O
otmar1
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2009
- Odpowiedzi
- 2
utro(piątek 4 XII)mija siódmy dzień od otrzymania postanowienia Policji(potw.przez Prokuraturę) o odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego.Sprawa dotyczy oszustwa na allegro,które zgłosiłem na Policji.Facet naciągnął kilkunastu ludzi wystawiając dekoder sat. za 270(+10przesyłka)zł.Ja miałem tego pecha,że zapłaciłem na dwie godziny przed ostrzeżeniem z allegro o blokadzie jego konta.Zaniosłem na Policję ofertę przedmiotu,dowód przelewu,kopię korespondencji mailowych i ostrzeżenie z allegro.Widać to za mało i sprawę olali,odsyłając do prawa cywilnego.Sprawa dla mnie była na tyle oczywista,że nawet nie wysłałem wezwania do zwrotu pieniędzy,sądząc,że dane adresowe są fałszywe(nry telefonu takie były).Po odmowie z Policji wysłałem to wezanie i jak dotąd nie ma odpowiedzi.Do jutra mam czas żeby się odwołać.Czy jest wogóle sens iść do Prokuratury?Czy odpuścić sobie tą sprawę i póżniej zawiadomić jeszcze raz Policję przez większą liczbę oszukanych(mam z pięcioma kontakt mailowy lecz oni nie znają jeszcze decyzji Policji u siebie),Proszę o radę.
Ps.wszczęcie postępowania jest o tyle ważne,że allegro wtedy zobowiązuje się zwrócić poniesione straty w Programie Ochrony Kupujących.Teraz można sądzić,że to mocno naciągane poczucie bezpieczeństwa zakupu na Allegro, bo wiekszość transakcji to
umowy cywilno-prawne, "a zatem na gruncie prawa cywilnego sprawa winna znaleźć swój finał":razz:
Ps.wszczęcie postępowania jest o tyle ważne,że allegro wtedy zobowiązuje się zwrócić poniesione straty w Programie Ochrony Kupujących.Teraz można sądzić,że to mocno naciągane poczucie bezpieczeństwa zakupu na Allegro, bo wiekszość transakcji to
umowy cywilno-prawne, "a zatem na gruncie prawa cywilnego sprawa winna znaleźć swój finał":razz: