Allegro - Uchylanie się od sprzedaży samochod - Forum Prawne

 

Allegro - Uchylanie się od sprzedaży samochod

Witam serdecznie! Mam następujący problem - w niedzielę 20.05.2007 wygrałem w licytacji samochód Ford Escort ( link do aukcji - http://allegro.pl/item193039236_ford...on_polska.html ) i sprzedający uchyla się od finalizacji transakcji. Może kolejno streszczę przebieg postępowania: 1. ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawa konsumenta

Prawa konsumenta - aktualne tematy:


Odpowiedz
 
23-05-2007, 00:55  
Weelkoo
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Allegro - Uchylanie się od sprzedaży samochod

Witam serdecznie!

Mam następujący problem - w niedzielę 20.05.2007 wygrałem w licytacji samochód Ford Escort ( link do aukcji - http://allegro.pl/item193039236_ford...on_polska.html ) i sprzedający uchyla się od finalizacji transakcji. Może kolejno streszczę przebieg postępowania:

1. Wysyłam e-mail z prośbą o kontakt w sprawie aukcji.

2. Ze względu na brak odpowiedzi/kontaktu dzwonię do właściciela samochodu, który informuje mnie, że samochód sprzeda za kwotę 9700PLN. Informuję go, że jest zobligowany do sprzedaży samochodu za kwotę wylicytowaną a więc 4050PLN - umawiamy się, że czekam do wieczora na konkretną i rozsądną kwotę którą rozpatrzę.

3. Do wieczora nie otrzymuje odpowiedzi, wysyłam więc dwa maile - w jednym proszę o wyznaczenie terminu i miejsca finalizacji transakcji, w drugim nakreślam obraz sytuacji - a więc kwestię umowy kupna-sprzedaży zawartej w chwili zakończenia aukcji, która zobowiązuje go do sprzedaży samochodu za kwotę wylicytowaną. Jednocześnie informuję, że w przypadku uchylania się od finalizacji sprawa może zostać skierowana do sądu.

4. otrzymuje odpowiedź w sprawie propozycji cenowej - ponad dwukrotnie wyższej od kwoty wylicytowanej

5. Otrzymuję maila od obsługi allegro z ich opinią/postawą w sprawie aukcji (na moją prośbę/zapytanie) - podsyłam jej fragment kontrahentowi (konkretnie tekst dotyczący postanowień co do zakończenia aukcji a więc zawarcia umowy oraz ew. opcji postępowania w przypadku braku finalizacji transakcji z winy sprzedającego)

6. Otrzymuje maila od SPRZEDAJĄCEGO, który informuje mnie że samochód w dniu dzisiejszym został uszkodzony przez osoby 3. i jest w chwili obecnej u blacharza - w związku z tym koszty naprawy jak i odholowania mam pokryć we własnym zakresie.

Co począć? I czy warto?
Weelkoo jest off-line  
23-05-2007, 07:30  
admi
Użytkownik
 
Posty: 179
Domyślnie

Były już podobne tematy na forum, wystarczy poszukać... Moim zdaniem ma Pan duże szanse.
admi jest off-line  
23-05-2007, 10:54  
Użytkownik
Gość
Domyślnie

Naprawdę duże szanse.

[cytat:2kal9f58]
Otrzymuje maila od SPRZEDAJĄCEGO, który informuje mnie że samochód w dniu dzisiejszym został uszkodzony przez osoby 3. i jest w chwili obecnej u blacharza - w związku z tym koszty naprawy jak i odholowania mam pokryć we własnym zakresie.
[/cytat:2kal9f58]

A to z jakiej racji? Samochód był pod jego opieką, więc niech teraz pokrywa koszty "szkód". Zresztą - akurat w to wierzę. Na takie oszukiwanie pewnie też jest paragraf.
 
