.
Zadzwoniłem dzisiaj i powiedzili, że producent ma jakieś opóźnienie ale że dzisiaj paczka ma wyjść. Powiedziałem, że czekam max do jutra. Poprosiłem dzisiaj o maila z numerem listu przewozowego, bo skoro ma wyjść dzisiaj to jakiś numer muszą mieć. Otrzymałem przed chwilą informację na maila
"witam
rower dziś wyjdzie, dostaliśmy potwierdzenie, numer listu przewozowego
wyślemy jak kurier odbierze towar od importera"

Więc czekam do jutra
 
Na wszelki wypadek zapisałem strony html z tej aukcji, korespondencję mailową również przechowuję :)
 
loco1 napisał:
Strasznie niecierpliwy jesteś...

A Ty byś nie był, kiedy jest napisane, że przesyłka do 3 dni. Wziąłbyś towar na raty, które niedługą się zaczną do spłacania a towaru nie ma i kasy również (a to już bite 10 dni) co ? Może dla Ciebie to kwota 800zł to pikuś i olałbyś sprawę, ale nie dla każego. Wolę dmuchać na zimne i dowiadywać się wcześniej jakie mam prawa, a nie jak przeciętny Kowalski, kiedy to już jest z miesiąc po fakcie i raty trzeba płacic bez towaru.
W dzisiejszych czasach nie można ufać do końca sprzedającym przez internet.
Poza tym allegro olewa kupujących, z reguły sprawy się przeciągają w miesiące.
 
Kupiłeś w piątek po południu. Sprzedawca kasę otrzymał zapewne we wtorek lub środę. Mamy poniedziałek. Nie przesadzasz z tym strachem - tym bardziej, ze masz kontakt ze sprzedawcą i wszystko Ci wyjaśnia?
 
loco1 napisał:
Kupiłeś w piątek po południu. Sprzedawca kasę otrzymał zapewne we wtorek lub środę. Mamy poniedziałek. Nie przesadzasz z tym strachem - tym bardziej, ze masz kontakt ze sprzedawcą i wszystko Ci wyjaśnia?

Może i przesadzam, ale wolę kontrolować wszystko na bieżąco :) Kasę otrzymał od razu przez payup, bo dostałem taką informację.
 
Powrót
Góra