K
Korniszony
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2011
- Odpowiedzi
- 24
Mieszkamy z mężem i dwójką dzieci w dwupokojowym mieszkaniu komunalnym. Jeden pokój zamieszkujemy my, drugi zaś ojciec męża, a mój teść, który jest alkoholikiem w dodatku bezrobotnym, który nie ma emerytury ani renty i nie ma lat pracy wiec mu się należy jedynie jakis zasilek z mopsu. Nie choruje wiec na rente tez nie ma co liczyc. Pieniadze, które dostaje w całości przepija i od wielu lat (ponad 20-stu) nie dokłada się do czynszu. Od prawie 12-tu lat za wszystko płacimy my z mężem przelewem bankowym. Ojciec często awanturuje się i wraca pijany. Często sa z tego powodu interwencje policji kończące się pobytem teścia na izbie wytrzeźwień. Nasze pytanie brzmi; Czy mimo, że jest on głównym najemcą lokalu, możemy liczyć na jego eksmisję? Nie możemy dłużej narażać naszych dzieci na ciągłe awantury. Po za tym mamy dość utrzymywania go tym bardziej, że jest on zdolny do pracy! Ma 64 lata. Na leczenie alkoholowe zgłaszany był już nie jeden raz. Mial nad soba kuratora sądowego, ale nadzór się juz niestety skonczył, a po ostatnim badaniu przez komisję do spraw uzaleznień okazało się, ze nie nadaje się na leczenie alkoholowe ze względu na stan zdrowia psychicznego. Dodam jeszcze, ze ojciec juz raz zadłużył mieszkanie i czekała go i męża eksmisja. Ale połowę długu spłacił mąż a resztę umorzył prezydent miasta (był to rok milenijny). Od tego czasu mąż sam uiszcza wszystkie opłaty. Czy i jak możemy się starać, o wymeldowanie uciążliwego głównego lokatora... ? ;(