V
viviana
Użytkownik
- Dołączył
- 06.2007
- Odpowiedzi
- 34
Witam .
Swoja sprawę przedstawiałam już wcześniej ale chyba wpisłam w złym miejscu dlatego robię to drugi raz i mam nadzieję, że skutecznie
W grudniu , ubiegłego roku stałam się posiadaczką mobilnego internetu w Orange ale niestety tylko na trzy dni bo pomimo zapewnień na miejscu okazało się, że nie chce działać z powodu bardzo niskiego zasięgu . Tak więc po trzech dniach od zakupu udalam się do tego samego salonu i złożyłam reklamacje(posiadam kopie z datą i pieczątką) z prośbą o rozwiązanie umowy z wyrzej wymienionego powodu . Dodam jeszcze, że brak zasięgu sprawdzał i potwierdził ówczesny kierownik salonu . Rownież On doradził mi by nie płacić rachunkow skoro nie jesteśmy w stanie z niego korzystać. Od tego czasu złożyłam jeszcze dwie reklamcje i na żadną nie mam odpowiedzi (regulamin Orange i termin na odpowiedz 30 dni) ! Cały czas dzwonie i pytam i za każdym razem mówią mi co innego . Dzisiaj dostałam kolejne wezwanie do zaplaty i znowu tel. do Dzialu Obsługi i rozmowa z trzema konsultatami ! Okazalo się, że dzial Windykacji wogóle nie ma zgłoszone ,że trzecia reklamacja jest rozpatrywana , że jest odpowiedż na poprzednie i to negatywna ale nie zostały wysłane ! Na moje pytanie co mam teraz robić nikt nie potrafił udzielić mi odpowiedzi .
Jestem zmęczona już tą sprawą i mam nieżle zszargane nerwy bo ile można ? ! Dlatego bardzo mocno proszę o pomoc :help: Nie wiem gdzie mam się teraz udać i co robić bo przecież nie bedę czekać aż przyjdzie mi komornik ! Czytalam podobne posty i jestem pewna, że racja leży po mojej stronie tylko jak im to udowodnić ?
Pozdrawiam .
Swoja sprawę przedstawiałam już wcześniej ale chyba wpisłam w złym miejscu dlatego robię to drugi raz i mam nadzieję, że skutecznie
W grudniu , ubiegłego roku stałam się posiadaczką mobilnego internetu w Orange ale niestety tylko na trzy dni bo pomimo zapewnień na miejscu okazało się, że nie chce działać z powodu bardzo niskiego zasięgu . Tak więc po trzech dniach od zakupu udalam się do tego samego salonu i złożyłam reklamacje(posiadam kopie z datą i pieczątką) z prośbą o rozwiązanie umowy z wyrzej wymienionego powodu . Dodam jeszcze, że brak zasięgu sprawdzał i potwierdził ówczesny kierownik salonu . Rownież On doradził mi by nie płacić rachunkow skoro nie jesteśmy w stanie z niego korzystać. Od tego czasu złożyłam jeszcze dwie reklamcje i na żadną nie mam odpowiedzi (regulamin Orange i termin na odpowiedz 30 dni) ! Cały czas dzwonie i pytam i za każdym razem mówią mi co innego . Dzisiaj dostałam kolejne wezwanie do zaplaty i znowu tel. do Dzialu Obsługi i rozmowa z trzema konsultatami ! Okazalo się, że dzial Windykacji wogóle nie ma zgłoszone ,że trzecia reklamacja jest rozpatrywana , że jest odpowiedż na poprzednie i to negatywna ale nie zostały wysłane ! Na moje pytanie co mam teraz robić nikt nie potrafił udzielić mi odpowiedzi .
Jestem zmęczona już tą sprawą i mam nieżle zszargane nerwy bo ile można ? ! Dlatego bardzo mocno proszę o pomoc :help: Nie wiem gdzie mam się teraz udać i co robić bo przecież nie bedę czekać aż przyjdzie mi komornik ! Czytalam podobne posty i jestem pewna, że racja leży po mojej stronie tylko jak im to udowodnić ?
Pozdrawiam .