23-05-2007, 11:32  
Weelkoo
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie

W związku z taką sytuacją chcę wystosować następującą odpowiedź:

"W odpowiedzi chciałbym przypomnieć, że to na sprzedającym spoczywa obowiązek dostarczenia przedmiotu w stanie zgodnym z opisem - a więc Forda Escorta 1.6 16V, r. 1998, w stanie idealnym od strony technicznej jak i wizualnej, zgodnego z opisem zawartym w aukcji:

http://allegro.pl/item193039236_ford_es ... olska.html

Do momentu przekazania samochodu wraz z dokumentami, a więc sfinalizowania transakcji to na sprzedającym ciąży obowiązek sprawowania pieczy nad autem stąd też wszelkie roszczenia co do pokrycia jakichkolwiek kosztów są bezpodstawne i jeśli mają być stawiane, to jedynie przez kupującego w tym przypadku.

W dalszym ciągu oczekuję więc na odpowiedź w sprawie terminu odbioru samochodu zgodnego z opisem za kwotę 4050PLN - jeśli zaś nie jest Pan w stanie wykonać ew. napraw we własnym zakresie (do który jest Pan zobowiązany by samochód był zgodny z opisem) to proszę o dostarczenie zdjęć przedstawiających aktualny stan samochodu i ew. wyznaczenie terminu oględzin uszkodzeń w celu określenia kosztów naprawy, a więc kwoty ew. roszczeń wobec sprzedającego odpowiedzialnego za samochód jak i osób trzecich."

czy jest to poprawne prawnie? Czy warto coś dopisać lub coś zmienić ?

Z góry dziękuję za dalsze odpowiedzi.
Weelkoo jest off-line  
23-05-2007, 18:22  
pisarz
Użytkownik
 
Posty: 51
Domyślnie

Myślę ze to wystarczy. Proszę oczywiście nie odpuszczać takiemu sprzedającemu i dochodzić swoich praw. Trzymam kciuki zeby otrzymał Pan wylicytowany samochód i nie dopłacał do niego ani grosza więcej.
Pozdrawiam.
pisarz jest off-line  
24-05-2007, 19:31  
Brenda
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie

witam,

szkoda mi tego sprzedającego, ja dałabym sobie spokój, popełnił błąd, chciał sprzedac samochod przez allegro a nie wiedział w jaki sposob wystawic przedmiot. To zdarza sie czesto u niedoświadczonych uzytkowników. Trzeba byc czlowiekiem i wybaczyc glupote. Na pewno ma Pan szanse aby wygrac w Sadzie i zakupic w takiej cenie samochod ale moim zdaniem to pazerność.
Nie tak dawno kobieta na autostradzie wbiegla mi pod samochod z powodu sarny, ktora chciala usunac ze srodka jezdni. Niesttey doszlo do wypadku z jej winy. W nastepstwie czego byl uszkodzony samochod i zbita szyba. Kobieta zostala uakrana przez policje ale poinfomowano mnie, ze o zwrot kosztow naprawy auta moge ubiegac sie z powodztwa cywilnego gdyz odpowiada ona jako pieszy. No coz pokralam sama koszty, nie prosilam jej nawet o rekompensate gdyz szkoda mi bylo kobiety. Doznala ona obrazen podczas tego wypadku i nie mialam sumienia zadac od niej pieniedzy chociaz policja uznala jej wine w 100%.
Mam nadzieje, ze Pana sprawa zakonczy sie pomyslnie dla obydwu stron.

Pozdrawiam
Brenda
Brenda jest off-line  
24-05-2007, 22:18  
Krushek
Użytkownik
 
Posty: 53
Domyślnie

Niedoświadczonych? Ten gościu ma na swoim koncie ponad 150 transakcji. Też stanąłbym raczej po jego stronie. Mógł auto sprzedać za kwotę niemal dwa razy wyższą. Dla niego to ogromna strata, a dla Pana prawie żadna. Ponadto nie jest takie oczywiste wg mnie jak sąd do tego podejdzie.
Krushek jest off-line  
25-05-2007, 16:04  
madoox30
Użytkownik
 
Posty: 90
Domyślnie

A ja nie byłbym taki pewny wygranej w sądzie. Sprzedający napisał w aukcji jaka cena go interesuje-10 800, mało, dodał 13 maja że opuszcza cene na 9700.
Kwestie moralne omijam bo nie to forum, ale dla mnie wyłudzaczem jest osoba która chce "wytargać" samochód za pół ceny. Problem polega na tym, iż nawet jeślibym kupił taki samochód i tak bym sie z niego nie cieszył.
Jeśli ktoś uważa że właściciel chce sprzedać samochód za pół ceny rynkowej, to znaczy że jest naiwnym durniem. A z sadu się durnia zrobić nie da. Żeby zrozumieć czy ów pan chciał sprzedać samochód za tak śmieszną kwotę wystarczy odpowiedzieć sobie na proste pytanie: Czy sprzedałbym samochód za pół ceny piszac jaka kwota mnie interesuje. To tyle.
madoox30 jest off-line  
25-05-2007, 22:18  
admi
Użytkownik
 
Posty: 179
Domyślnie

Panie madoox30 proszę sobie pańskie, subiektywne, a zarazem obraźliwe komentarze zachować dla siebie albo swoich przyjaciół a nie obrażać innych nawet w pośredni sposób. Jestem przekonana, że moderatorom się to nie spodoba.

Wystawiając przedmiot na licytację sprzedaje się za kwotę najwyższej oferty, niezależnie od ryzyka z tym związanego. Decyzja wystawienia takiej aukcji implikuje ryzyko, które jest oczywiste.
admi jest off-line  
26-05-2007, 12:17  
madoox30
Użytkownik
 
Posty: 90
Domyślnie

Szanowna Pani!!! Gdyby pani przeczytała opinie wszystkich (brenda, krushek), zapewne widziałaby Pani ze to nie jest tylko moje subiektywne zdanie.
Prosze mi powiedziec co Pani robi w sklepie gdy sprzedawca sie pomyli na swoją niekorzyść? Czy to nie jest umowa kupna -sprzedaży?! Zapewne Pani oddaje pieniądze. Dlaczego? Bo tak nakazuje PRZYZWOITOŚĆ.
Prawo mi się kojarzy z praworządnością! Jeśli kogoś nie stac na zwykły ludzki odruch tylko dlatego że jest szansa do wygrania paru złotych więcej to gratuluję takim poczucia humoru. Czemuż to nie słychać o procesowaniu się o mniejsze kwoty?! Ano dlatego że się nie opłaca finansowo!!! I TYLKO DLATEGO!!!
Nie jest w mojej gestii stawanie po stronie kogokolwiek, jednakże zastanawiam się czy pozywający z taką samą zaciętoscią walczyłby o ruchomość wartą np 1000 zł.
Na koniec prosiłbym mnie nie pouczac w kwestiach wychowania tylko dlatego że mam inne zdanie od Pani. Nie dlatego ze jestem czuły na krytyke, ale dlatego ze to bezpodstawne!
madoox30 jest off-line  
Linki sponsorowane
Odpowiedz
Narzędzia tematu
Wygląd


Prawa konsumenta - Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Samochod - Allegro - Otomoto - Witam Co prawda nie zostalem jeszcze oszukany ale chce temu zapobiec i dlatego zwracam sie o pomoc w jednej sprawie. Zauwazylem na allegro...
§ Samochod z allegro za 4,2zł - Witam wyli cytowałem na allegro samochód za śmieszną cenę 4,2zł (cenę która zalicytowałem była podajże 3000zł samochód warty max 9000 zł samochód...
§ allegro samochod i jego wady - Witam serdecznie. Mam pewien problem: wylicytowalem jakis czas temu przez serwis allegro samochod, przyjechalem go zobaczyc i okazalo sie ze hamulce...
§ sprzedał kradziony samochod - witam, moj znajomy sprzedal kradziony samochod. ma firme zajmujaca sie sprzedaza samochodow. nie wiedzial, ze samochod byl kradziony- ma dowody, ze...
§ allegro - kup teraz na sprzedany samochod - witam, nie moglem niestety znalesc nic przydyskutowany na ten temat przez wyszukiwarke. Przepraszam odrazu za błendy w piszmie bo nie jestem...
§ Aukcja allegro, uchylanie się od zapłaty. - Witam... sprzedałem użytkownikowi usługę elektroniczna w formie konta za pomocą którego można użytkować serwis. Kupujący otrzymał konto w ten sam...


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:24.